soboz4 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Fajnie!!! Gapcia wczoraj podbiła moje serce i była taka grzeczna w aucie, mordusię ma prawie jamniczą!!!! Jak spojrzy na człowieka, to chciało by się ją przytulić i ochronić przed tym złym światem i schroniskiem... Quote
choba Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Gapcią jest zainteresowany jeden domek. Trzymajcie kciuki :) Quote
choba Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Kilka nowych ogłoszeń: http://katowice.lento.pl/gapcia-urocza-jamnikowata-sunia-szuka-domu,209800.html http://www.rozglos.net/ogloszenie-307816.html http://www.zwierzeta.5aleja.pl/index.php?item/16892 http://www.gablota.com/czytaj.php/?kategoria=zwierzeta&id_dzialu=1&ido=3935 http://petsy.pl/ogloszenia/13/1/34/20408.html http://katowice.olx.pl/item_page.php?Id=282142442&ts=1321734397 http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=42371 Quote
kimiji Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 a dzisiaj była taka nadzieja,ze Gapa do domu poszła i klapa :( Quote
choba Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 no niestety - może jej się w końcu poszczęści... była nią w zeszłym tygodniu zainteresowana pani ze Skoczowa, miała nawet przyjechać w tym tygodniu, ale najwyraźniej zmieniła zdanie Quote
pralinka94 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 a ktoś wie, dlaczego jest sterylizowana? Bo suczek raczej ot tak nie sterylizują... Quote
kimiji Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 choba napisał(a):no niestety - może jej się w końcu poszczęści... była nią w zeszłym tygodniu zainteresowana pani ze Skoczowa, miała nawet przyjechać w tym tygodniu, ale najwyraźniej zmieniła zdanie nie warto wierzyć w takich ludzi, jak zapewniają, że na 100% przyjadą, to znaczy, że w ogóle nie przyjadą... Quote
choba Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 można mieć tylko nadzieję, że niedługo znajdzie się ktoś, kto ją przygarnie Quote
kimiji Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 choba napisał(a):można mieć tylko nadzieję, że niedługo znajdzie się ktoś, kto ją przygarnie napewno gdzieś ktoś taki jest, tylko jeszcze nie wie, że Gapcia na niego czeka ;) Quote
choba Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 oby się jak najszybciej tego dowiedział ;) Quote
choba Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Gapcia od dzisiaj w nowym domu :) Przyjechali po nią państwo spod Skoczowa, którzy jakiś czas temu się ze mną kontaktowali. Ma mieszkać w domu z ogrodem, gdzie jest już jeden pies i kot. Ludzie wydają się bardzo mili i porządni. Mam nadzieję, że Gapcia trafiła do dobrego i kochającego domu :) Quote
jofracy Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Byłam przy tym jak Gapcia trafiła do schronu i myślę, że to już najwyższy czas, żeby malutka poznała co to prawdziwy dom :) Powodzenia psinko! Quote
soboz4 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Bardzo się cieszę, że Gapcia już w domku! Quote
choba Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Mam wieści od Gapci :) Gapa ma się dobrze :) Po przyjeździe do domu 4 godziny ganiała po ogrodzie, z naszym zwariowanym Lupem. Potem była kąpiel i długi sen przy gorącym piecu. Uwielbia, kiedy palimy w "kozie", najchętniej wlazłaby pod nią :) Nie lubi zimna, kiedy się ochłodziło, trzeba ją dosłownie wypychać z domu, myślę, że trochę się podziębiła w schronisku. Początkowo był problem z utrzymaniem czystości, dużo siusia jakby była właśnie podziębiona, ale kiedy zaczęliśmy ją "wysadzać" regularnie, czy prosi czy nie, jest poprawa, dzisiaj po nocy podłoga była czysta. Jest 100% jamnikiem, jeśli chodzi o charakter - pełen wdzięku uparciuch. Rozkłada się na fotelu, upomniana najpierw wywala się kołami do góry, a ponieważ na nas to nie działa - z wyraźną niechęcią przesiada się... na kanapę :)) Kogoś musiał ten gen jamniczy bardzo irytować, myślę, że była bita. Kiedy w poniedziałek wdepnęłam w mokrą niespodziankę i zapytałam "co za brudas nalał w kuchni" pomrukując szybko zwiała pod kredens. Kiedy mąż krzyknął na Lupo, też tam zwiała. Ale generalnie, ma silą jamniczą psychikę, żadnej schroniskowej traumy, jest pogodna, żwawa, wystarczy na nią popatrzeć a już macha ogonem i leci się poprzytulać. Z naszym psem, dużym i energicznym, radzi sobie dobrze - gryzie go po nogach, kiedy ma go dosyć. On wyraźnie się uspokoił, z miłości żuje jej uszy :)A kot - no cóż, jak na razie chodzi po parapetach i meblach :) Quote
ewes Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/-hBv1ypVGD9s/Tt-eUN94TAI/AAAAAAAACG8/tkOmGDTb7fo/s512/100_6482.JPG -> rodzinka w komplecie ;) Quote
kimiji Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 z miłości żuje jej uszy haha:D rozbawiło mnie to :D No Gapcia ma jamniczy charakterek, jest bardzo uparta i to nie tylko w domku taka była :D Ale szczęśliwa na zdjęciach, oczka się śmieją, oby tak było zawsze :) Quote
pralinka94 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Cudnie! :D super rodzinka, Gapcia lepszego prezentu od Mikołaja dostać nie mogła :) Quote
madzia.uje93 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Nareszcie, zdjęcia super zwłaszcza to drugie gdzie wszyscy są uśmiechnięci i szczęśliwi:) Quote
choba Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Gapcia w swoim żywiole - w domku z dziećmi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.