Anecioreczek Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 dziękujemy :) Atos jest strasznie nie delikanty z nią:-( a Kora oczywiście dostaje jak zwykle największy opieprz bo mnie nie słucha masakrycznie..zdąrzyła już dzisaj stłuc dwa wazony:angryy: Quote
Asiaczek Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Hihihi, ale Kora umie postepować z Kicią.... Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Mala teraz spi,zostala wylizana przez psy:lol: doszczetnie:lol: Quote
Asiaczek Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Rozumiem, że przez Korę i (czyżby?!) przez Antka też?!:crazyeye: Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Tak ale mam problem..:shake: Głupio to zabrzmi..ale Atos ma chyba ochote Vitani.........:shake: Takie odruchy robi... łapie ją od tyłu łapami.... ona taka malutka jest ze moze jej coś zrobić.. co ja mam zrobić? No i ta psia szminka..:shake: Quote
sugarr Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 To samo Portos robił przez pierwsze dni małej Negrze (myślę, że była niewiele większa i bardziej psia niż Vitani :evil_lol:) Nie wiem, może on nowemu przybyszowi pokazuje, że to on dominuje. Korze pewnie tak nie zrobi, bo go pogoni? Myślałam na początku, że ją hmm "molestuje", potem już miałam wrażenie, że po prostu męczy słabszego, ale w końcu doszłam do wniosku, że ją chyba chciał tylko ustawić, po paru dniach przestał, bawił się z nią Quote
Asiaczek Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Takie zachowanie to nie tylko "prokreacja" w początkowym stadium. Torównież zachowanie dominacyjne. Może rzeczywiściw Atosek pokazuje małej kto tu rządzi. A ponieważ Wasza uwaga ostatnio (tzn. po przybyciu Vitanii) do domu) jest zwrócona na Malutką, to on w ten sposób pokazuje jej,i przy okazji Wam, że on jest liderem. A że Mała jeszcze nic z tego nie rozumie, to trudno.:lol: Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Mówicie? Bo ja już zaczełam zbierac jak najszybciej na kastracje:-o ale nie skupiamy teraz uwagi na malutką non stop... większośc czasu teraz psą poświęcam,szczególnie kiedy mała pójdzie spać... Ten kot niema zycia przy nich,na krok nie może odejśc bo Oni ją co chwile nosem szturchają i liżą.. i Dowód Na to : Pani patrzy: Pani nie patrzy: No i Moje ulubione miejsce do spania: i Kocia toaleta: Dzisaj znowu niema ładniej pogody,ale myśle ze sie wybierzemy z psami gdzieś,żeby polatały;) i Jakieś fotki bedą:) Quote
Anecioreczek Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 sugarr napisał(a):Ja obstawiam, że im to minie :) ja mam nadzieje.:-o Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 No po prostu nie mogę... Rozpływam się :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Marta_Ares Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 jejku piekna:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asiaczek Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Maleńka jest superasta! Nawet pokazywałam ją Agabass... A miejsce do spania baaardzo bezpieczne i chyba nawet wygodne, nie? pzdr. Quote
Anecioreczek Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 dzisiaj niestety żadnych psich fotek ani kocich,dzisaj bylismy nad Wodą..ZonkOne próbował Mi robić tylko jakieś fotki modelkowe:lol: co wyszyły strasznieeee:lol: Spotkalismy Asiunie z Metką i Rockim,no i dwa pieski jakąs miniatruke Tollerka co rzuycalismy mu patyczek i Yorka co sie łasił:cool3: Nawet polubiałm tego Yorka,a ja za Yorkiami nie przepdam:eviltong: chce ktoś 'modelkowe' fotki :lol: Quote
Asiaczek Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Modelkowe?! Ja chcę!!! Może nie są takie straszne, jak to opisujesz...? Pzdr. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Ja cem, ja cem! :multi: :multi: :multi: Swoją drogą też byłam dzisiaj z TZcikiem nad wodą, ale na szczęście mądra Justynka pilnuje, aby wtedy aparatu przy nas nie było :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 ja tez chce zdjecia!!!!!:evil_lol: a ja dzisiaj bylam bez Tezcika... i przy okazji zapraszam do nas jest troche nowych....;) Quote
Anecioreczek Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Ta,to mam 4 fotki.. Oto Timi:lol: śmieje Sie bo na ZonkOne mówie Timi:evil_lol: Ten psiak Mi lepiej Pozował Niż Moje własne psy:shake: Prawda ze Cudowny?:loveu:Taki Mini Tollerek:loveu: a Tu jego Towarzysz Abredo(?) Nie pamietam:shake: No i 'Modelka':lol: Wszystko Byłoby Cacy gdyby nie to piwsko:lol: a Tak pozatym to z mamą mamy głupi plan..jak mała zostaje sama w domu(dziś na 3 godziny) jak Wychodizłamj do szkoły to niewiedziałam czy iść! Jak ona ryczałaaa....Boże...no myslałam że mnie tam złapie na miejscu:shake: i z mamą zastanawiamy sie na towarzyszką,ewentualnie towarzyszem i tak pójdą 'pod nóż' więc obojętne.Tylko narazie moje psiury musią sie do kociej obecności przywyczaić..ale mama sądzi że i tak bedą ganiać za kolejnym kocurem tak jak za Vitani... co wy o tym sądzicie? ja chętnie bym wzieła OSTATNIą Kocią zgubę ale kurde,możebytak granice rozsądku sie przydały? dla Dobra kocka to by sie jej towarzyszka przydała,ale co z wyzywieniem? Asiaczku pomóż mi,duża jest różnica miedzy dwoma a jednym kotem? niewiem czy nie przesadze jak sprowadze do domu kolejnego czworonoga... eh niewiem co robić...:-( I psy mysle nie byłyby tak zazdrosne bo Kociaki by sie sobą zajmowały...ale kurde...niewiem no niewiem poradzcie... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 W fotce wszystko cudo:loveu: Tylko mogłabyś się twarzą do obiektywu obrócić :cool3: A piwko... no ładnie, ładnie... i to na słońcu na dodatek! :p Co do Twojego pomysłu... Nie mogę Ci do końca pomóc, dlatego iż na kotach kompletnie się nie znam i nie wiem, jak duże są różnice w utrzymaniu jednego, a dwóch kotów. Byłoby cudownie, gdybyś uratowała jeszcze kolejną kocią bidę, ale tak sobie myślę... wyobrażasz sobie zabawę takich dwóch kocich wariatów? Psy ewentualnie można jeszcze skarcić, gdy coś zniszczą, ale kota? Będzie goniąc kolegę sprzątać ogonem wszystko ze stołów, ganiać psom dookoła łap... Nie wiem, rób jak uważasz, ale moim zdaniem powinnaś poczekać aż Vitani trochę podrośnie, psy do kota się przyzwyczają i może wtedy zabrać drugiego kota? Żeby nie mieć dwóch małych rozbójników naraz ;) Quote
Anecioreczek Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Kota sie 'karci' wodą ze spryskiwacza do kwiatków:eviltong: Przynjamniej tak wyczytałam:eviltong: Quote
sugarr Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='Anecioreczek']Kota sie 'karci' wodą ze spryskiwacza do kwiatków:eviltong: Przynjamniej tak wyczytałam:eviltong:[/quote] Psa też można podobno. Portek tego nienawidzi i szybko przestaje (tak go oduczyłam skakania na powitanie, już w 60%. Ale są zwolennicy i przeciwnicy tak jak i wszystkiego innego... Ja nie mam konkretnego zdania, ale ze skakaniem pomogło :) Z tym, że często zrozumie, że trzeba słuchać tylko jak w okolicy jest spryskiwacz Quote
Anecioreczek Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 [quote name='sugarr']Psa też można podobno. Portek tego nienawidzi i szybko przestaje (tak go oduczyłam skakania na powitanie, już w 60%. Ale są zwolennicy i przeciwnicy tak jak i wszystkiego innego... Ja nie mam konkretnego zdania, ale ze skakaniem pomogło :) Z tym, że często zrozumie, że trzeba słuchać tylko jak w okolicy jest spryskiwacz[/quote] Mówisz? Atos też skacze I to nadodatek na obcych ludzi i to jest wkurzajace wręcz sie niektórz skarzyli..to Może pomoże!:cool3: Quote
sugarr Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Na obcych ludzi mi nie pomogło, bo nie wezmę spryskiwacza na spacer, a tak jak mówiłam on nauczył się, że jak przychodzę i będzie skakał to spryskam - a w innych sytuacjach skacze dalej. Czytałam ostatnio na stronie jakiegoś właściciela, że jego pies obszczekiwał ludzi i rowerzystów do 11 miesiąca... Może Portkowi też minie! :D Quote
Anecioreczek Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 [quote name='sugarr']Na obcych ludzi mi nie pomogło, bo nie wezmę spryskiwacza na spacer, a tak jak mówiłam on nauczył się, że jak przychodzę i będzie skakał to spryskam - a w innych sytuacjach skacze dalej. Czytałam ostatnio na stronie jakiegoś właściciela, że jego pies obszczekiwał ludzi i rowerzystów do 11 miesiąca... Może Portkowi też minie! :D[/quote] ale ja mówie o obcych ludziach wchodzac do domu:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.