Lilek Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Andzike, ładnie to ujęłaś. Ale jest takie stare powiedzonko:Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Dla mnie najważniejsze jest, że psiak jest bezpieczny, po sterylizacji, zdrowieje. Z tego, co napisalaś, dla Ciebie też i niech tak juz zostanie,ok?:lol: Quote
karolina_g_k Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Lilek napisał(a)::-(:-(:-(Ajajaj, dziecinko, to ja się zaczęłam okropnie o Ciebie martwić teraz. No bo skoro Ty jako wrażliwa bardzo osóbka czułaś taki odór (sprawdziłam, żeby nie przekłamywać:razz:) na otwartej przestrzeni półhektarowej działki zza płotu , to jakże Ty sobie radzisz z zapachem psiaków, które tak intensywnie tymczasujesz? Wiadomo, że przychodzą na tymczas w na ogół kiepskim stanie, często po prostu są śmierdzące, bo brudne lub schorowane.Chyba, że Twoi tymczasowicze są skrapiani lawendą przed dowiezieniem.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Swoją drogą radziłabym zmienić zapach.Lawendowego wyjątkowo nie lubią. Daj spokój, Karolino, nie wiesz, jak było wtedy, nie wiesz, jak jest teraz. Jeśli chcesz zobaczyć, zapraszam.:diabloti: Ale, ale, nie pokazałaś mi fragmentu, w którym szkaluję "tamtą". Gorzej, że nie wiem, o kogo Ci chodzi. Chyba źle ze mną.:lol: Lilek, jesli wtedy uderzyła Cie moja szczerość to oczywistym jest, że nadal będziesz utrzymywać, ze kilkadziesiat psów nie miało żadnego zapachu. Ja nigdzie nie napisałam, że To twoja wina, że tak jest, nigdzie żadnych pretensji itp. Po prostu stwierdziłam prosty fakt, z którym Ty oczywiście się nie zgodzisz. I ok. Widocznie jest to dla Ciebie powód do wstydu. Moje tymczasy czasami smierdza tak, że kapie je kilkukrotnie zanim bez odrzucenia da sie wejśc do mieszkania. Bywa. Nie będe tego kryła, bo i po co? Nie ma w tym nic dziwnego. Potrafia też zostawić swoje odchody gdzie popadnie. Rzeczywiście jestem na tym punkcie przeczulona więc sprzatam póki nie jest zupełnie czysto. Takie mam zboczenie ale nie widze w tym nic złego. Nie musisz się więc o mnie martwić. Wracając do podstawy dyskusji. A właściwie, nie chce mi sie juz powtarzać. Z moich wypowiedzi żadna z Was nie wyciagnęła tego o co mi chodziło, chociaz było drukowanymi. Tak więc nie zamierzam tracic wiecej czasu na bezpłodne dyskusje. Życzę Wszystkim miłego dnia, a suni jak najszybszego znalezienia domu stałego. Quote
Lilek Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Hura, hura,hura!!! No, malutka, powodzenia.Wszystko dobre, co się dobrze kończy.A opowiesz troszkę? Quote
Andzike Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Powodzenia Fineczko, mam nadzieję, że już zawsze będziesz szczęsliwa :) Quote
Scooby_Doo Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 a ja za[ytam o Finkę -jest już w DS?będą zdjęcia?pozdrawiam wszystkich:) Quote
Scooby_Doo Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 hop............hop...........jest tu ktoś??? Quote
gadzia Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Finka pojechała do stałego domku. Pani, która po nią przyjechała była bardzo przejeta. Jeżeli wszyscy sie zaakceptują to Finka będzie miała tam dobrze. Quote
malagos Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Gratulacje! kolejna bida w swoim domku :) a ja mam taką od wczoraj: http://www.dogomania.pl/threads/213734-Kud%C5%82ata-bia%C5%82a-ma%C5%82a-Gapcia-ju%C5%BC-bezpieczna-w-bdt-u-mnie........?p=17537086#post17537086 Quote
Scooby_Doo Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 super!!!!!!!!!! że Finka ma domek:) pozdrawiam:) Quote
luka1 Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 NA KONTO FINKI WPŁYNĘŁA WPŁATA OD ROBERTA D. pokrywająca koszt sterylizacji - 180,- Bardzo dziękujemy Quote
luka1 Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
luka1 Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us To Finka w nowym domu. Uczy się od nowa życia w domu, chodzenia na smyczy, i bycia szczęśliwą. Quote
Andzike Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Cudna maleńka :) w końcu ma swój dom! :) Quote
Lilek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 :multi::multi::multi::multi::multi:Ale śliczna ta Finusia. A Pani wygląda tak sympatycznie i przyjaźnie. Wygląda na to, że Finusia nareszcie jest na swoim miejscu i u swoich Ludzi. To może tak by zmienić tytulik, Luczko? Quote
wellington Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='luka1'] [quote name='luka1'] Finka to juz teraz blyszczacy zadbany palacowy piesek :loveu: Przecudna byla i przedtem :) Quote
luka1 Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 niestety przeszłość pozostała. Finka ciągle boi się wchodzić do domu. Pani się nie poddaje i delikatnie próbuje sunię przekonać do tego, że mieszkanie w środku domu jest milsze od pozostawania na podwórku. Quote
wellington Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Luka, napisz prosze do Pani ze myslimy o Fince i ze mamy nadzieje ze ten cudowny czarny skrzatek powoli wyjdzie ze swojej traumy :loveu: Quote
luka1 Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Z Panią Finki jest stały kontakt. Finka nie jest pieskiem pierwszej młodości ale doskonale poczuła się "w swoim domu". Bardzo jest przywiązana do nowych swoich ludzi. Ktoś jej wyrządził krzywdę, ale teraz już jest ok i to jest najważniejsze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.