Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Dancik']Tabletki ma brać do niedzieli a w poniedziałek mamy iść na kontrolę...A co do przeciwwskazań to na ulotce pisze "Należy zachować ostrożność przy stosowaniu u pacjentów z niewydolnością nerek, wątroby lub serca"...więc pewnie weterynarz zdecydował się podać ten lek ponieważ Huguś ma nerki , wątrobę i serduszko w bardzo dobrym stanie :)... a poza tym co do skutków ubocznych to bynajmniej żadnych nie widzę...Huguś pięknie je, kupkę robi ładną :)...nie wymiotuje ani nic...i co ważne jest coraz bardziej aktywny :)[/QUOTE]
Dancik , chodzi o to że to pewnie steryd i przy długotrwałym zażywaniu szkodzi wątrobie , wet zanim zapisze taki lek dla starszego psiaka powinien zrobić biochemię i morfologię . Mam podobny problem z moją prawie 16-sto letnią Muszką , która ma wrodzone nawykowe zwichnięcie rzepek , nie była kwalifikowana do operacji , w okresach pogorszenia brała tramal ( chyba , bo nie wiem czy nie pomyliłam nazwy ) obecnie co 3 tygodnie bierze po 1 tabl. Trocoxil . Dawniej śmigała po schodach aż dym szedł , od dwóch lat nie potrafi już zejść z nich , a od kilku miesięcy już nawet nie wchodzi na schody :-( Lepiej już nie będzie , w gorszych okresach ma być na lekach i musimy robić badania wątrobowe , w lepszych funkcjonuje bez lekarstw .

Posted

Ale myślę że Huguś nie będzie tego długo brał ...może do poniedziałku a później już nie ...będziemy w poniedziałek u weterynarza to napisze co powie.

Posted

Właśnie byliśmy u weterynarza i Huguś już nie musi tych tabletek brać :) Więc nie podajemy ich już :) Weterynarz badał mu łapkę i dolną część kręgosłupa i jak wcześniej wyraźnie to badanie Hugusia bolało to teraz nawet nie pisnął :) Zresztą sama widzę że jak wcześniej mały schodek był dla niego prawie nie do przejścia to teraz nawet na 3 schodki wchodzi bez niczyjej pomocy :)...Ale do chałupy go wnoszę bo to jednak sporo schodów i nie ma co go przemęczać ...ale postęp jest i to widoczny gołym okiem :) Tak więc nie martw się Angeliko :) Huguś coraz bardziej aktywnie bierze udział w życiu rodzinnym...i jest w coraz lepszej formie ...ostatnio na spacerze nawet zaobserwowałam u niego coś na kształt brykania ;) A i wspólne spacery razem z Sarą wpływają dobrze na ich integrację. Jest dobrze :) Serdecznie Was pozdrawiam :)

Posted

Mordeczki kochane:loveu::loveu::loveu:
Widzę, że Pańcio załapał się też na zdjęcia:evil_lol:
Danusiu nie masz pojęcia jak się cieszę, że Huguś zamieszkał z Wami:multi::lol:
Buziaki przesyłam dla całej Waszej rodzinki:loveu::loveu::loveu:

Posted

AgusiaP też się bardzo cieszę :) Tak kochanego, zgodnego, rozsądnego i grzecznego pieska to ze świeca szukać ...jeśli miałam jakieś obawy co do jego przystosowania się do nowych warunków to już nie mam żadnych...Huguś skradł również serce Sebastianowi :) Mam nadzieje że nas niedługo odwiedzicie :)
Malawaszka pewnie będą powracały ale damy radę :) Serdeczne pozdrowienia :)

Posted

Ależ się cieszę że Huguś nam "bryka" :multi:Kochany psiak :loveu::loveu::loveu:
Danusiu dziękujemy Wam z całego serduszka że daliście wspaniały i kochający domek naszemu Hugolkowi :loveu::loveu::loveu: No takie wieści mogłabym czytać wciąż ...i wciąż i wciąż :lol:

Posted

[quote name='Dancik']AgusiaP też się bardzo cieszę :) Tak kochanego, zgodnego, rozsądnego i grzecznego pieska to ze świeca szukać ...jeśli miałam jakieś obawy co do jego przystosowania się do nowych warunków to już nie mam żadnych...Huguś skradł również serce Sebastianowi :) Mam nadzieje że nas niedługo odwiedzicie :)
Malawaszka pewnie będą powracały ale damy radę :) Serdeczne pozdrowienia :)

Dancik , powiedz gdzie szukać takich Ludzi jak Wy i co zrobić aby ich było więcej......no chyba klonować trzeba . ;) Huguś chyba trafił do raju bo tylko tam można spotkać Anioły.....

Posted

[quote name='elaja']Dancik , powiedz gdzie szukać takich Ludzi jak Wy i co zrobić aby ich było więcej......no chyba klonować trzeba . ;) Huguś chyba trafił do raju bo tylko tam można spotkać Anioły.....

Zgadzam się w 100%;) Huguś trafił do raju i opiekują się nim dwa aniołki :cool3:

Posted

Eee tam bez przesady, dajcie spokój dziewczyny :)...my normalne ludzie jesteśmy ...ino takie bardziej z fiołem na punkcie zwierzaków...szczególnie ja a Sebastianowi się udzieliło ;)...bo dobry z niego człowiek to i nie dziwota :) Właśnie ...szkoda że taki fioł nie jest zaraźliwy na dużą skale ...wspólnie zaraziły byśmy wszystkich (bo Wy bezsprzecznie też to macie :) i byłoby git ! :) A dziękować nie ma za co bo przebywanie z Hugusiem i opieka nad nim to sama przyjemność ...zresztą same wiecie ile radości może dać taki czworonożny przyjaciel ...więc co ja się tu będę produkować ;) Jeszcze raz pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i do rychłego zobaczenia :)

  • 2 weeks later...
Posted

Czołem Martika ...no podobieństwo jest uderzające ...jakby brat bliźniak Hugusia ...Boże żeby i jemu się udało ! A Huguś w świetnej formie ...szczególnie na spacerach bryka, podskakuje ...oczywiście w miarę możliwości :)..widać że z niego powsinoga była bo spacerować uwielbia ...spacerowanie, wąchanie i obsikiwanie to jego najulubieńsze zajęcia ;) A w chałupie też się już czuje swobodnie ...teraz we dwójkę z Sarką chodzą za nami w te i we wte ;)...Muszę jeszcze pochwalić Hugusia co do zachowania czystości w domu ...myślałam że skoro on wiejski pies jest to może być z tym problem a tu okazuje się że oprócz 2 pierwszych dni (co zrozumiałe) Hugusiowi nie zdarzyło się aby narobił w domu ! Straszny mądrala z tego naszego dziadunia :) Poza tym nie ma w nim ani grama agresji ...na spacerach do wszystkich psów macha ogonem na dzień dobry ...i zauważyłam też że tak jakoś po ludziach przechodzących patrzy ...znaczy podchodzi i wącha, jakby kogoś szukał albo co ...? Generalnie czuje się naprawdę dobrze, ładnie je , z załatwianiem nie ma problemu ...a właśnie co do jedzenia to suchej karmy nawet tknąć nie chce ...czeka na gotowane :)... i teraz nie wiem czy mu akurat ta sucha karma nie smakuje czy taki się wybredny zrobił :)

Ps. Martika jak byłaś u nas to mówiłaś że znasz panią która ma psy chore na serce i mówiłaś że zapytasz jakie ona leki wzmacniające im daje ...pytałaś może jakie to są ? Bo mojej Sarce by się przydało takie wzmocnienie :)

Posted

Dancik kochana Vetmedin ....Furosemid ...Immunactiv i Novocardia ....Dopytam jeszcze szczegółowo:)
A Hugolek niech "szaleje" należy mu się :) Dancik Ty wiesz jak ja się cieszę ??? Aż serce rośnie jak się czyta takie wiadomości :):):):loveu::loveu::loveu:

Posted

Dzięki Martika...Sarka bierze Vetmedin i Furosemid ...a te dwa pozostałe leki nie, więc dopytam lekarza czy mogłaby jeszcze to brać...gdybyś jeszcze o jakimś leku wspomagającym przy chorobie serca słyszała to będę Ci wdzięczna za cynk :) Wiesz ja też się cieszę że Huguś jest z nami ...tylko mam takie chwile że dobija mnie ogrom tego nieszczęścia i własna bezsilność wobec tego ogromu :(...ale przepraszam, niepotrzebnie dołuje ...trza być twardym takim jak Wy wszystkie tutaj :) I trzeba patrzeć na dobro które się dzieje bo inaczej nie dało by się ani żyć ani nic zrobić. Serdecznie pozdrawiam i liczę że nas odwiedzicie niebawem :)

Posted

Dancik napisał(a):
Czołem Martika ...no podobieństwo jest uderzające ...jakby brat bliźniak Hugusia ...Boże żeby i jemu się udało ! A Huguś w świetnej formie ...szczególnie na spacerach bryka, podskakuje ...oczywiście w miarę możliwości :)..widać że z niego powsinoga była bo spacerować uwielbia ...spacerowanie, wąchanie i obsikiwanie to jego najulubieńsze zajęcia ;) A w chałupie też się już czuje swobodnie ...teraz we dwójkę z Sarką chodzą za nami w te i we wte ;)...Muszę jeszcze pochwalić Hugusia co do zachowania czystości w domu ...myślałam że skoro on wiejski pies jest to może być z tym problem a tu okazuje się że oprócz 2 pierwszych dni (co zrozumiałe) Hugusiowi nie zdarzyło się aby narobił w domu ! Straszny mądrala z tego naszego dziadunia :) Poza tym nie ma w nim ani grama agresji ...na spacerach do wszystkich psów macha ogonem na dzień dobry ...i zauważyłam też że tak jakoś po ludziach przechodzących patrzy ...znaczy podchodzi i wącha, jakby kogoś szukał albo co ...? Generalnie czuje się naprawdę dobrze, ładnie je , z załatwianiem nie ma problemu ...a właśnie co do jedzenia to suchej karmy nawet tknąć nie chce ...czeka na gotowane :)... i teraz nie wiem czy mu akurat ta sucha karma nie smakuje czy taki się wybredny zrobił :)
)


Hugoszek podskakujący na spacerku to musi być widok radujący serce :loveu:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...