doris66 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 *Gajowa* napisał(a):Kołderka jest cały czas "obrabiana" , a i poduchę Gajki rano też trochę poddarła zanim ja schowałam :evil_lol: . Humor ma wyśmienity :lol:. Ja mam psa Borysa, który do wieku 1,5 roku rozpracowywał wszystkie kocyki, kołderki podusie, piankowe legowiska itp rzeczy. Zabawek nawet nie ruszał . Juz nie wiedziaąłm co robić z taka sytuacją,ale w pewnym momencie jak ręką odjął. Skonczyło się. Teraz Borys ma 2 lata i nic nie niszczy. Czasami tylko kocyk wytarmosi ale po to aby go sobie ładnie ułożyć jako legowisko. Moze z Elzą tez tak bedzie, bo ona jest młoda. Quote
doris66 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Z tego co pamiętam z rozmowy z Buniaagą to miała założone szwy rozpuszczalne. Ale na 100% nie powiem bo moge cos pokręcić. Quote
buniaaga Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 tak mi coś wet mówił że nie trzeba wyjmować ale dowiem się dokładnie i napiszę. Quote
*Gajowa* Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 doris66 napisał(a):Ja mam psa Borysa, który do wieku 1,5 roku rozpracowywał wszystkie kocyki, kołderki podusie, piankowe legowiska itp rzeczy. Zabawek nawet nie ruszał . Juz nie wiedziaąłm co robić z taka sytuacją,ale w pewnym momencie jak ręką odjął. Skonczyło się. Teraz Borys ma 2 lata i nic nie niszczy. Czasami tylko kocyk wytarmosi ale po to aby go sobie ładnie ułożyć jako legowisko. Moze z Elzą tez tak bedzie, bo ona jest młoda. Myślę, że ona sie po prostu nudzi. Nie może się wyszaleć z moja starszą Gają, a młoda zabawowa Viki /mój tymczas/ miała kontuzjowaną łapkę i wet zakazał jej szaleństw więc nie wypuszczam ich razem. W nowym domku będzie miała więcej zajęć z ludźmi i psiakiem więc z pewnością się opamięta. Quote
buniaaga Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 rozmawiałam właśnie z ewentualną przyszłą panią Elzy. Bardzo się cieszy że jej domek wypadł pozytywnie na wizycie:) Dziewczyny pani pyta czy była by możliwość żeby ktoś Elzę do niej przywiózł,ona zwróci koszt transportu? pani aktualnie robi prawo jazdy więc jeszcze nie jest mobilna. Ps.Gajowa co do szwów to są szwy rozpuszczalne,zobacz czy się rozpuściły jeżeli coś zostało to można wyciągnąć taką mam odp od weta. Quote
Pipi Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 beka napisał(a):o tych szwach to Pipi powinna wiedziec Tak, szwy rozpuszczalne, ale mozna zdjac po 2 tygodniach, jak jest taka mozliwosc. Ja zawsze zdejmuje, chyba, ze dzikuska jaka i nie potrafie sobie poradzic, to zostawiam. Nie zdejmowane moga byc dlugo nim sie wchloną, nawet i do 2 m-cy. Quote
DONnka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Cieszę się, że Elza będzie miała kochający domek :multi: :multi: :multi: Cioteczko buniaaga, mam w związku z tym prośbę, jeśli Elza trafi do domku a zgłosiłby się ktoś z Jej ogłoszeń, to zapisuj koniecznie namiary. Mogą się przydać dla innej biedy, którą znajdziemy :):):) Quote
buniaaga Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 DONnka napisał(a):Cieszę się, że Elza będzie miała kochający domek :multi: :multi: :multi: Cioteczko buniaaga, mam w związku z tym prośbę, jeśli Elza trafi do domku a zgłosiłby się ktoś z Jej ogłoszeń, to zapisuj koniecznie namiary. Mogą się przydać dla innej biedy, którą znajdziemy :):):) oczywiście będę zapisywała. Quote
DONnka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Elzuniu, wybacz mi tego off`a ale kolega w wielkiej potrzebie Dobre cioteczki zajrzyjcie choć do biedaka. Grozi Mu uśpienie :(:( www.dogomania.pl/threads/214340 Quote
*Gajowa* Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Pipi napisał(a):Tak, szwy rozpuszczalne, ale mozna zdjac po 2 tygodniach, jak jest taka mozliwosc. Ja zawsze zdejmuje, chyba, ze dzikuska jaka i nie potrafie sobie poradzic, to zostawiam. Nie zdejmowane moga byc dlugo nim sie wchloną, nawet i do 2 m-cy. Zauważyłam dziś jeden węzełek. Jutro dokładnie obejrzę brzuszek jeżeli Elzunia pozwoli. Quote
Pliszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 buniaaga napisał(a):mimiś już po wizycie,ponoć domek bardzo fajny jak to powiedziała mimiś ona by tam psa oddała:) pani 30-latka mieszka za mamą obie bardzo kochają psy.Mama tej pani nie pracuje-rencistka,Elza mieszkała by z nimi w domku,bo szukają suni takiej do kochania i przytulania:) Dom z ogrodem.Kaukaz którego adoptowały wcześniej ma się dobrze,zadbany. Jedynie czego obawiają się panie to reakcji ich kaukaza na nową lokatorkę .z poprzednią sunią dogadywał się dobrze ale to on był tym który dołączył do stada a teraz byłoby odwrotnie. Co o tym myślicie? brzmi super :) bardzo chętnie bym pomogła z tym transportem, niestety od jutra przez trzy tygodnie jesteśmy w ciągłych rozjazdach... Przez tydzień mogę mieć problemy z Internetem, więc niewykluczone, że zniknę stąd na trochę, co nie zmienia faktu, że bardzo mi sprawa domku Elzy leży na sercu... Na szczęście dystans jest niewielki. Kurcze, głupio mi, że jestem tak blisko, a nie mogę w tej chwili pomóc :( Bardzo się cieszę, że od początku Elzie tak los sprzyja :) Może zaproście Panią na wątek? :) Quote
buniaaga Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Pliszko nie martw się coś wykombinujemy:) Elza pokazuj brzuszek dla Gajowej!!! Quote
Pipi Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 jeden supelek jak jest, to wystarczy go odciac i reszta sama wylezie. zreszta po co ja sie wymadrzam. . . .a ja jaj, toz kazdy wie:oops:;):eviltong: a bedzie cos z tej adopcji? Quote
buniaaga Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Pipi napisał(a):jeden supelek jak jest, to wystarczy go odciac i reszta sama wylezie. zreszta po co ja sie wymadrzam. . . .a ja jaj, toz kazdy wie:oops:;):eviltong: a bedzie cos z tej adopcji? Pipi wymądrzaj się Ty masz takie doświadczenie kochana:) z adopcją wszystko ok ,domek sprawdzony.Pani prosi tylko czy ktoś mógłby do niej Elzę przywieść za zwrot kosztów bo ona robi prawko i jeszcze nie mobilna ,nie ma też aktualnie kogo poprosić. Nie znasz Pipi mobilnej ciotki na tej trasie- Konstancin-Brwinów? Quote
*Gajowa* Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Chętnie sama bym ją zawiozła ale jest to jednak wyprawa na kilka godzin i nie moge zostawić pozostałych 5 psiaków samych na tak długo :placz: zwłaszcza, że się ze sobą niezgadzają. Quote
Vicky62 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Pipi napisał(a):jeden supelek jak jest, to wystarczy go odciac i reszta sama wylezie. zreszta po co ja sie wymadrzam. . . .a ja jaj, toz kazdy wie:oops:;):eviltong: a bedzie cos z tej adopcji? Ja nie wiedziałam :oops: Ty Pipi doświadczona kobieta w kwestii psów ...no i kotów;) Quote
Ironiaaa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 No kapitalne wiesci u Elzy widze!!! Super ze sunia bedzie miala domek i to jeszcze taki z innymi psiakami! Teraz czekac tylko na transport, na mnie nie ma co liczyc nikogo z tamtych rejonow nie znam. mimis dobrze pyta, ktos podal to na transportowy? Quote
Moniskaa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Pati wozi psiaki za zwrot kosztów paliwa : http://www.dogomania.pl/threads/131533-Oferuj%C4%99-transport Woziła psa z Brańska :) Quote
mimiś Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 żeby ktos podrzucił do Nadarzyna-stamtąd mogłabym sunie zawieść... Quote
*Gajowa* Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Mimiś moge podrzucić Elzę do Nadarzyna jutro ok. 10.30 - 11ta. Nie mam ani jednej umowy adopcyjnej. Quote
buniaaga Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 *Gajowa* napisał(a):Mimiś moge podrzucić Elzę do Nadarzyna jutro ok. 10.30 - 11ta. Nie mam ani jednej umowy adopcyjnej. rozmawiałam właśnie z mimiś telefonicznie,ona aktualnie poza dogo więc przekazuję że pasuje jej jutro 10.30 -11.00 w Nadarzynie. Gajowa mimiś prosi żebyś podała jej swój nr telefonu to będziecie w kontakcie:) Bardzo fajnie żeby ten transport jutro wypalił bo przyszła pani Elzy ma wolną niedzielę i poniedziałek. Co do umowy to dogadałam się z tą panią że ja prześlę jej wypełnioną umową pocztą a ona podpisze i jeden egzemplarz prześle do mnie.Czy może tak być? Quote
*Gajowa* Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Super ! Mój nr 604400598, chciałabym mieć tez nr mimiś żebyśmy się odnalazły. Tak więc jest nadzieja, że Elzunia jutro już będzie ze swoją Rodziną :multi:. Quote
buniaaga Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 *Gajowa* napisał(a):Super ! Mój nr 604400598, chciałabym mieć tez nr mimiś żebyśmy się odnalazły. Tak więc jest nadzieja, że Elzunia jutro już będzie ze swoją Rodziną :multi:. Ok wysyłam nr do mimiś na pw To dzięki Wam Elzunia jutro będzie w nowym domku!!!Dziękuję w imieniu swoim i nowej pani bardzo się ucieszyła i czeka na Elzunię! Quote
Vicky62 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Rwelacja ...superrr :multi:Elza będzie miała domek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.