BORA Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 No tak w Białymstoku taniej :evil_lol: W Krakowie pewnie bym 300 zapłaciła. Chociaż w sumie to wyszło pewnie z 250, albo więcej bo jeszcze przez 3 lub 4 dni jeździłam na zastrzyk - antybiotyk. Nie wiem jaką narkozę będzie miał Antek i ile waży. Na pewno więcej niż Tora, ona miała zwykła narkozę ;) Quote
Anecioreczek Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 Antek waży 22 kg. u PatikUJek w Zabrzu tez bardzo tanio by wyszło..koło 100 złotych.. ale ja niemam samochodu..gdybym miała byłoby o wiele lepiej.. Kto Mnie(+ Kora i Atos) przygranie?:evil_lol: Quote
BORA Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Anecioreczek napisał(a):Antek waży 22 kg. Myślałam, że dużo więcej :oops: No tak, to Tora jest spaślak :evil_lol: Ona chyba z 18 waży :oops: Quote
Anecioreczek Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 Ja tez byłam zdziwiona jak wlazł na wage i sie 22 pojawiło. 22.31:roll: Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Już wstaliśmy..Atos od rana lezy na swoim posłaniu i nawetb nie drgnie żeby sie ruszyć:shake: Quote
Asiaczek Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 No, właśnie. Już po! Anecioreczek - jak tam Antek? Napisz choć parę słów... Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Tak już po.. Zabieg powiódł sie bez konfliktów i spokojnie. Operował nas Pan praktykant-w tym roku zakończył Wrocławką Akademnie weterynaryjną:cool3:.Przez chwile bałam się mu go oddać i patrzyłam na niego ze strachem ale sie usmiechnoł i powiedział ze już kastrował więc niemam sie czego obawiać.. Bardzo sympatyczny człowiek,takich powinno być więcej:roll: U nas weterynarze nie sa tak kontaktowni..jak w przychodzni na Zamkowej.. Atos miał zabieg około 9.45...My przyjechaliśmy po niego o 11.30 I kiedy weszłam do gabinetu poszedł wet po Atosa otowrzył drzwi tam gdzie był Atos to ten zaczoł na niego szczekać:evil_lol:(pół szczek) i warczeć ale dał sie zanieś wetowi(do tej pory niewiem jak on to zrobił) Najlepszy był moment kiedy Atos na mnie spojrzał..i zachwile...bum na ziemie.. Tomek-'Dostal zawału':lol: Ludzie w Sosnowcu jak wracalismy bardzo Mili..ustepiwali nam miejsce.. czyt.Idziemy na przystanek nawet nie musiałam ich prosić zeby mnam z ławki zeszli..odrazu 'uciekli':lol: w autobusie.. STARSZE małżeństwo nam zeszlo.. ja sie nie zgodziłam powiedziałm że Postojimy..ale oni powiedzieli ze mamy siadać,wręcz nalegali.. a ta kobiea co mówił ledwo sie na nogach trzymała już sie p[rawie kłócić zaczełam ale jakies dzieciaki wstały co było dalej podeszli i kazali tamtemu małżeństwoi usiąść na ich miejscach...:-o Mój Boże jak świat zmienia Ludzi przez Kastracje:D Teraz Atoś leży przy balkonie..ma miske pełną wody i kołnierz który go wkurza cały czas próbuje sie dostać do tego co mu zabrali:evil_lol: Mamy pare zdjęć..ale głownie z tego jak rycze bo Mój pies jest wiotki.. Najlepsze zdanie kiedy dostał zastrzyk uspokajający.. ja'Boze Tomek on jest wiotki:placz:' Tomek' nie martw zaraz Zrobi sie sztywny i Już nie bedzie na ludzi warczeć:diabloti:' 'COO?!' 5 sekund później twarz w dłoniach i :placz: Tomek mnie uspokaja i coś co mnie zaskoczyło... Olek to coś dla Ciebie..:diabloti: Tomek powiedział 'OLEK miał racje,jesteś panikarą' :D Olek,Tomash Ci przynał Racje,nawet Twoje imie wypowiedział:evil_lol: Najbardziej wzruszająca chwila... Atos próbujący merdać ogonem:-( Kiedy przyszłam...leżał potem na chwile na stole zeby go zakryć w koc i zaczełam do niego mówić....a patrze do tyłu a on tak ledwo ledwo Ogonem macha:placz: Najbardziej smieszna chwila.? ja płacząca nad stołem kiedy dawali mu narkoze i Atos przymakający swoje smutne oczy.. Tomek podaje Mi chusteczki chciałam je wziąść ale Wet nadbiega i podaje mi rolke ligniny i: 'potrzebujesz czegoś silnienjszego':evil_lol: Quote
Tina.Sara Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Uhhh :) Dobrze, że się wszystko udało :D I jak 'uciekali' wszyscy, hah :cool3: Pomiziaj Atosika ode mnie :cool3: Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 a Tak przy okazji...tata sie na mnie wkurzył ze aparat sprzedałam:shake: wiec poszedł po niego..i go odkupił:evil_lol: Pare fotek:roll: Przed w Trakcie.. Niewiem w jakim Celu zrobił Tomek te zdjecie ale mi się podoba..chcoiaż na nim płacze:lol: Quote
Szczurosława Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Anecioreczek napisał(a):(..) Najbardziej smieszna chwila.? ja płacząca nad stołem kiedy dawali mu narkoze i Atos przymakający swoje smutne oczy.. Tomek podaje Mi chusteczki chciałam je wziąść ale Wet nadbiega i podaje mi rolke ligniny i: 'potrzebujesz czegoś silnienjszego':evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a jak Atos-Abażur patrzy z wyrzutem:evil_lol: ja przy pierwszej kastracji /suka/tak panikowałam,że aż wstyd było przyjść na kontrolę:oops: ,nie jesteś sama:glaszcze: Quote
Asiaczek Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Hejka, Koleżanko! głowa do góry! Jest już po, teraz tylko gojenie i ... po kłopocie. A przygody to rzeczywiście mieliście super! Zdjęcie Płaczącej Anecioreczek - bombiaste! Tomek wie, kiedy robić Ci fotki! Na tym konkretnym wyszlaś bardzo ładnie.... Atosika proszę pogłaskać i leciutko poklepać od Asiaczków.:loveu: Ucałowania i trzymajcie się. Za parę dni - juz nikt nie będzie o tym pamiętał.:lol: Pzdr. Quote
BORA Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Ja się tak nie denerwowałam :evil_lol: Smutno mi było jak Tora robiła się taka słabiutka, ale wiedziałam, że wszystko będzie ok, to dla jej dobra i byłam twarda. Może dlatego, że byłam tam samai nie miał mnie kto pocieszać :evil_lol: A dlaczego sprzedałaś aparat? :razz: Quote
BORA Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Anecioreczek napisał(a):Niechcesz wiedzieć:roll: Chcę, bo zapytałam. Jak nie chcesz to nie pisz :roll: Quote
olekg89 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 hahahah Tomasz i tak mnie nienawidzi:) Ale miło ,że przyznał mi rację:) Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 olekg18 napisał(a):hahahah Tomasz i tak mnie nienawidzi:) Ale miło ,że przyznał mi rację:) Tylko nie poplam klawiatury przez to ze Ci miło:evil_lol: Atos pogonił Kota....kotu:evil_lol: Quote
anetta Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Witamy Atosa w kregach bezjajecznych :multi: Za pare dni bedzie o niebo lepiej :) Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Atos już po jedzonku.. jednakże...dorwał się do tego co ma chcoiaż był w kołnierzu..cały czas sobie zadziera tym plastikowym kołnierzem.i niewiem jakim cudem...sie do nich dorwał... poporstu w tym kołnierzu,zauwazyłam na kołnierzu kropelki krwi ale na worku niema nic powaznego...koło jednego szwu jest krew ale nie rozcięte czy rozerwane na szczescie:roll: zapielismy mu wyżej teraz i ma na sobie spodenki:roll: Quote
sugarr Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Ja chcę zdjęcie Atosia w spodenkach! :cool3: Quote
Anecioreczek Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Nieee lepiej Nie!:evil_lol: no dobra..postaram się:evil_lol: ale jutro:eviltong: Quote
Agga Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 przypominam nie kopiujemy zdjęć tylko same linki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.