doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Rozmawiałąm z żoną weta, który prowadzi hotel w Trypuciach. Cena za hotelowanie Elzy wyniosłaby 15 zł za dobę, może uda sie wynegocjować cene na 400zł miesięcznie ( będzie wiadomo około godz. 17 ) . Pani bardzo miła powiedziałą że jak sunia nie jest bezpieczna w miejscu w którym przebywa może tam zostać od zaraz właściwie lub od poniedziałku. Elza nie jest bezpieczna moim zdaniem , ponieważ kościół pod którym przesiaduje leży przy ruchliwej ulicy, poza tym z głodu zapewne zagląda na ludzkie podwórka. I zapewne nie wszystkim mieszkancom wioski to sie podoba. Kochani na razie mamy tylko 120 zł deklaracji stałych , potrzebujemy więcej żeby pomóc Elzie. Tylko od was zalezy czy to sie uda. Błagam okażcie serce - pomóżcie. Taka szansa na pomoc dla tej suni moze już sie nie powtórzyc. Jeszcze raz proszę, Elza tego od nas oczekuje i zasługuje na pomoc. Quote
DONnka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Jestem i ja u biednej Elzy :-( Biegnę ogłaszać Ją na owczarkach Miałam to zrobić wczoraj :oops: ale akurat o 21 przyplątała się awaria netu :shake: Ja wiem o hotelikach w Teresinie i u Gajowej, ale są pod W-wą :shake: Quote
DONnka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Pliszka napisał(a):Kto umie zrobić banerek? Zaraz napiszę w tej sprawie do cioteczki fochu :) Quote
Pipi Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 dorisssss :mad:, ja dzwonie i dzwonie, a Ty gadasz z kims i gaaaadaaasz :evil_lol: ([SIZE="1"]na domowy dzwonię ;)) edit: Doris, moze bazarek jakis zorganizujemy. Moze dasz rade, jak ktos podpowie. Dziewczyny przeszukajcie szafy, a na pewno znajdziecie rzeczy, ktore uciesza kogos innego. Moze kilka jeszcze grosikow przybedzie? Koniecznie musimy pomoc Ezie jak najpredzej. Znam ludzi z Hodyszewa i wiem, ze dlugo ona tam nie bedzie, bo psuje na pewno widoki. Pod Sanktuarium nie moze dziadowac pies, to nie uchodzi. Na przeciwko jest urzad gminy i jak wyczaja, ze ona tam sie placze, to juz po niej - wiem co mowie. Prosimy, pomozcie, kazdy grosik sie przyda, a wlasciwie jest potrzebny. doris66 negocjuje stawke, moze uda sie jak najtaniej. Quote
kaszanka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 doris66 jeżeli hotelik nie jest daleko od Ciebie - to najlepiej najpierw sama pojedz sprawdz warunki, obejrzyj psiaki,wypytaj o wiecej szczegółów i najwyżej wtedy z suką już pojechać. DONnka - zapytasj o ceny w tych swoich hotelikach - w końcu do Wawki nie tak daleko od nas, lepiej raz za przejazd zapłacić - niż później co miesiąc za hotelikowanie. Quote
DONnka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 kaszanka napisał(a): [B]DONnka - zapytasj o ceny w tych swoich hotelikach - w końcu do Wawki nie tak daleko od nas, lepiej raz za przejazd zapłacić - niż później co miesiąc za hotelikowanie. Jeszcze na początku sierpnia były takie stawki: Gajowa - 300zł/m-c + karma Teresin - 360zł/m-c + karma Quote
doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 DONnka napisał(a):Jeszcze na początku sierpnia były takie stawki: Gajowa - 300zł/m-c + karma Teresin - 360zł/m-c + karma Wychodzi na to samo. Bo w Trypuciach 15zł za dobe ale karma jest w cenie. Nie pojade do Trypuć bo to kawałek ode mnie ( mieszkam w Bielsku ) a poza tym ja jestem niecałe dwa tygodnie po powaznej operacji i w zasadzie to wogóle nie powinnam z domu wychodzić. Wszystko uzgadniam na telefon. Quote
suślik Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Odradzam hotel w Trypuciach. Buniaaga dostała wczoraj namiar na bardzo dobry hotel w okolicach Wawy . Wg. mnie tam trzeba rezerwować miejsce,dzwonić do Kuny może u niej się coś zwolniło. Quote
Pipi Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 suślik napisał(a):Odradzam hotel w Trypuciach. dlaczego? napisz jak cos wiesz Quote
suślik Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Pipi napisał(a):dlaczego? napisz jak cos wiesz Ja uważam, że to nie jest dobry pomysł. Gdyby to był taki dobry pomysł jak się wydaje to Alex by tam był już dawno. Ale zrobicie jak chcecie. Quote
doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Buniaga dzwoniła do Warszawy a włąściwie za Warszawę. Od nas to 270 km w jedna stronę. Cena tam minimum 400zł czyli to samo. Suślik jak cos wiesz na temat hotelu w Trypuciach to napisz konkretnie bo tak to nie wiadomo z jakiego powodu odradzasz. Każda informacja jest cenna. Chcemy ograniczyć koszty ale tez bardzo zalezy nam żeby Elza miała dobrze w takim hotelu. Czekam na info. Quote
doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 suślik napisał(a):Ja uważam, że to nie jest dobry pomysł. Gdyby to był taki dobry pomysł jak się wydaje to Alex by tam był już dawno. Ale zrobicie jak chcecie. Czyli żadnych konkretów. No co chodzi ci o to żeby w nas niepokój wzbudzić czy o coś innego. Nie rozumiem. Quote
suślik Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 doris66 napisał(a):Czyli żadnych konkretów. No co chodzi ci o to żeby w nas niepokój wzbudzić czy o coś innego. Nie rozumiem. chodzi mi o to ( pisząc odradzam znaczy tylko i wyłącznie to, że odradzam i za najlepszy pomysł nie uważam umieścić tam Elzę ) że są lepsze miejsca niż Trypucie. Jeśli byłyby one tak dobre jak się wydaje to właśnie tam Alex by był i nie szukałabym innego miejsca. Doszukuj się czego chcesz. Ja uprzedziłam ( jeszcze ktoś tu pisał o Trypuciach ale nicka nie pamiętam ) sumienie mnie nie zje jeśli tam umieścicie Elzę. Quote
Pipi Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Alex by nie byl ani w Trypuciach, ani pod Warszawą, bo zniknął chyba. Konkretnie napisz jesli cos wiesz o Trypuciach. Napisz na pw do doris66, jak nie chcesz publicznie. Quote
doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 owszem pisał ale konkretnie, co było nie tak. Nawet pw dostałam tez z konkretami. I nie były to powazne zarzuty co do tego hotelu. A ty piszesz nie wiadomo o czym. Tak jakbyś cos wiedziałą ale nie chcesz powiedzieć. Chodzi chyba o dobro Elzy tak? Walczymy o nia po prostu, nie bawmy sie w podchody. Quote
Pliszka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 ja myślę,że trzeba działać bardzo szybko, szkoda dziewczynki. Może Kundelkowa skarbonka by jakoś dopomogła na początek... Czy suni coś może grozić w tym hoteliku? Zawsze można ją za tydzień przenieść gdzie indziej jak coś znajdziemy i zorganizujemy transport (to może potrwać). Czy na ulicy jest bezpieczniejsza niż w tych Trypuciach? Quote
doris66 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Pliszka napisał(a):ja myślę,że trzeba działać bardzo szybko, szkoda dziewczynki. Może Kundelkowa skarbonka by jakoś dopomogła na początek... Czy suni coś może grozić w tym hoteliku? Zawsze można ją za tydzień przenieść gdzie indziej jak coś znajdziemy i zorganizujemy transport (to może potrwać). Czy na ulicy jest bezpieczniejsza niż w tych Trypuciach? CZy jej coś moze grozic w Trypuciach? No widzisz, wygląda na to ze tak. Suślik coś wie ale nie powie. A biedna Elza czeka. Quote
DONnka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Zrobiłam suni wątek na owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18928&PID=995705 Żeby zrobić to samo na owczarek.eu potrzebowałabym też numer telefonu do kontaktu oraz imię cioteczki buniaaga ;) Mogłabym wykupić Elzie pakiet 40 ogłoszeń, ale jeśli Ona w każdej chwili może zmienić pobytu to nie wiem, czy to ma sens :roll: Quote
Pliszka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ale póki co ktoś ją dokarmia? Gorzej jak pójdzie gdzieś w świat, albo jej ktoś zrobi krzywdę :( Tfu tfu... Kurcze, żeby ją gdzieś przechować... Quote
kaszanka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 też uważam, ze jeżeli ktoś ma obiekcie co do umieszczenia psa w tych Trypuciach to powinienin jasno powiedzieć w czym rzecz, bo inni mogą tylko sie domyślać, a same domysły mogą w złym kierunku prowadzić. Quote
buniaaga Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Pliszka napisał(a):Dorzucę 10zł miesięcznie. Trzeba ją jak najszybciej zabrać... Piszka dziękujemy bardzo za deklarację Quote
buniaaga Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 [quote name='DONnka']Zrobiłam suni wątek na owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18928&PID=995705 Żeby zrobić to samo na owczarek.eu potrzebowałabym też numer telefonu do kontaktu oraz imię cioteczki buniaaga ;) Mogłabym wykupić Elzie pakiet 40 ogłoszeń, ale jeśli Ona w każdej chwili może zmienić pobytu to nie wiem, czy to ma sens :roll: DONnka dziękuję za wątek namiary do mnie Agnieszka 510242707 Quote
buniaaga Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Pliszka napisał(a):Ale póki co ktoś ją dokarmia? Gorzej jak pójdzie gdzieś w świat, albo jej ktoś zrobi krzywdę :( Tfu tfu... Kurcze, żeby ją gdzieś przechować... Właśnie to jest kolejny ważny problem że Elza nie jest przez nas dokarmiana my mamy do Hodyszewa 35 km nie jesteśmy wstanie być tam codziennie.Mam nadzieję że może chociaż ktoś z mieszkańców coś jej daje:( Quote
karina1002 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 [quote name='suślik']chodzi mi o to ( pisząc odradzam znaczy tylko i wyłącznie to, że odradzam i za najlepszy pomysł nie uważam umieścić tam Elzę ) że są lepsze miejsca niż Trypucie. Jeśli byłyby one tak dobre jak się wydaje to właśnie tam Alex by był i nie szukałabym innego miejsca. Doszukuj się czego chcesz. Ja uprzedziłam ( jeszcze ktoś tu pisał o Trypuciach ale nicka nie pamiętam ) sumienie mnie nie zje jeśli tam umieścicie Elzę. To ja pisałam o Trypuciach :p To, że sa lepsze miejsca niż Trypucie to chyba nikt w to nie wątpi :evil_lol:, ale jeżeli będą środki, to Trypucie lepsze niż ulica. W Trypuciach był nasz jeden z pierwszych psiaków, którego zabrałyśmy z ulicy i to było jedyne w tamtym momencie wyjście z sytuacji. I było to dobre 5 lat temu, więc to jak było wtedy nie oznacza, że tak jest teraz - od razu zastrzegam. Nie jest/był to hotel domowy. Jest/był to hotel boksowy - stodoła/stajnia czy coś w tym stylu, przerobione na hotel. Czyli wchodzi się do środka i są/były boksy dla psów, które mają/miały wyjście na zewnątrz na mały wybieg - czyli dostęp do trawy. Warunki nie powalające z nóg, ale te minimum zapewnione. Jedzenie było ok, nawet chyba, jak dobrze pamiętam, tego było za dużo. Główna uwaga moja to było to, że pies nie był wyprowadzany. A był to problem, bo drań nie chciał się załatwiać w boksie. Więc jeździłyśmy codziennie na spacery i pies najpierw robił siku 5 minut, 3 koopy, sioo, koopy i tak cały spacer :p Ale to były nasze początki z psami, cena była niewygórowana, pies z ulicy czyli bez szczepień, zarobaczały, nikt nie znał charakteru psa, więc się cieszyłyśmy, że ktoś w ogóle go przyjął. Lepszych warunków w okolicy wtedy nie znalazłyśmy - każdy hotel oferował mniej więcej to samo, za to żaden nie chciał przyjąć psa z ulicy bez szczepień. Minęło 5 lat, mogło się dużo zmienić, wymagania ludzi się zwiększyły, konkurencja też robi swoje, więc warto po prostu się dokładnie dogadać co i jak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.