Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiem co piszę.Moja sąsiadka będąc na wsi na wakacjach ,,pod gruszą'' przywiozła ze sobą do domu niewielkiego pieska, który od urodzenia przez 6 lat był uwiązany na łańcuchu przy gospodarstwie. A teraz jest największym domowym pieszczochem i w zasadzie nie lubi wychodzić na polko, tylko wyłącznie za potrzebą. :lol: A wszyscy mówili że się nie nadaje do domu...:lol:

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie chciałam oczywiście odbierać szansy suni na dom. Daleka jestem od tego. Jeśli ktoś się na to zdecyduje to chylę czoło przed nim. Jeśli ktoś odebrał to inaczej przykro mi. Fakt jest jednak taki że nikt bliżej nie zna usposobienia i nawyków tej suni. Jest to więc pewne ryzyko. Jeśli jednak domek taki się znajdzie to będę bardzo szczęśliwa, bo życzę tej suni jak najlepiej.

Posted

kasia19 napisał(a):
Klusek 04 popieram twoja opinię wiem, że nie chcesz źle...:lol:

Ja również ! Becia nie zawsze tak jest, jak piszesz i z tym po prostu trzeba się liczyć. Nie każdy pies jest taki sam.
A w przypadku dzieci ryzyko jest szczególne!

Posted

Każdy ma tu swoje racje, ale rzeczywiście z psami i dziećmi trzeba bardzo uważać. Dzieciaki mają tysiąc pomysłów i trzeba bardzo wyrozumiałego psa, albo mieć oczy naokoło głowy. Ku pokrzepieniu, mój przybłędas do dzieci jest wprost stworzony, bardziej ufam jemu niż wychowanej z dziećmi i mieszkającej u nas już od dawna suce...

Posted

klusek04 napisał(a):
I co u sunieczki. Czy domek może się wyklarował? hopaj na pierwszą psinko.

Adopcji "0" :angryy: Nawet szczeniaki nie mają "brania" :placz:
A nas jest zdecydowanie za mało do ogranięcia tego wszystkiego :shake: Tak się po prostu nie daje ....
Tu karmienie, tam karmienie, tu Dt do jutra, tam DT na tydzień ! Tu człowiek potrzebuje pomocy, tu sterylka, tu szczepienia ! Ja już głowę mam tak przepełnioną informacjami, ze nie wiemjak się nazywam :razz:

Posted

klusek04 napisał(a):
Majaa, nie załamuj się. Jesteś ostatnią nadzieją tych stworzeń. Schron jednak potzrebny natychmiast.

Klusek04 Nie ja - tylko my! Bo ja sama to sobię mogę .... pogwizdać ! Fakt bezsporny - jest nas za mało!

Posted

Kamkam napisał(a):
po weekendzie odwyku od netu to ja się dziś załamałam całkiem...bezsilna jestem..

Tak chyba myśleć nie można bo się wszyscy w doła wpuścimy i raj dla psychiatrów stworzymy :evil_lol: Choć rozumiem Cię doskonale, bo bezsilność mnie dopada bardzo często
Może uda Ci sie Kamkam cosik jeszcze zrobić Pomyśl. Może odkryjesz jakąś tajną broń :razz:

Posted

becia66 napisał(a):
Dziewczyny,bierzcie ją na tymczas a domek szybko sie znajdzie. Sunia jest naprawdę piękna...

Becia66 Niestety chyba znasz za mało sytuację u nas A szkoda!
Zapraszam do wątku startachowickiego i linków z pierwszego jego postu
Ta sunia jest obecnie niejako na DT (choc nie naszym i po jakimś dziwnym układzie, ale staramy się jej znaleźć dom) a psiaków mamy tylko dzisiaj prawie połowę setki do adopcji i zero tymczasów! Suki tygodniami czekają na sterylki Od ok. pół roku przewinęło się przez nasze ręce ponad 200 psów !a jest nas niewiele! Takie są realia życia tutaj!

Posted

A do tego ta Suńka już dość długo szuka domku, tu od 26.11.2006, a przybłąkana w sierpniu, więc to szmat czasu, chociaż rzeczywiście jest bardzo ładna... Szkoda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...