Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kogo ja widze w Galerii Moich psisk:crazyeye:,witam Olku:razz:


Apropo Studniówki,to mam już wsio oprocz biżuterii:shake: Niemam pomysłów kompletnych co sobie kupic:shake:A sukienke odbieram 17-stego grudnia:loveu:
Ba!Nawet podwiązke dzisiaj mi tatuś zakupił :)

Tosiek i Korka właśnie drą morde :angryy:

Posted

Boże niewiem co sie dzieje ze tym psem,Atos sie rzuca bez powodu na Kore,Mała ma już pare szram,dzisiaj ją dosc mocno chapnoł.
Normalnie tak byly czasem klótnie między nimi co pare dni,a dzisiaj to już chyba 4 z rzedu..i to kazda co chwile,nie wyrabiam już,Moja ręka wyglada masakrycznie bo Młody mnie chapnoł przez to rozdzielanie,a przy okazji nadwyręzyłam sobie jeszcze nią,ale mniejsza z nią.
Distaje szału niemoge patrzec na to jak on sie na wszytsko rzuca w domu,na wszystko warczy co podchodzi do lodówki czy cos,dostaje przeciez dzienne zapotrzebowanie i nadal jest głupek głodny albo niechce jesc tego co dostaje i wskakuje łapami na stół i zrzuca wszystko...a jak Kora czy Vita podejdą to warczy...niewiem co sie mu dzieje:-(

Posted

Mój też jest zazdrosny o jedzenie, czasami nawet widać zazdrość o pieszczoty. Jak jestem na spacerze z innymi psami, i taki obcy psiak do mnie podbiega, to nie mogę dać mu nagrody, bo Portek podlatuje i się denerwuje. Muszę dawać dwie na raz, jedną Portkowi drugą drugiemu psu i wtedy jest ok. Nie wiem jaka może być na to rada, ja po prostu unikam sytuacji w których pies jest zazdrosny

Posted

sugarr napisał(a):
Mój też jest zazdrosny o jedzenie, czasami nawet widać zazdrość o pieszczoty. Jak jestem na spacerze z innymi psami, i taki obcy psiak do mnie podbiega, to nie mogę dać mu nagrody, bo Portek podlatuje i się denerwuje. Muszę dawać dwie na raz, jedną Portkowi drugą drugiemu psu i wtedy jest ok. Nie wiem jaka może być na to rada, ja po prostu unikam sytuacji w których pies jest zazdrosny


Monika Ty masz fajnie że niemasz innego psa w domu,kurcze Atos to samo jesli chodzi o pieszczoty ostatnio bawił sie ze szczeniakiem malec do mnie podbiegł ja go pogłaskałam i za chwile podbiegł Atos i patrzył na niego spod byka,bałam sie ze sie zaraz na niego rzuci,szybko go pogłaskałam i sie uspokojił.

Posted

Brak konsekwencji w wychowaniu .I tyle .Czemu moje na hasło "odpuść" odskakują od siebie ?Nawet kiedy wdadzą się w dość ostrą(krwawą) bójke?Bo wiedzą ,ze jak na komende się nie rozdzielą to rozdziele je ja ,a to będzie o wiele nie przyjemniejsze.
Nierozumiem tego jak można mieć psa od szczeniaka i mieć z nim takie problemy wychowawcze.
Już niemam pomysłów jak ci poradzić ,bo nie dopuścił bym poprostu do tego ,że pies atakuje inych członków stada.
Teoria dominacji obalona.Ale moim zdaniem w domu powinien być ktoś przed kim pies ma respekt i czyje komendy wykonuje w 100%.I nie chodzi tu o strach ,ale o karność.
Moja rodzina mówi na mnie "Hitlerowiec" ,bo gdy psy przesadzają wystarczy moje spojrzenie i ulatniają się do przedpokoju.

Posted

olekg18 napisał(a):

Nierozumiem tego jak można mieć psa od szczeniaka i mieć z nim takie problemy wychowawcze.

hahahahhahahahhahahhahahahhahahahahahahahahahahahaha

Posted

Ale nie no naprawde nie czaje.
Kaje mam od 6miecha życia ,czyli jakby od szczeniaka .I no ,albo to pies ideał ,albo ja jestem taki zaje...ty.Jest trochę anty psia potrafi zaatakować.Ale jak rykne FE to nawet do swojego największego wroga nie podejdzie.

Posted

No coż,wspaniałych mikołajek nie mielismy dzis,bo Kora ma dziure w głowie..jesli moge to tak nazwac,Atos staje sie naprawde okropny...a najbardziej dziwi mnie to ze to zawsze dzieje sie w Mojej obecnosci.A jak Mnie niema to nic takiego sie nie dzieje,przynajmniej w domu mi nikt nic nie mówi,chyba ze niechcą mnie denerwowac.
To wszystko dochodzi już do krwi,jak narazie ich odzielam i Kora wogóle nie zaczyna z nim jak go widzi do sie kuli wystraszona i Kot ma to samo...:-(

Oczywiscie Moja mama mowi ze lada dzien sie na nas rzuci.a jesli chodzi o karnosc to najbardziej pies w domu obawia sie ojca,ale ojca ostatnio nie widziałam w domu chyba juz 3 dni.;]

Posted

zaba14 napisał(a):
tzn. o co mu chodzi ??

Rzuca sie na reszte stada,Kore i Kota,niedawno było jeszcze tylko ze względu przez jedzenie,a dzisiaj nagle rzucił sie na nia bez powodu,bo zeszła z łózka..:(

Posted

Kurcze ja Ci nic nie poradze, bo mam jednego psa, i naturalne dla mnie jest ze broni swoejgo domu jak ktos przyjdzie do mnie z psem (samcem) bo nie wychowywal sie z innymi psami w mieszkaniu.

Życze powodzenia! i tylko moge poradzic wizyte behawiorysty..

Posted

Nie,nie myślałam o bechawioryście,i niewiem jak mama na to zareaguje,mamy pełno wydadtków,gdyby działo sie to wcześniej to bym ze studniówki zrezygnowała,a tak to teraz to wszystko opłacone,jak narazie izolujemy Atosa od reszty stada,chcoiaź boje się źe jak kiedyś Kora wjedzie na przedpokój i nikt tego nie zauwaźy to on bedzie myślał ze to tylko jego teren,i zaatakuje,niewiem poprostu odbiło mu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...