Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak Tak to jutro ;D
Miłej Bożej Nocy ;*

a u nas powtórka z Rozrywki.. ;(
wsyztko przezemnie ;(
połozyłam kości na ziemi...Kora podeszła...zaraz Atos podbiegł...i chciał zabrać kośc Korze... ;(
Kora rzuciła Mu sie do szyji ;(
wsyztko przezemnie... ;(
zas psy sie kłocą..Atos podejść do kory nie może...bo sie jej boji..a Ona warczy ;(
Boże.. ;(

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anecioreczek napisał(a):
Tak Tak to jutro ;D
Miłej Bożej Nocy ;*

a u nas powtórka z Rozrywki.. ;(
wsyztko przezemnie ;(
połozyłam kości na ziemi...Kora podeszła...zaraz Atos podbiegł...i chciał zabrać kośc Korze... ;(
Kora rzuciła Mu sie do szyji ;(
wsyztko przezemnie... ;(
zas psy sie kłocą..Atos podejść do kory nie może...bo sie jej boji..a Ona warczy ;(
Boże.. ;(

Oj, Aneczioreczek, zawaliłaś sprawę! Ale nic straconego, teraz musisz nadrobić to, co zepsułaś. I znowu czas, czas, czas...
Pzdr.

Posted

Wiem że zawaliłam..a najgorsze jest to co było dzisaj rano ;(
Atos dał łapki na Półke tam gdzie są Chomiki..
No A kORA...Cóż...Chomiki traktuje jak swoje dzieci..
rzuciła sie znów na niego z zębami....rozdzieliłam ich...
Kora sie nadal chciała rzucic...no to mówie 'Nie wolno' ta nadal..znowu mówie...i nic...i znów....wkońcu krzyknełam na nią..a Ta spojrzała na Mnie i zaczeła na mnie warczeć i wystawiać Kły...:placz:

Niewiem....porpostu tego nie rozumiem...była Moją przyjeciółka od kiedy ją przyprowadziłam...Na nią zgodizli sie tlyko rodzice..tak to psa niepowinnam mnieć..tak jak i innego zwirrzaka ponieważ jestem cholenym alergikiem...Jest nadal moją Przyjeciółka...ale Rani mi serce ;(
Od kiedy jest Atos...stała sie nie posłuszna..Nie przychodiz jak ją wołam...na dworze robi co chce...
Kiedy mam ją na smyczy...To Atos chce sie wtedy z nią bawić...i rzuca sie na jej plecy..a to nie zabardzo dobrze wpływa na to zeby był pokój miedzy nimi..wiec ją wypuszczam..żeby uniknąć szapraniny na dworze..

Czuje sie Jak i ...bez kropki ;(

Jest też inna strona Medalu..
Kiedy Atos ja liże ona na niego warczy...ale merda ogonem..nie rozumiem co to znaczy...czy może ktoś mi to wyjaśnić?

Posted

Anecioreczek napisał(a):
Wiem że zawaliłam..a najgorsze jest to co było dzisaj rano ;(
Atos dał łapki na Półke tam gdzie są Chomiki..
No A kORA...Cóż...Chomiki traktuje jak swoje dzieci..
rzuciła sie znów na niego z zębami....rozdzieliłam ich...
Kora sie nadal chciała rzucic...no to mówie 'Nie wolno' ta nadal..znowu mówie...i nic...i znów....wkońcu krzyknełam na nią..a Ta spojrzała na Mnie i zaczeła na mnie warczeć i wystawiać Kły...:placz:

Niewiem....porpostu tego nie rozumiem...była Moją przyjeciółka od kiedy ją przyprowadziłam...Na nią zgodizli sie tlyko rodzice..tak to psa niepowinnam mnieć..tak jak i innego zwirrzaka ponieważ jestem cholenym alergikiem...Jest nadal moją Przyjeciółka...ale Rani mi serce ;(
Od kiedy jest Atos...stała sie nie posłuszna..Nie przychodiz jak ją wołam...na dworze robi co chce...
Kiedy mam ją na smyczy...To Atos chce sie wtedy z nią bawić...i rzuca sie na jej plecy..a to nie zabardzo dobrze wpływa na to zeby był pokój miedzy nimi..wiec ją wypuszczam..żeby uniknąć szapraniny na dworze..

Czuje sie Jak i ...bez kropki ;(

Jest też inna strona Medalu..
Kiedy Atos ja liże ona na niego warczy...ale merda ogonem..nie rozumiem co to znaczy...czy może ktoś mi to wyjaśnić?

może napisz tym w dziale "wychowanie"?
Na pewno ktoś będzie umiał doradzić... a jak nie to może zgłoś się do dobrego szkoleniowca?

Posted

Madzia_19 napisał(a):
może napisz tym w dziale "wychowanie"?
Na pewno ktoś będzie umiał doradzić... a jak nie to może zgłoś się do dobrego szkoleniowca?

znaczy kogo miałabymwychować?
Atosa Czy Kore?
Jesli Chjodzi o Kore..to wątpie czy to Pomoże... ona boji sie własnego cienia...,a co dopiero obcego człowieka ;(..
no chyab ze da coś do wszamania...

Posted

Ojej :( Już się wydawało, że wszystko będzie dobrze, a jednak musisz być przy nich bardzo uważna. Kość stała się kością niezgody i musisz zacząć wszystko do nowa.

Osobiście nie rozumiem też, czemu Kora rzuca się na Atosa - przecież to jeszcze szczeniak, a z reguły dorosłe psy są wyrozumiałe w stosunku do młodziaków :shake:

Ja podpisuję się pod postem Madzi. Uważam, że powinnaś polecić się kogoś, wobec dwóch psów, nie tylko jednego. Atos musi się nauczyć, że mimo wszystko Kora rządzi w domu i on musi się jej podporządkowywać i musi się nauczyć tego jak najszybciej, póki nie będzie za późno. A Kora musi się nauczyć tolerowania innego psa w domu i przedewszystkim 'powtórzyć' lekcję posłuszeństwa, bo nie może tak być, że ona warczy na właśną właścicielkę...

Mimo wszystko trzymam kciuki i wierzę, że Ci się uda ;*

A fotki śliczne.

Posted

własnie to robie...;(
Moji rodzice sadze..że psy same dojdą do siebie..
że nie potrzebne jets szkolenie..i to moze jeszcze pogorszyć zachowanie Kory..bedzie bardziej na nas zła..niż jest..
bo nie dośc ze nie znosi podróż.. to jeszcze obcych ludzi ;(

Posted

Hej!

Ale kochana po co odrazu panikowac?Kora zachowala sie w normalny sposob-tak jak wilk stojacy wyzej w hierarchi zachowuje sie wobec nizszego osobnika;szczeniaki jedza dopiero kiedy naje sie dorosły osobnik-nie wczesniej i nie w trakcie tylko pozniej!Mały dostal ostrzezenie,nie poskutkowalo to i zostal spacyfikowany...Na dobry poczatek proponuje osobne spacery-a jezeli nie masz czasu na wszystkie to przynajmniej jeden powinien odbywac sie osobno-wtedy max.poswiecisz czas jednemu i drugiemu-zabawa szkolenie przysmaki(a Korusia na to ostatnie dosc chetna;)).Karmisz osobno-najpierw Kore,potem małego-jak je Kora,mały zamkniety i na odwrót. Jezeli Kora odpoczywa,nie ma opcji zeby Atos do niej podchodzil i zaczepiał wtedy obejdzie sie bez zabkow;)

Posted

Anecioreczek napisał(a):
że nie potrzebne jets szkolenie..i to moze jeszcze pogorszyć zachowanie Kory..bedzie bardziej na nas zła..niż jest..


Zła ? Za to, że idzie na szkolenie ? Ona teraz też nie jest zła, ona ma odczuwać to, że jest odtrącona przez to, że pojawił się inny nowy pies.

Kwestia tani szkoleniowiec, czyli ile ?

Tak spacery osobne są dobre. Mogłabyś zrobić jeden wspólny np. rano, bo zazwyczaj mamy mniej czasu przed pójściem do szkoły. Po poludniu i wieczorem osobno.

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Asiuniu tylko, jeśli Aneta będzie tak izolować jednego psa od drugiego, to czy skutek nie będzie wręcz odwrotny?

Hej!

Ale one nie beda ciagle izolowane-jedynie w czasie jedzenia i jednego(jezeli jest taka opcja to wiecej) spaceru;) Malemu szczeniakowi nie wytlumaczysz ze ma w tej akurat chwili nie dochodzic do miski innego piecha,a zalózymy trzymajac go gdzies w poblizu nie dosc ze zapewne psiak zacznie skomlec to starszy pies bedzie sie stresowac,zjadac wszystko szybciej co moze doprowadzic do wymiotow etc etc. Nastepnie,osobne wychodzenie na spacery "zalecilam"głównie z powodu Kory,ktora ewidetnie jest zazdrosna i przesunieta troche na drugi plan-bo wiadomo ze na szczeniaka trzeba zwracac wieksza uwage niz na doroslego i dobrze wychowanego psa.

Posted

Asiuniu akurat w kwestii spacerów i jedzenia się zgadzam, tylko chodziło mi o to:

Jezeli Kora odpoczywa,nie ma opcji zeby Atos do niej podchodzil i zaczepiał wtedy obejdzie sie bez zabkow;-)


Moim zdaniem akurat tutaj sprawę powinno zostawić się samym psom. Jeśli Atos podejdzie do Kory, a ta na niego zawarczy to jest to dla małego sygnał, że ma odejść. A jeśli Kora jest cicho to szczeniak ma szanse przytulić się do niej, tak jak na zdjęciach, które zamieszczała Anecioreczek lub może nawet się pobawić :)

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Asiuniu akurat w kwestii spacerów i jedzenia się zgadzam, tylko chodziło mi o to:



Moim zdaniem akurat tutaj sprawę powinno zostawić się samym psom. Jeśli Atos podejdzie do Kory, a ta na niego zawarczy to jest to dla małego sygnał, że ma odejść. A jeśli Kora jest cicho to szczeniak ma szanse przytulić się do niej, tak jak na zdjęciach, które zamieszczała Anecioreczek lub może nawet się pobawić :)

Hej!

Anecioreczek "boi sie" starcia psow a ja z autopsji wiem ze szczeniakowi zwykle nie wystarcza wrr ze strony drugiego psa i w koncu wczesniej czy pozniej dostanie w leb:evil_lol:a z izolacja chodizlo mi o to ze jak Kora odpoczywa to niech Anecioreczek zajmie sie gówniarzem(bron boze nie mowie tego obrazliwie;))i poucza sie np.nowych komend:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...