necianeta89 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 A ja przeczytałam takie coś (rozmowa na temat pół rocznej suni - która jeszcze czasem popuszcza) Pliszka napisał(a):ja bym chyba wysterylizowała... a czy jak się mała się cieszy albo przestraszy to zdarza jej się nie trzymać moczu? szczeniorki tak czasem mają i to świadczy o niedojrzałości połączeń nerwowych, wtedy jak się wysterylizuje za wcześnie, to suczka może nie trzymać moczu... My ostatnio wysterylizowaliśmy 6-miesięczną znajdkę i wszystko super. W Stanach ponoć się tak sterylizuje, bo to zupełnie wyklucza niebezpieczeństwo nowotworu listwy mlecznej... Pliszka napisał(a):No to lepiej trochę poczekać,może niekoniecznie do cieczki, ale niech podrośnie. My tego naszego malucha wysterylizowaliśmy, bo niestety miał spore zapędy ucieczkowe (po siatce się skubana wspinała jak kot, ale na szczęście jej przeszło zamiłowanie do samotnych podróży). Przed sterylizacją wetka jej zrobiła badanie cytologiczne żeby się upewnić czy cieczka się nie zbliża, bo wtedy operacja staje się niebezpieczna, wszystko w środku jest napuchnięte i potem się ciężko goi. Jeśli sterylka przed cieczką, to warto zrobić takie badanie, żeby nie narobić sobie problemu. Uściski dla liliputka :) Quote
tamb Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Astra od wczoraj w nowym, wspaniałym domu w Krakowie. Wizytę przedadopcyjną zrobiła karusiap, za co dziękuję. Trafiła idealnie. Quote
wellington Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 tamb napisał(a):Astra od wczoraj w nowym, wspaniałym domu w Krakowie. Wizytę przedadopcyjną zrobiła karusiap, za co dziękuję. Trafiła idealnie. A czy wizyta po-adopcyjna jest planowana ? Zglaszam sie na ochotnika , mimo ze wiem ze jesli Karusia dala swoj placet to mucha nie siadze , ale ja tak strasznie lubie wizyty po-adopcyjne :loveu: Quote
tamb Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Pani, która wzięła Astrę jest bardzo miła i kontaktowa, serdecznie zapraszała. Quote
wellington Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 tamb napisał(a):Pani, która wzięła Astrę jest bardzo miła i kontaktowa, serdecznie zapraszała. To znaczy ze.....moge ? Niech tylko minie troche czasu, upaly zelzeja to sie wybiore . Szczegoly na pw, dobrze ? Quote
tamb Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Musi minąć trochę czasu, na tym etapie jesteśmy z Panią w kontakcie telefonicznym. Quote
tamb Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Oczywiście. Pani jest osobą świadomą, doświadczoną a ja i karusiap nie od wczoraj pomagamy psom. Astra będzie wysterylizowana w terminie uzgodnionym z weterynarzem, uwzględniając najlepszy termin dla jej zdrowia. Quote
necianeta89 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 świetnie :) więc można zmienić tytuł :) Quote
salibinka Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Fajnie, bardzo się cieszę :). A że okazało się dzisiaj, że Astra mieszka na tej samej ulicy co ja, będę jej wypatrywać na spacerach ;). Może spotkam? Te uszy poznam wszędzie ;) :). Quote
wellington Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 salibinka napisał(a):Fajnie, bardzo się cieszę :). A że okazało się dzisiaj, że Astra mieszka na tej samej ulicy co ja, będę jej wypatrywać na spacerach ;). Może spotkam? Te uszy poznam wszędzie ;) :). Dodatkowy dobry duszek bedzie nad Astra czuwal :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.