BasiaD Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 CZarnuzko wracaj na początek prosić cioteczki o domek! Quote
luka1 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Sunia będzie w poniedziałek miała sterylizację i po zabiegu jedzie do DT. Quote
Awit Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 To dobrze. Luka a co z tymi dwiema suniami co miałaś, takie nieduże zgrabniutkie? Quote
luka1 Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Awit napisał(a): Luka a co z tymi dwiema suniami co miałaś, takie nieduże zgrabniutkie? Myszy są i mają się dobrze Quote
holmina Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 luka1 napisał(a):Sunia będzie w poniedziałek miała sterylizację i po zabiegu jedzie do DT. super! podnosze małą! Quote
jostel5 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Andzike napisał(a):Się melduję :) Się meldujesz,bo....co???;) Hmmmm....-tak?;) Quote
luka1 Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 jostel5 napisał(a):Się meldujesz,bo....co???;) Hmmmm....-tak?;) nie, chyba nie :lol: Quote
Andzike Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 luka1 napisał(a):nie, chyba nie :lol: nie ? ;) a myślałam, że tak ;) Quote
malagos Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 I ja się melduję........Cieszę sie, ze ta sterylizacja będzie A wiadomo, czy sunia jest w ciąży? Quote
malagos Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Andzike napisał(a):nie ? ;) a myślałam, że tak ;) Wprawdzie nie wiem kto i co, ale podnoszę.... Quote
luka1 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 dziś widziałam Finkę - jednak chyba jest w ciąży. Jutro będzie zabieg to sie dowiemy. Quote
luka1 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Podniosę http://www.youtube.com/watch?v=CNZet4GP4pI&feature=player_embedded#! Quote
malagos Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Jak Fineczka po operacji? Jest nadal w lecznicy? Quote
luka1 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Dziś została w lecznicy, do DT jedzie jutro. Miała mieć cztery maluchy, niestety nie będzie miała - już nigdy nie będzie miała dzieci. Kiedy zabierałam ją ze schroniska była bardzo przestraszona - kolejna niewiadoma. Sunia przykleiła się do mnie i tak patrzyła jakby pytała co z nią zrobię. Szkoda, że nie mogę ją zatrzymać. Quote
luka1 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Finka już jest DT. Bardzo wystraszona, ciągle niepewna co ją czeka. Robi maślane oczka do opiekunki i bardzo się przytula. Quote
karolina_g_k Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 A ja uważam, że wcale nie tak super...niestety. Tzn dla psiaka oczywiście wspaniale, że nie tkwi juz w schronisku ale to jak zostało to wszystko załatwione pozostawia wiele do życzenia. Ani tu ani na Fb gdzie zostało założone wydarzenie dotyczące losów suni nie ma żadnego przepływu informacji. Sunia miała pojechać do Dt w Warszawie. Dt czekał i czekał i czekał. W tym czasie sunia była już w innym DT... I pewnie warszawski Dt by tak czekał cały czas gdyby w końcu nie dodzwonił się i nie dowiedział, że już nie ma na co. Wiecie ile jest potrzebujących psiaków i jak mało jest domów chętnych do pomocy. Nie rozumiem i nie zrozumiem takiego zachowania. Wystarczył tylko telefon z informacją, że sunia jest już bezpieczna. Ba, wystarczyłby nawet sms albo mail. Nie kumam Luka po co zakładasz wątki i wydarzenia skoro nie masz czasu ich prowadzić. Twoje zachowanie będzie się niestety odbijać głuchym echem na psach. Quote
malagos Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 luka1 napisał(a):Finka już jest DT. Bardzo wystraszona, ciągle niepewna co ją czeka. Robi maślane oczka do opiekunki i bardzo się przytula. a ja nadal nie wiem, gdzie jest sunia, to tajemnica, do kogo trafiła na tymczas? Quote
holmina Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Mam nadzieję że sunia nie trafiła do...Niemiec.... mam przykre info z Dogo,znajoma oddała/swojego psa z powodu poważnej choroby/ niby miłej Pani,niby do niemieckiej rodziny...były obiecane zdjęcia efekt pani psa wzieła i już sie nie odezwała ,nie odp na tel i maile...zdjęcie żadne nie dotarło,może o niczym to nie świadczy ale jest niepokojące... Quote
luka1 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 karolina_g_k napisał(a):A ja uważam, że wcale nie tak super...niestety. Tzn dla psiaka oczywiście wspaniale, że nie tkwi juz w schronisku ale to jak zostało to wszystko załatwione pozostawia wiele do życzenia. Ani tu ani na Fb gdzie zostało założone wydarzenie dotyczące losów suni nie ma żadnego przepływu informacji. Sunia miała pojechać do Dt w Warszawie. Dt czekał i czekał i czekał. W tym czasie sunia była już w innym DT... I pewnie warszawski Dt by tak czekał cały czas gdyby w końcu nie dodzwonił się i nie dowiedział, że już nie ma na co. Wiecie ile jest potrzebujących psiaków i jak mało jest domów chętnych do pomocy. Nie rozumiem i nie zrozumiem takiego zachowania. Wystarczył tylko telefon z informacją, że sunia jest już bezpieczna. Ba, wystarczyłby nawet sms albo mail. Nie kumam Luka po co zakładasz wątki i wydarzenia skoro nie masz czasu ich prowadzić. Twoje zachowanie będzie się niestety odbijać głuchym echem na psach. DT czekał i czekał i czekał - aż jeden dzień. A właściwie jedną noc. Bo z dnia na dzień wszystko było jasne. Warszawski DT miał się zorientować czy PIES NA ZAKRĘCIE wysterylizuje sukę. Zobowiązałam się sunię wysterylizować - i została wysterylizowana. Po sterylizacji pojechała do gadzi. I jeśli się komuś to nie podoba to trudno. Rozmawiałam z Andzikie i zastanawiała się czy nie wziąć innej suczki - Luki. Tylko że aktualnie są dwie Luki i nie wiem o którą jej chodziło. Malagos - to nie tajemnica gdzie jest sunia, bo i po co miałabym to ukrywać. Finka musi szybko znaleźć dom bo już dość zmian przeszła w krótkim czasie. Pies jest zestresowany i przerażony. Na Fb może i coś nie jest jasne, ale poruszam sie tam jak ślepy w metropolii. Coś pisze a to gdzieś znika. Jest to dla mnie czarna magia, ale się staram. Zresztą na razie zainteresowania porażającego nie zauważyłam. Dopisuję info i wydaje mi się, że jeśli ktoś czyta to wie co się z Finką dzieje. Karolina, a ja bardzo dobrze rozumie takie zachowanie jak Twoje. I może nie rozliczaj mnie z czasu spędzanego przed komputerem bo i tak uważam, że spędzam go zbyt wiele klepiąc w klawiaturę. Jeśli uważasz, że ważniejsze jest klepanie i obrażanie ludzi to rób to dziecko dalej. Ja wolę więcej czasu spędzić w lecznicy ze swoimi zwierzakami, w boksach przy gównach, czy zajmując się ich sierścią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.