pierozek_monika Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 zabieg trwa z 15-20 minut ryzyko związane jest z podaniem narkozy - notuje się przypadki, że psy sa na nią uczulone. Pies musi mieć zdrowe serce, nerki, wątrobę. pies się nie zmienił - zmienił sie tylko jego stosunek do cieczkujących suk, sam nie objawia zainteresowania nimi, czasami owszem, przez naśladownictwo ;) nie wącha tak ziemi co 2 kroki, nie obsikuje każdego krzaczka i to by było na tyle zmian... acha - mial wilczy apetyt do okołu pół roku po zabiegu, potem jego potrzeby wróciły do normy. Je - gdy jest głodny. Nie zmienił mu sie stosunek do ludzi, psów. Jest taki sam. negatywne w kastracji jest ryzyko związane z narkozą, albo wykonanie (mimo że prostego) zabiegu przez weterynarza niedojdę, niedbalucha, który wogóle nie powinien dotykać się krojenia i szycia czegokolwiek. Na pewno jest to stresujace dla opiekuna czy wszystko pójdzie ok, stresujące dla psa, ale przynajmniej tę dobę po zabiegu i ewentualnie przy ściąganiu szwów (ja mojemu psa sama zdejmowałam gdy był spokojny i wyluzowany) a nie przez całe jego życie, gdy czuje cieczkujące suki i nie może spełnić silnej potrzeby Ogólnie pies szybko dochodzi do siebie, a im młodszy tym lepiej się goi. Quote
madalenka Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html Quote
marmara_19 Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 kastrowac bezwglednie psy i koty niehodowlane, suczka prawie 7 lat po sterylizacji ma sie swietnie-mozna zobaczyc w mojej galeri.. aczkolwiek sterylizacja odbyla sie przy cesarskim cieciu.. coz... ja dziecko mama-suka raz powinna miec mlode, na szczescie modych bylo tlyko 4 i sa w kochanych domkach a suka prawie 7 lat po zabiegu swietnie sie trzyma, ma lat prawie 9:) piesek juz za TM-baks byl wykastrowany bo wlansie pojawily sie porblemy z zachylkiem prostaty... on byl z reszta tatusiem szczeniat Alfy, obecnie mam jeszcze Nka Cekina 20 meisiecznego... niekastrowany... poczekam az peis ukonczy 2 latapelne i wtedy wykastrujemy a przy okazji narkozy zrobimy zdjecia na stawy:) nawet kupujac psa.. czy przy wymyslaniu rasy powiedzialam rodzicom,ze nie wazne czy pies czy suka... ale wysterylizuje/wyastruje jak przyjdzie czas zeby ich nie rozmnazac:)tak wiec ja ejstem za sterylizacja i kastracja:) Quote
Marlena:) Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Sądzę,ze psy nierasowe i nie kupione ze wzgl. na hodowlę powinno się kastrować...ponieważ psiaki umierają z głodu,długi czas spędzają w schroniskach..poprosttu cierpią za nieodpowiedzialność!!...BĄDŹ ODPOWIEDZIALNYM WŁASCICIELEM-STERYLIZUJ(KASTRUJ) SWOJE ZWIERZĘTA!!:placz: :placz: Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Jestem zdania, iż wszystkie psy czy suki nie posiadające uprawnien hodowlanych powinny byc przymusowo kastrowane, zmniejszyłoby to znacznie ilość niechcianych, schorniskowych bidul! Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):Jestem zdania, iż wszystkie psy czy suki nie posiadające uprawnien hodowlanych powinny byc przymusowo kastrowane No tak, tylko jak uprawnienia hodowlane ma zdobyć pies czy suka, skoro chcesz je wcześniej przymusowo wykastrować? Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Nie mowie o kastrowaniu zaraz po urodzeniu, chyba wiadome jest, iz pies z papierami zakupiony z legalnej hodowli posiadającej takowe uprawnienia będzie wystawiany w celu zdobycia uprawnień, jeśli ktoś kupuje psa rodowodowego bez zamierzenia rozmnażania go w przyszłości powinien wykastrowac, a chociażby po to, żeby nie zdarzył sie w przyszłości "wypadek", ze suka czy pies przypadkowo zostanie pokryty/pokrył. A później ogłoszenie" sprzedam szczeniaki po rodowodowych rodzicach" tzw. rasowe inaczej, potocznie nazywane "kundlami". Może niejasno okresliłam, że "psy nie posiadające uprawnien hodowlanych", ujmę to więc jasniej "psy które nie będa posiadały w przyszłości uprawnien hodowlanych bądź nie maja w przyszłości posiadac takowych uprawnień" Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):Może niejasno okresliłam, że "psy nie posiadające uprawnien hodowlanych", ujmę to więc jasniej "psy które nie będa posiadały w przyszłości uprawnien hodowlanych bądź nie maja w przyszłości posiadac takowych uprawnień" Teraz to już raczej "ciemniej" wyszło. A jak określić które psy nie będą w przyszłości posiadać uprawnień hodowlanych? Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 TuathaDea napisał(a):Teraz to już raczej "ciemniej" wyszło. A jak określić które psy nie będą w przyszłości posiadać uprawnień hodowlanych? A w jakim sensie chcesz je okreslac?? Jesli nie będą w przyszłości rozmnażane to wykastrowac, niewiem co w tym jest "ciemnego":cool1: Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):A w jakim sensie chcesz je okreslac?? Jesli nie będą w przyszłości rozmnażane to wykastrowac, niewiem co w tym jest "ciemnego":cool1: Chcesz kastrować pod przymusem. Trzeba więc jasno określić kogo ten przymus ma dotyczyć. Quote
nathaniel Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 TuathaDea napisał(a):Teraz to już raczej "ciemniej" wyszło. A jak określić które psy nie będą w przyszłości posiadać uprawnień hodowlanych? psy bezrodowodu... Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 nathaniel napisał(a):psy bezrodowodu... A co z tymi z Księgi Wstępnej? Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 nathaniel napisał(a):psy bezrodowodu... Święte słowa! "Kundelki" czyli psy nie posiadające rodowodu powinny być bezwzględenie poddane zabiegowi kastracji i to winno byc warunkiem posiadania psa czy suki bez papierów. Quote
nathaniel Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 TuathaDea napisał(a):A co z tymi z Księgi Wstępnej? Księga wstępna, to to coś , gdzie wpisuje sie psa jesli posiada cechy wygladu i charakteru danej rasy? Hmmm... jesli pies ten bedzie na wystawach wysoko oceniany (i bedzie zdrowy ect. ) to nie widze przeszkod, aby go rozmnożyć. Ale jesli pies bedzie mial skrzywiona psychike to kastrowac, tak samo z wszystkim psami z rodowodem, ktore jakies tam odchyly od normy maja (charakter). Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 nathaniel napisał(a):Księga wstępna, to to coś , gdzie wpisuje sie psa jesli posiada cechy wygladu i charakteru danej rasy? Hmmm... jesli pies ten bedzie na wystawach wysoko oceniany (i bedzie zdrowy ect. ) to nie widze przeszkod, aby go rozmnożyć. Ale jesli pies bedzie mial skrzywiona psychike to kastrowac, tak samo z wszystkim psami z rodowodem, ktore jakies tam odchyly od normy maja (charakter). Psychika psow do rozrodu jest baardzo ważna i zgadzam sie z nathaniel w 100% z kastracja rasowych posiadających odchyły zarówno pod względem psychicznym jak i genetycznym w tym choroby dziedziczne. Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):"Kundelki" czyli psy nie posiadające rodowodu powinny być bezwzględenie poddane zabiegowi kastracji i to winno byc warunkiem posiadania psa czy suki bez papierów. Tylko obawiam się, że szybko powstałby wtedy Związek Hodowców Kundelków (zresztą mniejsza o nazwę), który za niewielką opłatą wydawałby rodowody oraz uprawnienia hodowlane. Wiadomo - biznes... Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Nie byłby to ZWKwP i papier spoza tej sfery byłby nieważny, a takie podgrupy byłyby bezwartościowe. Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):Psychika psow do rozrodu jest baardzo ważna i zgadzam sie z nathaniel w 100% z kastracja rasowych posiadających odchyły zarówno pod względem psychicznym jak i genetycznym w tym choroby dziedziczne. A jak zweryfikować które psy posiadają odchyły pod względem psychicznym i genetycznym w tym choroby dziedziczne? Jakieś obowiązkowe testy i badania wszystkich psów rasowych robić? No i co z psami, które mają przeciwskazania do tego zabiegu? Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):Nie byłby to ZWKwP i papier spoza tej sfery byłby nieważny, a takie podgrupy byłyby bezwartościowe. Także rodowód zagranicznej organizacji kynologicznej? Quote
nathaniel Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 W niektórych rasach robi się testy psychiczne, więc myślę, że warto by wprowadzic to wszedzie. Pytanie tylko, czy nie bedzie to tak , ze nawet pies z "odchyłami" zda ten egzamin, za dodatkową opłatą. Takiego psa można zawsze pilnować pod czas gdy ma cieczkę/gdy suki w okolicy mają cieczki. Są jeszcze zastrzyki hormonalne dla suk, ale wolałabym chyba psa pilnowac niż faszerować hormonami. Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Czyli wychodzi na to, że chcecie przymusowo kastrować jedynie psy rasowe wykluczone z hodowli z powodu "odchyłów pod względem psychicznym i genetycznym" z wyjątkiem tych, które mają przeciwskazania do tego zabiegu? Jaki to będzie procent całej populacji? Quote
nathaniel Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 jak to jedynie psy rasowe? :shake::shake: psy rasowe, a raczej wlasciciele psow rasowych tj. rodowodowych ( w moim odczuciu) maja ta szanse, by wartosciowe geny przekazac dalej. psy nierasowe, a wiec te bez rodowodu i mix ect, sa dla mnie wykluczone z rozrodu. Tak wiec jesli kiedys zajelabym sie hodowla to tylko takich psow, ktore moga przekazac cos dobrego dalej, naturalnie rasowych.... Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Tuatchadea już nathaniel tak jasno Ci napisała, że jaśniej sie nie da, a ja popieram jej zdanie w pełni. Quote
TuathaDea Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 rudaa1 napisał(a):Tuatchadea już nathaniel tak jasno Ci napisała, że jaśniej sie nie da, a ja popieram jej zdanie w pełni. Ty jak na razie nie napisałaś jasno jakimi kryteriami wyznaczać psy do proponowanej przez Ciebie przymusowej kastracji. Quote
rudaa1 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 TuathaDea napisał(a):Ty jak na razie nie napisałaś jasno jakimi kryteriami wyznaczać psy do proponowanej przez Ciebie przymusowej kastracji. W moim mniemaniu nathaniel odziwo rozumiała od początku moje niejasne wg Ciebie kryteria, które psy powinny byc dyskwalifikowane z rozrodu, więc niewiem czego Ty do tej pory nie rozumiesz?? Jeśli Ci już tak jasno napisała, że jaśniej się poprostu nie da, nie mam zamieru się powtarzać. Zresztą wyniki owej ankiety mowią same za siebie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.