mmd Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Masz domek śliczniaku? Super nam się tydzień zaczyna :) Quote
Nutusia Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Niepokalanów - no to bomba! Na trasie do mojej Mamy :) Odwiedzimy Kleksia-Maksia przy najbliższej okazji! A nasze zdjęcia niech będą najpiękniejszą pamiątką dla Bogusi i Waldka za ich wielkie serce okazane Kleksikowi przez cały ubiegły rok... Ponieważ dowiedziałam się już wczoraj i oczywiście od razu przekablowałam Uli, zasypiałyśmy z błogim spokojem o Kleksikową przyszłość, a przede wszystkim z ulgą, że psiak nie będzie musiał spędzić kolejnej zimy sam na działce :multi: Quote
ewajanka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Fantastyczne wieści:multi: Kibicowałam Kleksowi bardzo mocno. Powodzenia psiaku:loveu: Quote
UBOCZE Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Ale wieści!!!:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Ellig Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Panstwo, ktorzy adoptowali Kleksa mieszkaja w Niepokalanowie pod Sochaczewem.Maja dwie corki 5 i 2,5 roku, ktore nie mogly sie od Kleksa oderwac co znosil z wielkim spokojem i aprobata.Gniewaly sie jak Bogusia wolala Kleksa po imieniu i mowily: "To nie jest Kleks to jes Max". Nie chcialy wracac bez Kleksa do domu, dopiero garsc cukierkow i obietnica ,ze jeszcze dzisiaj /wczoraj/ Kleks bedzie u nich, spowodowaly ,ze weszly do samochodu.Pan Pawel powiedzial ,ze jak zobaczyl film, ktory przeslalam do Niego mailem / nie mialam jeszcze zdjec od Nutusi i Uli/ to pomyslal ,to jest "nasz pies", zadzwonil ,ze jeda po Kleksa/Maksa z pelnym przekonaniem ,ze go adoptuja. I tak sie stalo. Dzisiaj jak troche ochlonelismy to serca mamy zacisniete i lzy w oczach, z radosci ale i z troski jak sobie poradzi, tak bardzo pokochal Bogusie i Waldka............................... Quote
Nutusia Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE! To mądry, ufny i wspaniały pies! Bogusia i Waldek będą wreszcie mogli spać spokojnie, a nowi Państwo, a w szczególności Dzieci - będą mieli fantastycznego Przyjaciela Quote
Ellig Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Puma uratowana w grudniu 2009 roku, tez kocha Kleksa:) Quote
Ellig Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Nutusia napisał(a):Kleksa i kotki :)i kota Leona:) Quote
ronja Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 bardzo się cieszę, że Kleksowy Max dobrze trafił:) powodzenia psiaczku Quote
UBOCZE Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 To ta sama rodzina, która adoptowała Pumcię???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: No to Kleksik jest szczęściarzem do kwadratu, a nawet do potęgi!;):loveu::loveu: Quote
Ellig Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 UBOCZE napisał(a):To ta sama rodzina, która adoptowała Pumcię???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: No to Kleksik jest szczęściarzem do kwadratu, a nawet do potęgi!;):loveu::loveu: Nie , Puma jest uratowanym psiakiem prze ze mnie i Bogusie/ wyrzucona w grudniu do przydroznego rowu/, Kleks tez byl uratowany/ odwiazany od drzewa w lesie/ przez Bogusie.A teraz pojechal do Niepokalanowa do Pana Pawla i Jego Rodziny. Quote
Livka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Ellig tak bardzo się cieszę, że Kleks/Maks ma już swoich ludzi i swoje miejsce - oby dobrze się tam czuł :) A państwo skąd dowiedzieli się o Kleksie ? Z ogłoszeń? Quote
Ellig Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Livka napisał(a):Ellig tak bardzo się cieszę, że Kleks/Maks ma już swoich ludzi i swoje miejsce - oby dobrze się tam czuł :) A państwo skąd dowiedzieli się o Kleksie ? Z ogłoszeń? Z Facebooka:) Quote
Ewa Marta Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 O Mateńko, a ja nic nie wiem cały dzień??? Dopiero teraz zajrzałam i tak bardzo się cieszę!!!!!!! Pierwsze dni może będzie tęsknił, ale najważniejsze, że już ani dnia dłużej nie będzie samotny na działce:-) HURRRAAAAAA!!!! Quote
Guliwer89 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Super ;) Bywam z ekipą dogową w Niepokalanowie prawie co weekend w hoteliku Mokry Nosek u Sary, Łatka, Basta, Szarika więc jeśli jakoś możemy pomóc w transporcie w odwiedziny nowej porcji fotek Kleksa to jesteśmy do usług ;) ;) Quote
mysza 1 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Fajnie :), a wiecie jak Kleks czyli Maks ;) radzi sobie w nowym domu? Tęskni czy się odnalazł? Zawsze początki są najtrudniejsze. Quote
Nutusia Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Rozmawiałam wczoraj z Bogusią - żadnej tęsknoty i zero trudności (tęskni bardziej Bogusia i Waldek, ale i tak szczęście bierze górę :)) Kleksio/Maksio został od razu wprowadzony do domu, ale nie bardzo chciał zostać na noc, bo mu było... za gorąco :) Państwo więc umieścili posłanie w wiatrołapie i... nie zamknęli drzwi do domu na wszelki wypadek - gdyby zmienił zdanie i jednak chciał wejść. A rano, gdy tylko dzieci otworzyły oczy - jeszcze w piżamach pognały do Maksia! Głaskom i przytulankom nie było końca, młodsza latorośl została wylizana po całości (zamiast porannej toalety ;)). Maksiowa Pani twierdzi, że Maks to NAJLEPSZA NIAŃKA, jaką zna! Uważny, ostrożny, opiekuńczy i zachwycony swoją rolą!!! Cały dzień dzieci z psem w ogrodzie spędziły. No i największa rewelacja... Przyszedł pan sczytać liczniki jakieś. Zdziwił się nawet, że taki sam pies w obejściu i po zapewnieniu, że łagodny wszedł na posesję. Zrobił swoje i już chciał wychodzić, gdy Maks złapał go za nogawkę!!! "No bratku, nie widziałem, żeby Cię moja Pani wypuszczała!!!" Maksiowi Państwo zachwyceni, zakochani i przeszczęśliwi, że mają takiego cudnego, mądrego psa! Od razu chłopak uznał, że to jego dom, jego dzieci, jego ludzie i stanął na wysokości zadania. Zuch psisko! Quote
Ellig Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Wlasnie mialam napisac, dziekuje Nutusiu:)Dodam tylko ,ze Kleks nigdy nikogo nie lapal za spodnie:)Ale on zlapal tego Pana tylko za material od spodni:):):):):).Panstwo bardzo zadowoleni, powiedzieli, ze o takiego psa im chodzilo:) Quote
Ellig Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Guliwer89 napisał(a):Super ;) Bywam z ekipą dogową w Niepokalanowie prawie co weekend w hoteliku Mokry Nosek u Sary, Łatka, Basta, Szarika więc jeśli jakoś możemy pomóc w transporcie w odwiedziny nowej porcji fotek Kleksa to jesteśmy do usług ;) ;) Dziekujemy bardzo:) Teraz dajemy Kleksowi/Maksowi czas na aklimatyzacje:) Quote
Nutusia Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No tak! Pan inkasent wcale się nie obraził - był pod wrażeniem... pozytywnym! ;) Quote
mmd Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nutusia napisał(a):No tak! Pan inkasent wcale się nie obraził - był pod wrażeniem... pozytywnym! ;) Może Maksio/Kleksio polubił pana inkasenta i chciał, żeby został.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.