jotka Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Mój pies "tymczasowicz" jest u mnie trzeci miesiąc. Od miesiaca dziwnie łysieje - na łapach tylnych i zaczyna na głowie. Wygląda to tak, jakby sobie wygryzał. Nie mam pojecia co to może byc. Skóra jest czysta, żadnych strupów, zaczerwienień, łusek. Ponadto drapie sie intensywnie. Pies "domowy" nie drapie się, nie ma łysin. Poprzedni azylant tez po dwoch miesiacach zaczął tak łysiec. Zanim go zdiagnowzowano poszedł do docelowego domu, z którym nie mam kontaktu. Wg przesłuchów, nie ma łysin. Zaraza jakaś u mnie w domu czy co? I dlaczego tylko na azylantów. Quote
Chefrenek Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Wydaje mi się, że przyczyn może być naprawdę wiele, np. alergia, nużyca, tarczyca nawet choroby endokrynologiczne. Sądzę, że dobrym rozwiązaniem byłoby zrobić zeskrobinę. Skoro poprzedni pies miał podobne objawy wskazywałoby to na chorobę lub pasożyta skóry (np.nużyca, świerzb), które są dość zaraźliwe. Quote
jotka Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Oczywiście pójde z nim do weta, ale jeśli to miałoby być zakaźne, to i domowy pies i domowy kot tez by miały. A, i jeszcze łysieje naokoło jednego oka.:placz: Quote
bluerat Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 przyczyn może być wiele, nie wiem czemu mam jakieś "przeczucie" że to może być nużyca koniecznie zrób zeskrobiny, z kilku miejsc Quote
Flaire Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 bluerat napisał(a):przyczyn może być wiele, nie wiem czemu mam jakieś "przeczucie" że to może być nużyca koniecznie zrób zeskrobiny, z kilku miejsc Ja również... ;-) Nużyca (Demodex) nie jest zaraźliwa, a często atakuje psy z obniżoną odpornością lub zwiększonym stresem, co by tłumaczyło, dlaczego wystepuje tylko u Twoich azylantów. Quote
Cathedral Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Umiejscowienie zmian rzeczywiście wskazuje na nużycę. Wystarczy zrobić zeskrobinę (pytałam niedawno o cenę takiego badania - jeden prep. kosztuje ok. 6 zł). Quote
bluerat Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 cena zeskrobiny będzie się wahać zależnie od lecznicy, ale myślę że więcej niż 15zł nie powinna kosztować przy nużeńcu teoretycznie nie ma świądu, ale różne rzeczy już widziałam mógłby też być świerzbowiec, ale reszta psów raczej by go złapała Jeżeli się potwierdzi to przy nużycy oprócz leczenia [kąpiele w amitrazie i/lub obroża Preventic lub zastrzyki z iwermektyny(nie zarejestrowana dla psów)] bardzo ważna jest odpowiednia dieta wzbogacona o witaminy ogólne i na skórę[biotyna, cynk, NNKT] i dodatkowo duże ilości wit.E. Quote
jotka Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Dzięki wszystkim! Ja tez podejrzewałam nużycę w oparciu o opisy, mimo, że nie widziałam psa ze stwierdzoną nużycą. Wet uznał, że to może byc przebiałczenie i zalecił karme hipoalergiczna. Kupiłam. Jesli nawet nie jest to przebiałczenie-karma nie zaszkodzi. Po dwoch tygodniach zobaczymy, jesli pies przestanie sie drapać, a łysiny przynajmniej się nie powiększa, to pewnie alergia, jesli nie będzie poprawy- zeskrobiny. Chociaz moze jednak te zeskrobiny zrobie. Najwyzej okaże się, że niepotrzebnie. Zobaczymy Quote
malawaszka Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 łysienie dookoła oczu to jeden z objawów nużycy - jak nie jest jeszcze zaawansowana to mogłabyś spróbować z obrożą preventic tylko - ta obroża dobrze działa i wybija tego wstrętnego nużeńca, tylko jest dość droga :shake: chyba ponad 30 zł kosztuje Quote
jotka Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Zrobiłam zeskrobiny w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Katowicach. Wyszło ujemnie. Ale wetka powiedziała, ze objawy sa zbyt wyraxne, zeby tym wynikom wierzyć i dała mu zastrzyk przeciwko pasożytom. Do powtórzenia za 10 dni. Niezaleznie, od tygodnia karmie psa karma hypoalergiczna i przestał sie drapac i wygryzac, a kupki, ktore doprowadzały mnie do szału, bo albo za ciemne, albo za jasne, albo za luxne albo ewidentna biegunka-zrobiły sie zwykłe, normalne. Jesli to nawet jest pasozyt skóry, to alergia niewatpliwie tez. Nie wiem, moze powtórzyc te zeskrobiny raz jeszcze gdzie indziej? Quote
frruzia Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 mój pies w zeszłym roku miał coś tekiego, że tarła sobie łapką oczka (tylko tam ją swędziało) i miała takie łyse placki wokół oczu i strasznie wypadała jej sierść, lekarz stwierdził grzybicę, choć zeskrobiny nie brał tylko taką lampą ultrafioletową poświecił, dawałam psu jakieś tabletki i pryskałam jakimś świństwem i pomogło Quote
malawaszka Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 nie no - jak w ZHW wyszło ujemnie to chyba nie ma potrzeby powtarzać - dziwne - ale która wetka podała zastrzyk? w Dąbrowie? nie wiem czy to dobry pomysł jak zeskrobina wyszła ujemnie bo invermektyna nie jest takim łagodnym lekiem, może to faktycznie alergia tylko? a może przestał sie drapać bo zastrzyk działa - ciężka sprawa :niewiem: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.