Gazuś Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Dziękujemy ;-) Z Docem już ok. Z moją ręką też ;-) Quote
Guest Reyes Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Hejka Skomentowałabym jakoś fotki ale Doc z królikiem z mordzie mnie ogłuszył o-O Pozdr. Mizianki dla Doćka & Zdrówka Quote
goldenka245 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 A gdzie nowe Docowe fotki?!:mad::mad: Quote
Gazuś Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Nooo... Wczoraj byliśmy karmić z Docem łabędzie ;-) Ale jedzenie dla ptaków zadużśo miejsca w torbie zajęło i aparat się nie zmieścił (my mamy duży aparat :cool3: ) ;-) Rayes - jesteś przeciwniczką polowań z psami? ;) Quote
goldenka245 Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Gazuś napisał(a):Nooo... Wczoraj byliśmy karmić z Docem łabędzie ;-) Ale jedzenie dla ptaków zadużśo miejsca w torbie zajęło i aparat się nie zmieścił (my mamy duży aparat :cool3: ) ;-) Bez żadnych wymówek! I tak Ci nie wierze! Już mi tu prosze dać piękne fotki!:mad: Quote
Madzia_19 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Gazuś napisał(a):Dziękujemy ;-) Z Docem już ok. Z moją ręką też ;-) Bardzo nieprzyjemna sytuacja :shake: Brak odpowiedzialności u niektórych ludzi po prostu poraża... Całe szczęście, że już lepiej :) Wymiziaj Doca :p i jak reszta czekam na nowe fotki. Podobno nasza bydgoska wystawa nieciekawa była? Niestety nie mogłam na nią pójść... Pozdrawiam Quote
DiDDlina85 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Ale nieprzyjemna sytuacja;/...dobrze, że z Docem już OK:) Quote
Gazuś Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Bydgoska wystawa... Dla mnie warunki nieprzyjemne - tłok, scisk... Ale Doc takie warunki kocha (jeden z niewielu psów który woli wystawy na hali od tych w plenerze) - więc tak czy siak, trzeba było jechać ;-) Quote
Nugatika Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 czesc Gazuś masz slicznego piecha! baardzo mi sie podoba :-) jeden z ładniejszych goldenów jakie widziałam ;) robisz bardzo ładne zdjecia. Jakim aparatem? jedziecie moze do Katowic? Quote
Gazuś Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Dziękuję bardzo ;-) Do Katowic nie jedziemy, sędziuja Pen, który będzie nas sędziować też w Dobrym Mieście, więc sobie odpuściliśmy ;-) Na południowych wystawach to będziemy w Opolu. Aparat to Panasonic DMC-FZ20 Quote
Goldenka 02 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Doc to cudo! jest śliczny:loveu: :loveu: :loveu: pozdrów go ode mnie i Willego. Quote
Goldenka 02 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 a to zdjęcie jest najfajniejsze:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Gazuś Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 On tak robi na zawołanie ;-) Najwieksza frajdę mają z tego ludzie na wystawach. Jak ktoś ma kanapkę to Doc do niego podchodzi i właśnie w taki sposób prosi ;-) Quote
Sonika Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Mój tez tak prosi. :razz: Do tego lubi przybijać piątke lub robić komende "siamano" (dwoma łapami przybija mi do moich rąk :eviltong: ) Quote
Rauni Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Brrr, współczuję przygody z amstafem, u nas w okolicy też jest taki agresywny, na szczęście właściciel prowadza go na smyczy. Ja mam nieprzyjemne doświadczenia z ONkami i staram się omijać szerokim łukiem... Ale muszę przyznać, że moja nowa okolica spacerowa zalicza się pod tym względem do bardzo przyjemnych, nie dość, że w ogóle spacerowiczów niewielu, to na dodatek psy dobrze wychowane, przez pół roku nie mieliśmy żadnego incydentu, a poprzednio zdarzały się notorycznie. Quote
tylko psy Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 piękna galeria!!! zdjęcia Doca są prześliczne!!! :) :) :) Quote
Goldenka 02 Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Doc to wogóle fajny psiak (a bynajmniej na takiego wygląda).:loveu: :loveu: Quote
Gazuś Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Dla mnie to fajny :lol: Wiem, że ociągam się z nowymi fotkami, ale za oknem szaro i buro i aż się nie chce aparatu wyciągać :( Wiosno, gdzie jesteś? Jutro wybieramy się z Docem (I forumową Florką_xyz z jej Zahirą) na badania do trómiasta :-) Doc będzie miał po raz drugi badane oczka (miał już badanie w styczniu 2006, ale to sie powtarza co rok), A Zahira serce (Docu nie, bo mial serce pół roku temu już... Następne w wakacje jakoś). Pozdrawiam Kasia Quote
Sonika Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 U mnie jest jest full sniegu i minusowa temperatura, ale taki wiatr, ze az się z domu nie chc wychodzic. :roll: No to trzymam kciuki za badania. Ja dzisiaj ide po wyniki badania krwii Lukasa do kliniki... Quote
jo-jo Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 [quote name='Gazuś'] Zdolny Piss :loveu: Cześć Kasiu i tu :hand: Quote
Gazuś Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Fotki z wczorajszego spacerku Okropna jakość, okropna sceneria, okropna pogoda... My chcemy wiosnę :( Najpierw troche poaportowaliśmy... Ale ręka mi zamarzła w pozyczji "rzuć", więc trzeba było przejść do planu B - spacer normalny Pies na wszytskich zdjęciach musiał siedzieć, bo mój aparat w taką pogodę stanowczo odmawia posłuszeństwa i upacie rozmazuje wszystko co się da :-) Wygląda jak aniołek, co? ;-) Quote
Nugatika Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Doc ma wspaniałą głowę! :-) jest bardzo ladnym psem - czy jest reproduktorem? Quote
Gazuś Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Owszem jest :-) Jak narazie ofert krycia od suń mieliśmy kilka jednak większość odrzucałam. Patrze szczeólnie na to jakie podejście ma hodowca, jakie warunki miały by szczenięta itp. Narazie dzwoniła jedna Pani u której mi wszytskie moje wymagania odpowiadały (hodowla domowa, jedna kochana sunia itp), ale tak się złożyło, że Pani teraz zajmuje się (nie psim :-) ) dzieciątkiem i lepiej że szczeniaczkami poczekać, żeby - jak już się pojawią - miały pełne zainteresowanie :-) A wiaodmo, że trudno pogodzić opiekę nad malutkim dzieckiem z zajmowaniem ię szczeniaczkami. Za półtorej godzinki jedziemy na badania :-) Powtarzane bo powtarzane (mamy certyfikat zdrowych od chorbób dzidzicznych oczek z stycznia 2006) - ale lepiej powtarzać co roku, dla pewności. Serduszko będziemy jakoś na wakacje robić (bo też powtarzane co rok). A stawy... hihi, naszczęście jak raz wyjdą dobrze, to już się to nie może zmienić, więc z tym mamy spokój. Chociaż i tak mam ogromną chęć zrobić prześwietlenie jeszcze raz i je wysłac do oceny za granice gdzieś, gdzie oceniąją stawy inaczej niż u nas (w skali liczbowej). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.