Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 752
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wiadomość o psiaku z Kup sprzedaj, ale niestety - czas kiepski tej ewentualnej adoipcji. Oto treść:

rottweil_bull napisał/a:
jeżeli piesek nie znajdzie domu do maja to mogę mu zapewnic dom Niestety dopiero w tym terminie gdyż obecnie jestem w trakcie przeprowadzki .Hoduje AST od 13 lat więc chyba jestem dobrym kandydatem do adopcji .
Tytuł ogłoszenia: Baster, niezwykły amstaff pilnie szuka odpowiedniego domu
ID ogłoszenia: 376634
Kontakt do nadawcy: rottweil_bull@op.pl

Może napiszcie do tej osoby, pokorespondujmy, nigdy nic nie wiadomo? Może znajdzie się domek do maja, a może weźmie wcześniej.

Posted

Proponuje aby ktos napisał i poinformował, że pies będzie po kastracji, czy w takim wypadku podtrzymuje ofertę domu. Kurna może to jednak nie ten sam - chce dopiero w maju. Ale zapytać można.

Posted

Mam pytanie kolejne od człowieka,który ma suke owczarka niemieckiego. Sądzę jednak że napisane było, iż Baster jest agresywny do psów - czy dotyczy to także suk, napiszcie jak możecie teraz - bo obiecałam odpowiedź na gg jeszcze teraz.

Posted

Dostałam odpowiedź od tego człowieka. Pisze, że ma hodowlę psów rodowodowych. Musze go jeszcze wypytać. Godzi się na umowę adopcyjną, Baster miałby mieszkać w boksie ale nie na dworze tylko w domu. Co o tym myślicie?

Posted

Wiecie co ja nie wiem co o tym mysleć. A więc tak. Osoba ta ma hodowlę psów rasowych (podobno). pies tak jak napisałam miałby mieszkać w kojcu, w części domu. Na początku napisała do mnie, że kastracja nie jest obojętna dla zdrowia psa, że nie zmniejsza wcale agresji itd. oraz, że kiedy pies znajdzie się w nowym miejscu to sam się podporządkuje, bo będzie się czuł zagubiony i że agresja jest normalnym faktem, jeśli chodzi o bullowate. Dostałam długi wywód na temat ASTowej psychiki. Poinformowałam, że co nie co wiem o ich psychice bo sama mam bullowatego i, że schronisko również było nowym miejscem, a mimo to pies był agresywny i musiał zostać odizolowany. No i zostałam zaatakowana, choć w poprzednich mailach napisałam tylko, że kastracja jest warunkiem adopcji...

No ale właściwie na końcu osoba ta napisała, że jeśli pies będzie po zabiegu to nie ma to dla niej żadnego znaczenia ale jej weterynarz się tego nie podejmie i nie ma zamiaru tłumaczyć mi dlaczego.

bardzo mnie dziwi ton tej osoby i sposób w jaki pisze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...