Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
AMIGA ale masz cudaka :loveu:


Cudak nad cudakami, ale to mały skarbek.
Byłam teraz z Amigą u wetki, a małego slyszałam na dole (z ósmego piętra !!). Strasznie za nami płakał.
Mały - jedź juz do swojego domku i tam się zakochuj w domownikach !!

Posted

Pojedzie, pojedzie! I jeszcze będziesz za nim płakać, więc nie narzekaj :) Z beagla to on może ma.. rzęsy - bo łapiny to prędzej z jamnika albo basseta :) Cudniasty jest i czaruś jakich mało :)

Posted

Bylismy w ten wekend znowu na "moich włościach". Mały wzbudza powszechny zachwyt. Sasiedzkie dzieciaki prawie w kolejce się ustawiają, żeby go wziąć na kolanka. A on się na kolankach wykłada i godzinami potrafi tak leżeć, nadstawia się do mizianka, mrużąc przy tym oczka z rozkoszy. Ludzie go namawiają, żeby choć raz szczeknął,a on nic. Jest tak niesamowicie przyjaźnie nastawiony do wszystkich, że nie mogę uwierzyć, żeby on byl po jakichś przejsciach.

Ludzie, nie wiecie jakiego skarbeczka byście mieli, gdybyście go zaadoptowali :-)

Posted

jestem jestem, nie olałam Cie Amiguś, po prostu wiesz, ze przygotowania do imprezy na błoniach pochłaniały cały mój czas... wpadałam na dogo nocami... Ale teraz jestem już zwarta i gotowa... Wkurza mnie, że nikt nie dzwonił :(

Posted

Asior napisał(a):
.. Wkurza mnie, że nikt nie dzwonił :(


Myślę, że trzeba porobić nowe ogłoszenia z nowymi zdjęciami i nowym tekstem. Zmienić wiek, bo maluch na 100 % jest starszy niż piszecie w pierwszych ogłoszeniach. No i może jednak zrezygnować z tej informacji, że to mix beagla, bo naprawdę to jest mix wszystkiego co się da :-)

Posted

Nutusiu, dzięki wielkie, wysłałam pw
Jagienko, rzadko bywa, żeby wszystko się pięknie składało. Ale nie tracę nadziei, że ten przesłodki młokosik też znajdzie swoje szczęsliwe miejsce

Posted

Szkopuł w tym, że ja go wlasciwie wolam "Ej Mały".
Asior jakoś na początku nadała mu imię (chyba Bungi, czy jakoś tak), ale strasznie mi się to cięzko wymawia. Jakoś mi do niego nie pasuje takie twarde imię. Dla niego bardziej by pasowało jakieś bardziej miękkie imię, bo on taki luzak jest. A ponieważ wydawało mi się,że na pewno zaraz znajdzie nowy domek i właściciele nadadzą mu swoje imię, to nie chcialam go przyzwyczajać do tego Bungiego

Posted

Z lekkim poślizgiem, ale stworzyłam ;)

Ludzie mówią, że podobno najważniejszy jest start życiowy. W przypadku Luzaka był to raczej... falstart, niestety. Nie wiadomo jakim cudem takie małe, piękne szczenię wylądowało, (wraz ze swymi pchłami (!)) na ulicy. Mocno wystraszony i bardzo smutny trafił do domu tymczasowego, gdzie poznaje co to dotyk ludzkiej ręki, beztroska zabawa, pełny brzuszek i bezpieczne życie.

Luzak ma około 10-11 miesięcy, więc całe życie jeszcze przed nim, życie, które powinno upłynąć u boku ukochanego człowieka, któremu pies odda całe serce.

Luzaczek jest odrobaczony, zaszczepiony i zabezpieczony przeciw pchłom i kleszczom. Potrafi zachować czystość w domu, pięknie chodzi na smyczy. Lubi towarzystwo innych psiaków, z którymi chętnie się bawi, gdy już je pozna. Z racji niewątpliwego posiadania wśród przodków jakiegoś psa myśliwskiego (np. jamnika), ma we krwi instynkt myśliwego, który „realizuje” w pogoni za kotami i ptakami oraz w zamiłowaniu do kopania dołków [FONT=Wingdings]J[/FONT]

Luzak waży obecnie 8 kg i najprawdopodobniej już nie urośnie. Jak na swój szczenięcy wiek jest psiakiem bardzo spokojnym, nie niszczy w domu – no, może z wyjątkiem słabości do tekturowych opakowań, które uwielbia przerabiać na confetti [FONT=Wingdings]J[/FONT]

Luzak doskonale czułby się w domu, gdzie są dzieci – daje się brać na ręce, a na kolanach może leżeć godzinami, poddając się głaskom i drapanku.

Kontakt do adopcji:
Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej wraz z zobowiązaniem do wykastrowania psiaka po osiągnięciu dojrzałości płciowej.

Posted

Nie robiłam ogłoszeń, bo czekałam na zarysowującą się szansę nowego, dobrego domku od Patii. Dzwoniła w piątek, że miala dwa super telefony o jej szczeniaczka i chciała jednemu z nich "podrzucić" naszego chłopaka. No ale nastla cisza, więc pewnie nic z tego nie wyszło.
A nasz chłopak mial wspaniałą sesję fotograficzną. Na dokladkę tam gdzieniegdzie pojawia się Amiga

O proszę, załapała się





O proszę, jak pięknie pozujemy. Na wszystkich zdjęciach wyglądam jak labrador a tu przy Amidze doskonale widać jaki jestem kurdupelek



Malutki, ale jaki waleczny :-)



Zaraz cie zjem



A tak w ogóle - kto ma ochotę, to może sobie pooglądać wszystko

[FONT=MS Shell Dlg 2]https://picasaweb.google.com/MajeczQa/MaY [/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...