Isadora7 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Basia1244 napisał(a)::) boskie zdjęcia i cudnie, że Fafik już nie siedzi w boksie, tylko w domu z ludźmi i ma swój zielony kocyk :) ja ciągle wierzę, że ktoś Faficzka szuka i za nim tęskni, bo to niewiarygodne, aby taki zadbany i wychowany pies został porzucony Bardzo bym chciała żeby się tak okazało. Quote
dzioszka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 A Fafik spędził przedpołudnie wygodnie drzemiąc:) Mama powiedziała, że Pajda poprawiła po mnie pościel i postanowiła zaczekać aż wrócę do domu:) Quote
yunona Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 [quote name='Isadora7']Rambusie tez takie oczka mają :loveu::loveu: Rambuś to ma 10 zł przedwojenne z Piłsudskim:eviltong: a wyraz tych oczu, ło matko nogi sie uginają, masz skarbeczka cudnego:loveu::loveu::loveu: Quote
yunona Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Moja Fercia dokładnie codziennie tak robi. Ona łóżko zasłać musi po swojemu i koniecznie spanko z główką na podusi (dobrze że są dwie);) Quote
dzioszka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Dziś w sprawie adopcji Fafika, zadzwonił pan, który powiedział, że niedawno odszedł mu pies i wszystkim domownikom łącznie z jego czteroletnim dzieckiem brakuje czworonoga. Mamy mieszane uczucia, odnośnie zamieszkania Fafika w domu z małym dzieckiem... Czy słusznie? Quote
dzioszka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Fafik super bawi się piłką. Cieszy się kiedy mu rzucam, on łapie i ucieka. Ta gonitwa, sprawia mu wielką radość. :) A to kilka chwil Mamy z Fafikiem: I podczas spaceru, Fafi pokazuje, że wcale a wcale nie jest taki stary :) Quote
terierfanka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 ale super fotki :) widać, że mu dobrze :) Quote
Bella1 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Biegaj i bądż szczęśliwy malutki szkrabie Quote
Basia1244 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Fantastyczne miejsce i widać, że pies przeszczęśliwy ! Quote
Isadora7 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 [quote name='dzioszka']Dziś w sprawie adopcji Fafika, zadzwonił pan, który powiedział, że niedawno odszedł mu pies i wszystkim domownikom łącznie z jego czteroletnim dzieckiem brakuje czworonoga. Mamy mieszane uczucia, odnośnie zamieszkania Fafika w domu z małym dzieckiem... Czy słusznie? Jak myslę, że można poczekać, wydaje mi się, ze lepiej mu będzie w domu bez tak małych dzieci. Patrzac na to zdjęcie mam wrażenie, ze słychac jak mu uchole furkocza: http://i54.tinypic.com/2ezpd2x.jpg Quote
yunona Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Fajny Faficzek z rozwianymi uszkami :). A co do dzieci to popieram Isadorę. :) Quote
Sarunia-Niunia Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Śliczny Fafiś! I taki radosny... A na tej fotce z rozwianymi uszkami kompletnie nie wygląda na staruszka... Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Rozmawiałam dziś z panem, któremu Fafik się spodobał, zrozumiał i poprosił o pomoc w znalezieniu innego pieska, najchętniej niskiej suni. Pan z Bytomia, więc posłałam info z prośbą do Soboz. A w domu cisza, wszystkie ogonki teraz śpią, wrażenie jakby nie było w domu żadnego psa. Fafik oczywiście na swojej zielonej wyspie, na środku kuchnni, kochany.:) Quote
jofracy Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 przypominam się w takim razie z Talesem :) tylko nie wiem, czy jamnik to dobry pomysł, kiedy jest małe dziecko w domu... Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Właśnie też mam wątpliwości. Pan nie nalegał na jamniczka, chciałby jedynie małego wzrostu. Quote
Isadora7 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 jofracy napisał(a):przypominam się w takim razie z Talesem :) tylko nie wiem, czy jamnik to dobry pomysł, kiedy jest małe dziecko w domu... nie jest to dobry pomysł dzioszka napisał(a):Właśnie też mam wątpliwości. Pan nie nalegał na jamniczka, chciałby jedynie małego wzrostu. najlepiej jakby trafił do domu jamniczego. Quote
Sarunia-Niunia Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 jofracy napisał(a):przypominam się w takim razie z Talesem :) tylko nie wiem, czy jamnik to dobry pomysł, kiedy jest małe dziecko w domu... To Wy jesteście bardziej doświadczone jeżeli chodzi o jamniki... Ja jak przyniosłam do domu Sarunię to Rafał miał 5 latek, a Artur 12... Nie było żadnych, najmniejszych nawet problemów! Zresztą chłopaki całe nasze wspólne 12-to letnie życie mówili i Niej "SIOSTRA" i tak zostało, a jak odeszła... rozpacz była jak po... siostrze... Więc nie wiem, czy jamnik nie nadaje się do domu z dzieckiem... To chyba też zależy od charakteru jamniczka i... dziecka... Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 ...i od rodziców, którzy mogą uczyć i uwrażliwiać dzieci, że pies to nie zabawka, ze czuje tak jak my, ma swoje potrzeby... Twoi chłopcy Saruniu mieli bardzo serdeczny stosunek do jamnisi,...:):):) Quote
Isadora7 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Sarunia-Niunia napisał(a):To Wy jesteście bardziej doświadczone jeżeli chodzi o jamniki... Ja jak przyniosłam do domu Sarunię to Rafał miał 5 latek, a Artur 12... Nie było żadnych, najmniejszych nawet problemów! Zresztą chłopaki całe nasze wspólne 12-to letnie życie mówili i Niej "SIOSTRA" i tak zostało, a jak odeszła... rozpacz była jak po... siostrze... Więc nie wiem, czy jamnik nie nadaje się do domu z dzieckiem... To chyba też zależy od charakteru jamniczka i... dziecka... generalnie - nie nadaje się - aczkolwiek jak w twoim przypadku zdarzaja sie wyjątki, które jednak potwierdzają regułe. Poza ta statystyka sa dzieci w domach hodowców jamników. One z mlekiem matki wyssają jamniczość. dzioszka napisał(a):...i od rodziców, którzy mogą uczyć i uwrażliwiać dzieci, że pies to nie zabawka, ze czuje tak jak my, ma swoje potrzeby... Twoi chłopcy Saruniu mieli bardzo serdeczny stosunek do jamnisi,...:):):) to zapewne ma bardzo duży wpływ. Niemniej jednak jamnik to jamnik zawsze mozę wyjsc z niego "ja rzadze i ja decyduję kto i kiedy ma mnie miziać", a dziecko to dziecko nalepiej wychowane złapie chwile gdy jest po prostu dzieckiem. Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 to zapewne ma bardzo duży wpływ. Niemniej jednak jamnik to jamnik zawsze mozę wyjsc z niego "ja rzadze i ja decyduję kto i kiedy ma mnie miziać", a dziecko to dziecko nalepiej wychowane złapie chwile gdy jest po prostu dzieckiem.[/QUOTE] Bardzo dobrze ujęte. :) Pajdę bardzo kochamy, choć nie jeden raz złapała któreś z dzieci zębami, ostrzegawczo i delikatnie, ale zrobiła tak. Quote
Basia1244 Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 przyszło 10 zł od xmartix - bardzo dziękuję! Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Zadzwoniła w sprawie Fafika pani z Krakowa. Mieszka z 15 letnim synem w bloku z windą. Chłopiec bardzo odpowiedzialny. Mają 7 letniego spokojnego shitsu (ze schroniska), są zachwyceni Fafikiem. Dopytywali czy jest zgodnym psem, czy nie wszczyna kłótni. Mają jeszcze jutro oddzwonić. Pani bardzo miła. Quote
Sarunia-Niunia Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 No proszę. czyli w sprawie Faficzka co rusz ktoś dzwoni... I jakoś wcale się nie dziwię, bo Fafuś to taki śliczniusi Słodiaczek:) Żeby tylko znalazł domek najlepszy na świecie!!! Quote
dzioszka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Tak, jest on niezwykłej urody pieskiem.:) Quote
Basia1244 Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 No coś się ruszyło :) a jak siedział w schronie, to nikt nie zadzwonił, tylko jedna jedyna mama dzioszki i dzioszka się nad nim ulitowały i bardzo za to dziękuję! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.