Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś została w lecznicy, do DT jedzie jutro. Miała mieć cztery maluchy, niestety nie będzie miała - już nigdy nie będzie miała dzieci. Kiedy zabierałam ją ze schroniska była bardzo przestraszona - kolejna niewiadoma. Sunia przykleiła się do mnie i tak patrzyła jakby pytała co z nią zrobię. Szkoda, że nie mogę ją zatrzymać.

Posted

A ja uważam, że wcale nie tak super...niestety.
Tzn dla psiaka oczywiście wspaniale, że nie tkwi juz w schronisku ale to jak zostało to wszystko załatwione pozostawia wiele do życzenia.
Ani tu ani na Fb gdzie zostało założone wydarzenie dotyczące losów suni nie ma żadnego przepływu informacji.
Sunia miała pojechać do Dt w Warszawie. Dt czekał i czekał i czekał. W tym czasie sunia była już w innym DT...
I pewnie warszawski Dt by tak czekał cały czas gdyby w końcu nie dodzwonił się i nie dowiedział, że już nie ma na co.

Wiecie ile jest potrzebujących psiaków i jak mało jest domów chętnych do pomocy.
Nie rozumiem i nie zrozumiem takiego zachowania.

Wystarczył tylko telefon z informacją, że sunia jest już bezpieczna. Ba, wystarczyłby nawet sms albo mail.

Nie kumam Luka po co zakładasz wątki i wydarzenia skoro nie masz czasu ich prowadzić.
Twoje zachowanie będzie się niestety odbijać głuchym echem na psach.

Posted

luka1 napisał(a):
Finka już jest DT. Bardzo wystraszona, ciągle niepewna co ją czeka. Robi maślane oczka do opiekunki i bardzo się przytula.

a ja nadal nie wiem, gdzie jest sunia, to tajemnica, do kogo trafiła na tymczas?

Posted

Mam nadzieję że sunia nie trafiła do...Niemiec....
mam przykre info z Dogo,znajoma oddała/swojego psa z powodu poważnej choroby/ niby miłej Pani,niby do niemieckiej rodziny...były obiecane zdjęcia
efekt
pani psa wzieła i już sie nie odezwała ,nie odp na tel i maile...zdjęcie żadne nie dotarło,może o niczym to nie świadczy ale jest niepokojące...

Posted

karolina_g_k napisał(a):
A ja uważam, że wcale nie tak super...niestety.
Tzn dla psiaka oczywiście wspaniale, że nie tkwi juz w schronisku ale to jak zostało to wszystko załatwione pozostawia wiele do życzenia.
Ani tu ani na Fb gdzie zostało założone wydarzenie dotyczące losów suni nie ma żadnego przepływu informacji.
Sunia miała pojechać do Dt w Warszawie. Dt czekał i czekał i czekał. W tym czasie sunia była już w innym DT...
I pewnie warszawski Dt by tak czekał cały czas gdyby w końcu nie dodzwonił się i nie dowiedział, że już nie ma na co.

Wiecie ile jest potrzebujących psiaków i jak mało jest domów chętnych do pomocy.
Nie rozumiem i nie zrozumiem takiego zachowania.

Wystarczył tylko telefon z informacją, że sunia jest już bezpieczna. Ba, wystarczyłby nawet sms albo mail.

Nie kumam Luka po co zakładasz wątki i wydarzenia skoro nie masz czasu ich prowadzić.
Twoje zachowanie będzie się niestety odbijać głuchym echem na psach.


DT czekał i czekał i czekał - aż jeden dzień. A właściwie jedną noc. Bo z dnia na dzień wszystko było jasne. Warszawski DT miał się zorientować czy PIES NA ZAKRĘCIE wysterylizuje sukę. Zobowiązałam się sunię wysterylizować - i została wysterylizowana. Po sterylizacji pojechała do gadzi. I jeśli się komuś to nie podoba to trudno. Rozmawiałam z Andzikie i zastanawiała się czy nie wziąć innej suczki - Luki. Tylko że aktualnie są dwie Luki i nie wiem o którą jej chodziło.
Malagos - to nie tajemnica gdzie jest sunia, bo i po co miałabym to ukrywać. Finka musi szybko znaleźć dom bo już dość zmian przeszła w krótkim czasie. Pies jest zestresowany i przerażony.
Na Fb może i coś nie jest jasne, ale poruszam sie tam jak ślepy w metropolii. Coś pisze a to gdzieś znika. Jest to dla mnie czarna magia, ale się staram. Zresztą na razie zainteresowania porażającego nie zauważyłam. Dopisuję info i wydaje mi się, że jeśli ktoś czyta to wie co się z Finką dzieje.
Karolina, a ja bardzo dobrze rozumie takie zachowanie jak Twoje. I może nie rozliczaj mnie z czasu spędzanego przed komputerem bo i tak uważam, że spędzam go zbyt wiele klepiąc w klawiaturę. Jeśli uważasz, że ważniejsze jest klepanie i obrażanie ludzi to rób to dziecko dalej. Ja wolę więcej czasu spędzić w lecznicy ze swoimi zwierzakami, w boksach przy gównach, czy zajmując się ich sierścią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...