pędzelopka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No tak. W sumie rozumiem wątpliwości tak w ciemno , na odległość. Elza ma to do siebie , że bardzo szybko zyskuje przy bliższym poznaniu , takie serce na łapie. Myślę, że szybciutko znajdzie rodzinę. Quote
Pliszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 pędzelopka napisał(a):No tak. W sumie rozumiem wątpliwości tak w ciemno , na odległość. Elza ma to do siebie , że bardzo szybko zyskuje przy bliższym poznaniu , takie serce na łapie. Myślę, że szybciutko znajdzie rodzinę. Też mi się tak wydaje :) A należy jej się najlepszy pod słońcem :) Quote
buniaaga Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 dziewczyny ja bym jednak nie pisała w ogłoszeniach że Elza boi się mężczyzn.Pędzelopka serio jest aż tak? bo mój tż twierdzi że wcale się go nie bała,chodziła za nim itd, a w sumie jak trafiła do mnie to była z nim sama jakiś czas dopóki ja wróciłam z pracy. Quote
Evelin Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nie martwcie się.. Elzę oddam dogamianiakowi pt Beka... Z pewnością bedzie miała baczenie na Elzę..bardzo wiarygodna i zdecydowana osoba... Quote
pędzelopka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No ja widziałam jak ona się zachowuje przy Twoim TŻ-cie. Ale on ją traktował delikatnie, łagodnie.Natomiast na spacerach na osiedlu wyraźnie bała się mężczyzn (cechy charakterystyczne strasznego mężczyzny: duży brzuch piwny, skarpety + sandały, typ wysiadujący na ławeczce na browarku ewentualnie bardziej kulturalnie z gazetą /kolegami , ale nie typowy pijaczek na którego psy reagują ewidentnie lękiem lub agresją - po prostu taki typowy prosty chłop po 60.) Możliwe , że albo sunia miała podobnego właściciela i nie traktował ją dobrze , albo jest po prostu bardzo uległa i skoro reaguje tak a nie inaczej na kobiety i dzieci - to na facetów w w/w typie - tym bardziej. Nie dowiemy się. Nie ma agresji, nie panikuje , nie wyrywa się na smyczy do ucieczki - po prostu widać, że się boi i nie czuje się bezpiecznie bo szuka wsparcia za moimi nogami. Ale Aga może masz rację, w końcu jeśli cała rodzina ją pokocha to i ona pokocha całą rodzinę. Przecież to mały puszek kłębuszek. Jak facet ją traktuje z uczuciem to ona się odwzajemnia - sama widziałaś jak jest u Ciebie. A jak ktoś przeczyta , że się boi facetów to zaraz powstanie obraz kłapiącej dziobem niezrównoważonej suki. Quote
buniaaga Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Evelin napisał(a):Nie martwcie się.. Elzę oddam dogamianiakowi pt Beka... Z pewnością bedzie miała baczenie na Elzę..bardzo wiarygodna i zdecydowana osoba... Dziękuję Evelin bardzo:) Quote
buniaaga Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 pędzelopka napisał(a):No ja widziałam jak ona się zachowuje przy Twoim TŻ-cie. Ale on ją traktował delikatnie, łagodnie.Natomiast na spacerach na osiedlu wyraźnie bała się mężczyzn (cechy charakterystyczne strasznego mężczyzny: duży brzuch piwny, skarpety + sandały, typ wysiadujący na ławeczce na browarku ewentualnie bardziej kulturalnie z gazetą /kolegami , ale nie typowy pijaczek na którego psy reagują ewidentnie lękiem lub agresją - po prostu taki typowy prosty chłop po 60.) Możliwe , że albo sunia miała podobnego właściciela i nie traktował ją dobrze , albo jest po prostu bardzo uległa i skoro reaguje tak a nie inaczej na kobiety i dzieci - to na facetów w w/w typie - tym bardziej. Nie dowiemy się. Nie ma agresji, nie panikuje , nie wyrywa się na smyczy do ucieczki - po prostu widać, że się boi i nie czuje się bezpiecznie bo szuka wsparcia za moimi nogami. Ale Aga może masz rację, w końcu jeśli cała rodzina ją pokocha to i ona pokocha całą rodzinę. Przecież to mały puszek kłębuszek. Jak facet ją traktuje z uczuciem to ona się odwzajemnia - sama widziałaś jak jest u Ciebie. A jak ktoś przeczyta , że się boi facetów to zaraz powstanie obraz kłapiącej dziobem niezrównoważonej suki. to się uśmiałam pędzelopka fakt mój tż nie nosi skarpetek w sandałach był dla Elzuni delikatny:) właśnie o to mi chodziło że nie ma co w ogłoszeniach ludzi odstraszać,bo jednak niektórych panów lubi:) Quote
Pliszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nie pisałam w ogłoszeniu, że się boi, tylko, że czuje respekt... ;) Sama nie wiem, może lepiej żeby potencjalny adoptujący brał pod uwagę fakt, że to jednak psiak, który coś tam przeżył i że na początku potrzeba delikatności i cierpliwości.... My też jak naszą suczkę adoptowaliśmy to w ogłoszeniu było, że się boi mężczyzn, a teraz jak mój Misiek siada na kanapie, to za chwilę ma psa (30kg) na kolanach ;) Jak Elza się przekona, że nic jej nie grozi, to też się na pewno ośmieli. Fajnie jakby trafiła do takiego miłego spokojnego domku. Nie pozwolimy żeby ktoś krzyczał na naszą panienkę ;) Nerwowym kandydatom dziękujemy ;) Quote
buniaaga Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 ja się dostosuję co do treści ogłoszeń ale mój tż tu mi się obok buntuje i mówi kobieto ona mnie od progu lubiła:) więc jak? Quote
pędzelopka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 buniaaga napisał(a): kobieto ona mnie od progu lubiła:) więc jak? sekret na pewno tkwi w tych skarpetach. no i piwnym brzuchu. To może trzeba napisać po prostu , że ona potrzebuje spokojnych , delikatnych i niezaskarpecionych ludzi bo jest bardzo uległa i uczuciowa. o! ma delikatną kobiecą psychikę. Quote
Pliszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 [quote name='pędzelopka']ona potrzebuje spokojnych , delikatnych i niezaskarpecionych ludzi. hihi, jak każda z nas ;) Słuchajcie, zrobiłam obiecany bazarek dla Elzy: http://www.dogomania.pl/threads/213808-%C5%9Awietne-buty-spdnie-i-co%C5%9B-co-Ci%C4%99-zainspiruje...Zbieramy-na-hotelik-dla-Elzy!-Do-7-09?p=17544795#post17544795 Trochę jeszcze mi rzeczy zostało, ale nie mam czasu obfotografować, więc będzie druga część ;) Póki co zapraszam do kupowania i podrzucania :) Quote
DONnka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='Pliszka'][FONT=Calibri]trochę poprawiony tekścik, proszę o uwagi :)[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Elza to przepiękna młoda suczka w typie owczarka niemieckiego. Nie wiemy jak znalazła się na ulicy, wiemy natomiast, że by na niej nie przeżyła: to ufny, złakniony miłości pies, bardzo przyjazny i łagodny. Elza miała szczęście, dobre duszyczki zainteresowała się jej losem i jest już bezpieczna, została wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. To wspaniały pies, który na pewno wniesie do nowego domu dużo radości. Elza kocha dzieci, na spacerach szuka kontaktu z nimi, czuje natomiast respekt przed mężczyznami, ale na pewno otworzy się w spokojnym cierpliwym domu i będzie wspaniałą wesołą towarzyszką zabaw. [/FONT] [FONT=Calibri]Suczka nie zostanie wydana do kojca ani na łańcuch, to psiak, który bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Elza przebywa obecnie w hoteliku pod Warszawą. Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt….[/FONT] Cioteczki, czy to jest już ostateczny tekst do ogłoszeń Elzy ? Wybierzcie jeszcze jakieś 3-4 zdjęcia, bo ja nie potrafię się zdecydować :) Zaraz po 1 września zaczynam szukać bazarku ogłoszeniowego :) Mizianko dla dziewczyny poproszę :loveu: Quote
pędzelopka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='DONnka'] Mizianko dla dziewczyny poproszę :loveu: miziu miziu miziu pomiziana całą noc spała na kanapie. kanapę odkryła wczoraj po południu i zapałałą miłością wielką . a co do zdjęć to na pewno jedno musi być takie portretowe, jedno całej sylwetki , i jedno uśmiechnięte. ja proponuję: http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=aA1TvidBoMgVBPhG9P0ADYh4l5k2TGxc http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=aA1TvidBoMg6FTvytZ8u64h4l5k2TGxc http://pl.tinypic.com/usermedia.php?uo=aA1TvidBoMh01Z0OGDxG6oh4l5k2TGxc Quote
buniaaga Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Pliszka dziękuję za bazarek!!! pędzelopka ucałuj Elzę przed podróżą ode mnie:) Quote
Pliszka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 pędzelopka napisał(a): całą noc spała na kanapie. kanapę odkryła wczoraj po południu i zapałała miłością wielką . No to pięknie :) Teraz trzeba chyba szukać domku, który ma wolne miejsce na kanapie ;) Poprosimy kanapowe zdjęcie :) Takie są najfajniejsze ;) To się zaczęło dziewczynce powodzić! :) Quote
pędzelopka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Nie ma zdjęcia niestety i nie będzie :-( już jestem w pracy , sunia wygłaskana wycałowana została w domu , a ja musiałam iść. Ech serce pęka. Quote
Vicky62 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Oj pędzelopko wierzę,że serce pęka i na pewno będzie Ci sie dziś ciężko pracowało ...Elzunia pojechała szukać swego pana i oby jak najszybciej znalazła Troche późno odkryła tą kanapę u Ciebie ...;-) Quote
pędzelopka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 No właśnie ona codziennie odkrywała coś nowego. Najpierw telewizor, komoda, potem panele, balkon , a na koniec kanapę. Pewnie jeszcze trochę i odkryłaby lodówkę- bo to straszny łakomczuszek. No siedzę jak na szpilkach. Ciotki już tam w domu rozpoczęły pakowanie. Quote
pędzelopka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Dopiero się organizują jeszcze nie wyjechały. Pakują psiaki . Trzymajcie kciuki za spokojną podróż. Dobrze , że mnie tam nie ma bo bym się zapłakała na śmierć. Trzymajcie kciuki. Quote
Vicky62 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Oczywiście kciuki trzymam :thumbs:za szczęsliwa podróż ...ja tez wolałabym nie być przy rozstaniu z sunią Quote
buniaaga Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 jestem ciekawa jak podróż Elzuni do hoteliku .może Evelin napisze coś wieczorkiem. dziękuję Pliszka za wpłatę deklaracji. Otrzymałam też od Pipi Twoje 60 zł z tych 110 które przelałaś dla Pipi a ona częściowo wydała na transport i szczepienie Elzy Dziękuję :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.