azalia Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Cieszę się,że z Mambusią wszystko dobrze,a co do tego owczarka to wierzę Ci Paulinska,że myślisz o nim,ja też tak mam i myślę że nie tylko my tak mamy. Quote
haliza Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Mambunia wszystkiego dobrego w nowym domku ;):loveu: Quote
Paula95 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Cieszę się bardzo, że z Mambą wszystko ok. :) Mam nadzieję, że ten ONek trafił na kogoś kto ma takie serce jak Ty. Quote
Paulinska124 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 nie mogę przestać o nim myśleć...stale jak jadę to się rozglądam i nie widać go nigdzie ;-( a w pt.jakiś debil potracił gołębia i go zostawił na środku jezdni żywego...biedaczek malutki nie mógł iść,siedział biedulek i patrzył tymi oczkami..zawiozłam go do azylu dla ptaków .. Pani mówiła,że ma nóżkę złamaną i jeżeli na usg miednica wyjdzie cała to za 3tyg.go wypuszczą :-) za kilka dni zadzwonie zapytać jak się maluszek ma :-) Quote
Paula95 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Dla ludzi takie zwierzęta, to już zupełnie nic nie znaczą. :( Całe szczęście, że go znalazłaś. :) Quote
xxxx52 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Paula95 napisał(a):Dobrze, że Mamba od razu zaakceptowała nowych właścicieli. :) Paulina -a kto wczesniej zrobil kontrole? A moze tak pozniej odwiedzic bez zapowiedzi mambe ,zobaczyc naocznie jak sie jej wiedzie.? Poza tym sa dogomaninki z Gniezna to moga uczynic kontrole. Quote
azalia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Zaufanie zaufaniem,a kontrolę trzeba zrobić dla dobra suni,bo różnie to bywa czasami. Quote
xxxx52 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 azalia napisał(a):Zaufanie zaufaniem,a kontrolę trzeba zrobić dla dobra suni,bo różnie to bywa czasami. masz swieta racje Quote
Paula95 Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Paulina, u której Mambula była sama sprawdziła dom dla jednej z "moich" suczek, więc wie, co robi. :) Quote
Paulinska124 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 wizyty przed adopcyjnej nie było,to dobrzy znajomi kuzynki(która ma ode mnie też psiankę wyciągnieta przeze mnie z jednego ze schronisk,kota z jakieś fundacji i kotke przybłęde,więc na pewno by nie poleciła mi ludzi,którzy mieli by złe zamiary co do psa) Pani,która wzięła Mambę zawsze marzyła o psie,ale zawsze jej rodzice się nie zgadzali,teraz jak już ma swoją rodzinkę i większe lokum to spełniła swoje marzenie.. Wiem,że ludzie to potrafią ściemniać,będąc w schronisku wolontariuszem wiele się nasłuchałam kłamstw..mamy spisana umowę adopcyjną-bez której ani rusz:-),a na wizytę po adopcyjną wybiorę się w najbliższym czasie. Mamba teraz mieszka w Dopiewie,a fundacja do której chce dołączyć właśnie ma pod swoją opieką te rejony :-) więc wszystko pod kontrolą :-) miałam już kilku tymczasowiczy i zawsze jadę do nich w odwiedzinki,zobaczyć jak żyją :-) a z ich właścicielami jestem w kontakcie,od czasu do czasu dostaje jakieś info o psiaku :-) jest to fajne i miłe :-) na szczęście jeszcze żaden nie trafił źle ... z pracownikami schroniska i Policją najeździłam się troszkę na interwencje,dlatego wydając psa nie chcę się go tylko ''pozbyć'' i zapomnieć tylko nadzoruje potem jego dalsze losy :-) Quote
Paulinska124 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Byłam kilka tyg.temu na wizycie u Mamby :-) ma się świetnie :-) jest po sterylce :-) i widać,że jest tam szczęsliwa :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.