Jump to content
Dogomania

DOCOWO - GOLDENOWA GALERIA! ;) Zapraszamy!


Recommended Posts

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hejka
Skomentowałabym jakoś fotki ale Doc z królikiem z mordzie mnie ogłuszył o-O
Pozdr. Mizianki dla Doćka
&
Zdrówka

Posted

Nooo...
Wczoraj byliśmy karmić z Docem łabędzie ;-)
Ale jedzenie dla ptaków zadużśo miejsca w torbie zajęło i aparat się nie zmieścił (my mamy duży aparat :cool3: ) ;-)

Rayes - jesteś przeciwniczką polowań z psami? ;)

Posted

Gazuś napisał(a):
Nooo...
Wczoraj byliśmy karmić z Docem łabędzie ;-)
Ale jedzenie dla ptaków zadużśo miejsca w torbie zajęło i aparat się nie zmieścił (my mamy duży aparat :cool3: ) ;-)

Bez żadnych wymówek! I tak Ci nie wierze! Już mi tu prosze dać piękne fotki!:mad:

Posted

Gazuś napisał(a):
Dziękujemy ;-)

Z Docem już ok. Z moją ręką też ;-)

Bardzo nieprzyjemna sytuacja :shake: Brak odpowiedzialności u niektórych ludzi po prostu poraża... Całe szczęście, że już lepiej :)
Wymiziaj Doca :p
i jak reszta czekam na nowe fotki. Podobno nasza bydgoska wystawa nieciekawa była? Niestety nie mogłam na nią pójść...
Pozdrawiam

Posted

Bydgoska wystawa...
Dla mnie warunki nieprzyjemne - tłok, scisk...
Ale Doc takie warunki kocha (jeden z niewielu psów który woli wystawy na hali od tych w plenerze) - więc tak czy siak, trzeba było jechać ;-)

Posted

czesc Gazuś
masz slicznego piecha!
baardzo mi sie podoba :-)
jeden z ładniejszych goldenów jakie widziałam ;)
robisz bardzo ładne zdjecia. Jakim aparatem?
jedziecie moze do Katowic?

Posted

Dziękuję bardzo ;-)
Do Katowic nie jedziemy, sędziuja Pen, który będzie nas sędziować też w Dobrym Mieście, więc sobie odpuściliśmy ;-)
Na południowych wystawach to będziemy w Opolu.

Aparat to Panasonic DMC-FZ20

Posted

On tak robi na zawołanie ;-)
Najwieksza frajdę mają z tego ludzie na wystawach.
Jak ktoś ma kanapkę to Doc do niego podchodzi i właśnie w taki sposób prosi ;-)

Posted

Brrr, współczuję przygody z amstafem, u nas w okolicy też jest taki agresywny, na szczęście właściciel prowadza go na smyczy.
Ja mam nieprzyjemne doświadczenia z ONkami i staram się omijać szerokim łukiem...
Ale muszę przyznać, że moja nowa okolica spacerowa zalicza się pod tym względem do bardzo przyjemnych, nie dość, że w ogóle spacerowiczów niewielu, to na dodatek psy dobrze wychowane, przez pół roku nie mieliśmy żadnego incydentu, a poprzednio zdarzały się notorycznie.

Posted

Dla mnie to fajny :lol:
Wiem, że ociągam się z nowymi fotkami, ale za oknem szaro i buro i aż się nie chce aparatu wyciągać :(
Wiosno, gdzie jesteś?

Jutro wybieramy się z Docem (I forumową Florką_xyz z jej Zahirą) na badania do trómiasta :-)
Doc będzie miał po raz drugi badane oczka (miał już badanie w styczniu 2006, ale to sie powtarza co rok), A Zahira serce (Docu nie, bo mial serce pół roku temu już... Następne w wakacje jakoś).

Pozdrawiam
Kasia

Posted

U mnie jest jest full sniegu i minusowa temperatura, ale taki wiatr, ze az się z domu nie chc wychodzic. :roll:
No to trzymam kciuki za badania. Ja dzisiaj ide po wyniki badania krwii Lukasa do kliniki...

Posted

Fotki z wczorajszego spacerku
Okropna jakość, okropna sceneria, okropna pogoda...
My chcemy wiosnę :(

Najpierw troche poaportowaliśmy...



Ale ręka mi zamarzła w pozyczji "rzuć", więc trzeba było przejść do planu B - spacer normalny



Pies na wszytskich zdjęciach musiał siedzieć, bo mój aparat w taką pogodę stanowczo odmawia posłuszeństwa i upacie rozmazuje wszystko co się da :-)

Wygląda jak aniołek, co? ;-)





Posted

Owszem jest :-)
Jak narazie ofert krycia od suń mieliśmy kilka jednak większość odrzucałam. Patrze szczeólnie na to jakie podejście ma hodowca, jakie warunki miały by szczenięta itp. Narazie dzwoniła jedna Pani u której mi wszytskie moje wymagania odpowiadały (hodowla domowa, jedna kochana sunia itp), ale tak się złożyło, że Pani teraz zajmuje się (nie psim :-) ) dzieciątkiem i lepiej że szczeniaczkami poczekać, żeby - jak już się pojawią - miały pełne zainteresowanie :-) A wiaodmo, że trudno pogodzić opiekę nad malutkim dzieckiem z zajmowaniem ię szczeniaczkami.

Za półtorej godzinki jedziemy na badania :-) Powtarzane bo powtarzane (mamy certyfikat zdrowych od chorbób dzidzicznych oczek z stycznia 2006) - ale lepiej powtarzać co roku, dla pewności. Serduszko będziemy jakoś na wakacje robić (bo też powtarzane co rok).
A stawy... hihi, naszczęście jak raz wyjdą dobrze, to już się to nie może zmienić, więc z tym mamy spokój. Chociaż i tak mam ogromną chęć zrobić prześwietlenie jeszcze raz i je wysłac do oceny za granice gdzieś, gdzie oceniąją stawy inaczej niż u nas (w skali liczbowej).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...