andzia69 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 na podryw chodzicie????? na Bastera chcecie bruneta złapać????..:evil_lol: Quote
doddy Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ale Wy ciekawskie jestescie :evil_lol: Nocne wycieczki sobie robimy, ktore koncza sie jezdzeniem w dziwne miejsca, a dla Bastera sraniem nastepnego dnia na CZARNO :diabloti: I sie domyslajta co BeataA i doddy robia w miescie Warszawie noca :ghost_2: Quote
BeataA Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 To uchylę trochę rąbka tajemnicy... w środku Warszawy, w listopadzie można się natknąć na muchomory... A Baster każdym jedzonkiem :) jest zainteresowany... Quote
doddy Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Baster grubas, pogromca grzybkow nadal bez domu. Ostatnio obchodzil 8 urodziny z ciotka doddy (bo mamy tego samego dnia ). Niedlugo minie rok jak jest u nas Az tak go nie kochamy, moglby juz zamieszkac we wlasnym domu... Quote
dariaopole Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 [quote name='doddy']Baster grubas, pogromca grzybkow nadal bez domu. Ostatnio obchodzil 8 urodziny z ciotka doddy (bo mamy tego samego dnia ). Niedlugo minie rok jak jest u nas Az tak go nie kochamy, moglby juz zamieszkac we wlasnym domu... załamac się można z tym Basterem. On jest przeciez piękny !!!!! Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Witam serdecznie. Chcialabym zapytac czy Baster jest jeszcze aktualnie do zabrania??? Quote
andzia69 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 czyżby jakaś`szansa??? ale to chyba niemożliwe.... Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Byłabym zainteresowana Bastkiem, proszę tylko mi podpowiedzieć gdzie obecnie sie znajduje, i troszkę szczegołów odnosnie obecnego zachowania... ;) Ps. podaje swój numer gg;3087866 Quote
doddy Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Baster obecnie przebywa w Piasecznie k. Warszawy. Jest łagodny do ludzi, toleruje suczki, do psów niestety jest agresywny. Całe życie był chowany w domu z ogrodem. Mieszkał głównie w budzie, w zimę w garażu. Ma reumatyzm, więc polecane są jakieś wspomagacze. Jest bardzo duży, silny i ma bardzo duże pokłady energii. Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Doddy, napisałam wiadomość na pv, jeśli posiadasz gg proszę odezwij się-czekam;) Quote
andzia69 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 nie wiem czy doddy ma gg, ale na pewno ma telefon i lepiej jak porozmawiasz z nią w ten sposob....;) Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Jeśli Bastuś będzie psiakiem "łagodnym" i zaakceptuje się do moich obecnych warunków, jutro pojadę po niego;) Quote
andzia69 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Mikea napisał(a):Jeśli Bastuś będzie psiakiem "łagodnym" i zaakceptuje się do moich obecnych warunków, jutro pojadę po niego;) nie wierzę...po prostu nie wierzę:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Po rozmowie z P.Doddy ustaliłam iż pojadę do Wawki w sobotę lub nawet w piątek, gdyż opiekunki nie ma w dniu jutrzejszym. Tak więc Bastuś czekaj na mnie- jestem dobrej myśli że wspólnie się zaakceptujemy...:lol: Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Dodam- dziewi mnie fakt że tak piękny pies nie znalazł jeszcze domu. Ogladam jego fotki, i jest naprawdę piękny...:lol: Quote
andzia69 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Mikea napisał(a):Dodam- dziewi mnie fakt że tak piękny pies nie znalazł jeszcze domu. Ogladam jego fotki, i jest naprawdę piękny...:lol: wiesz...często tak jest - ludzie oglądają zdjęcia pięknych psow do adopcji, po czym myślą - on jest ladny to na pewno szybko znajdzie dom i biorą brzydszego, "bardziej potrezbujacego"...a ładne psy czekają dalej....:shake: Quote
Mikea Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Dla mnie najważniejsze jest to aby ludzie mieli jednak serce i adoptowali każdego czworonoga;) Ja sama bardzo chętnie zaadoptowałabym nawet na tymczasowo najbardziej potrzebujące psy, ale jest ich tu tak wiele... Bastuś tak naprawdę jest przypadkowy- przyjaciółka zaadoptowała ztąd Mokke- sunie, i bardzo ale to bardzo ja polubiłam mimo iż bałam się tej rasy-nieukrywam :lol: Quote
dariaopole Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 no i gdzie te fotki ???:mad: doddy nie kłóć się z Beti tylko fotki wklej !!!! Quote
doddy Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Musiałam go uwiązać do sesji do płotu, bo on ciągle biega... Albo piłeczki rozwala. Quote
dariaopole Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 śliczny jest !!! a o ostatnia fota jest super ! Quote
Mikea Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Piękny. Jutro jadę po mojego Bastusia- jestem dobrej myśli że wszystko ułoży się super:lol: Pozdrawiam;) Quote
Mikea Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Rozmawiałam przed chwila z trenerem w sprawie szkolenia ewentualnego Bastera, jak również z osobą znającą dobrze tą rasę psów, odradzono mi adopcji.. Wiec proszę napiszcie jakie widzicie rozwiazanie tego problemu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.