MaDi Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Najważniejsze że leczenie już dawno przyniosło jej ulgę i biega radosna. Quote
inga.mm Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Haliza, czym był leczony psiak? Jestem żywo zainteresowana, bo Tośka ma nawracającą pałeczkę i dusi sie biedulka Quote
MaDi Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 inga.mm napisał(a):Haliza, czym był leczony psiak? Jestem żywo zainteresowana, bo Tośka ma nawracającą pałeczkę i dusi sie biedulka Też jestem ciekawa. Quote
MaDi Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 inga.mm napisał(a):Co dziś u dzieci słychać? Przyszli Państwo Soni byli u niej w odwiedzinach. Klopsy szaleją Pola jest morderca wszelkich piszczuszków. Quote
MaDi Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 [quote name='cockermanka']Na pewno ucho musi być dobrze wystrzyżone od wewnątrz. Można próbować związywać co jakiś czas frotką, a można założyć snoods (siatkowy nausznik) tak, żeby uszy były wietrzone (czyli ucho "wywinięte" a siatka zsunięta tak, żeby był dopływ powietrza) W razie czego służę np. takimi snoodsami - oczywiście gratis :) Dziękujemy, paczuszka dotarła;) Ciekawa jestem jak długo ten wynalazek utrzyma się na Soni:) Quote
inga.mm Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 MaDi napisał(a):Przyszli Państwo Soni byli u niej w odwiedzinach. Klopsy szaleją Pola jest morderca wszelkich piszczuszków. orany, to Sodomia i Gomoria bez mała... Quote
MaDi Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 inga.mm napisał(a):orany, to Sodomia i Gomoria bez mała... Piszczak dinozaur już nikomu nie zagrozi wczoraj stracił głowę:evil_lol: Quote
inga.mm Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 MaDi napisał(a):Piszczak dinozaur już nikomu nie zagrozi wczoraj stracił głowę:evil_lol: żeby to jeszcze dla jakiejś fajnej dinozaurzycy... Quote
cockermanka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 MaDi napisał(a):Dziękujemy, paczuszka dotarła;) Ciekawa jestem jak długo ten wynalazek utrzyma się na Soni:) Też jestem ciekawa ;) Quote
Agucha Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 MaDi napisał(a):Dziękujemy, paczuszka dotarła;) Ciekawa jestem jak długo ten wynalazek utrzyma się na Soni:) Wstawcie tu jej zdjęcie w ochraniaczu :) Quote
haliza Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Przepraszam, ale nie widziałam pytania :oops:, był leczony robionym lekiem (taki pomarańczowy) i krople z antybiotykiem czeskimi + roztwór hibitanu ( myślę, że teraz można zastąpić octeniseptem) wszystko 3 razy dziennie - przemyć dokładnie płynem, 1 lek i za chwilę drugi lek i tak przez kilka tygodni ( nigdy nie było nawrotu przez 14 lat:p) Quote
cockermanka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Te czeskie krople to zapewne Chronicin - już nie osiągalne nawet w Czechach... Quote
haliza Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Może i tak, nie pamiętam :shake: dostałam od veta, pewno tak jak u ludzi, lek działa a produkcja zakończona :-( Quote
Vicky62 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Wspaniały snoods dostała Sonia powinien zdać jej egzamin w wietrzeniu uszu ...no niestety spaniele maja preoblemy z uszami i każdy właściciel spaniela musi byc tego świadomy ...moje sunie też mają ten problem pomimo iż systematycznie kontroluję uszy ...wystarczy dostanie sie wilgoć i drożdże w uszach gotowe ... ja zakładam do wietrzenia frotki i jak śpią odchylam uszy,aby powietrze miało dostęp ...mimo to nie uchronię jak należy A Sonia jest śliczna :-) Quote
cockermanka Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Vicky62 napisał(a):Wspaniały snoods dostała Sonia powinien zdać jej egzamin w wietrzeniu uszu .. Mam wielką nadzieję, że choć ciut pomoże - a jak się spisze, to podeślę dodatkowy. Z uszami spanielowymi bywa różnie - to cecha indywidualna czy są bardziej wrażliwe czy mniej - nie można generalizować. U nas zdecydowana mniejszość w sforce miewa problemy od czasu do czasu. Quote
Vicky62 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 cockermanko, masz piekne spaniele, a mając taka sforkę na pewno więcej wiesz o tej rasie i ich problemach ...ja wiem tylko z doświadczenia swoich dwóch suń ...no i nieraz słyszy sie,że wiekszośc ma problemy z uszami ...ale byc moze jak piszesz jest to cecha indywidualna, widać moje należą do tych wrażliwych A co u suniek z wątku czyli Soni,Bebe i Poli? Quote
MaDi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Agucha napisał(a):Wstawcie tu jej zdjęcie w ochraniaczu :) Ok mam nadzieję że bedzie założony w dobrą stronę. Quote
Vicky62 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Kiedy beda foteczki Soni w przebraniu :lol: Quote
MaDi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Mam tylko jedną bo strasznie się kręciła.Wyjmuje uszka więc musiałam schować całe pod siatkę. Quote
necianeta89 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Widzę, że uszy już wyglądają o niebo lepiej! Quote
MaDi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 necianeta89 napisał(a):Widzę, że uszy już wyglądają o niebo lepiej! Lepiej ale to i tak to duuuużo lepsze. Quote
Vicky62 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Teraz ma wietrzenie jak należy ...pewnie i nie zbyt zadowolona Sonia,że ma takie coś na uszkach, ale na pewno snoods zdaje egzamin...prawda?:lol: Quote
MaDi Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Vicky62 napisał(a):Teraz ma wietrzenie jak należy ...pewnie i nie zbyt zadowolona Sonia,że ma takie coś na uszkach, ale na pewno snoods zdaje egzamin...prawda?:lol: Jak zaciągnęłam na całe uszy to nawet chwilę się utrzymał ale czy doczeka do wieczora tego dowiem się dopiero później;) Quote
Vicky62 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Biedulka nie przyzwyczajona ...takie eksperymenty na psiakach trzeba uczyć chyba od szczeniaka, sama nie wiem ...moze przyzwyczai sie i Sonia, pewnie trzeba czasu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.