Magolek Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Wysłałam trochę grosików, jutro powinny być na koncie. Quote
ataK Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Szami napisał(a):ataK przecież mówiłam ,że biorę na siebie leczenie Ramzesa a co za tym idzie to krople i witaminy dla wszystkich wchodzą w zakres mojej obietnicy. Teraz najważniejsze to odkarmić psiaki , potrzeba im dobrej karmy i tu prośba z mojej strony jeśli damy wszyscy radę to jak najszybciej trzeba takową zakupić. Ja mogę zamówić ale niestety finansowo już nie udźwignę. Szami, dziękuję bardzo :angel: Quote
ataK Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Magolek napisał(a):Wysłałam trochę grosików, jutro powinny być na koncie. Bardzo dziękujemy, Magolek :Dog_run: kaja69 napisał(a):Zagladam do dzieciaków,pewnie juz spia :) Śpią??? No niezupełnie :cool3: W tej chwili jeżdżą na sankach... pardon, na szmacie... To znaczy Negra, Łapek i Ramzes na tej szmacie siedzą, a Norka ciągnie... Quote
Alla Chrzanowska Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Dobranoc Maleństwa, nie wolno aż tak psocić i dokuczać Mamusi Atce!!! Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='Javena']Dajcie nr konta coś dorzuce tym smykom. Dzięki Javena, dzięki wielkie!!! Quote
Maryna Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 ataK napisał(a): Śpią??? No niezupełnie :cool3: W tej chwili jeżdżą na sankach... pardon, na szmacie... To znaczy Negra, Łapek i Ramzes na tej szmacie siedzą, a Norka ciągnie... Zabawiają Cię dzieciaki jak mogą,doceń starania:-)) Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 AtaK! Ciocia Javena chce wesprzeć Szczeniorki!!! Wyślij PW! Quote
MiliVanili Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ma kupę roboty z 3 dzieciakami i pewnie czasu na dogo już nie wystarcza Quote
ataK Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Jestem już :) Dziękuję Cioteczki serdecznie :) Magolek, dotarło 15zł, wielkie dzięki :dog: Zaraz uzupełnię wpłatę w pierwszym poście. Javena, zaraz wyślę, będziemy dźwięczeć do końca życia :cool3: Maluszki oswajają się szybko, mój syn nazywa je mafią :razz: Hersztem jest Norka, największa i będąca u nas dwa tygodnie dłużej, a zastępcą Negra, też niezły łobuziak... Chłopaki się na ogół podporządkowują - Ramzes chyba na razie zbyt słaby, ledwo się na tych swoich rachitycznych nóżkach trzyma, ale myślę, że jak się go odkarmi, to też da popalić, no a Łapek to maleństwo kompletne... Na pewno jest najmłodszy, no i najmniejszy, bez problemów przechodzi pod brzuchem każdego z pozostałych, waży mniej niż kilogram :) Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Takie maciupeństwa, a już od życia nieźle dostały w kość. Quote
Javena Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Wysłałam 20 zł. Narazie. Obaczy się jeszcze ,moze jakis grosik wpadnie mi do kiesy? Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 [quote name='Javena']Wysłałam 20 zł. Narazie. Obaczy się jeszcze ,moze jakis grosik wpadnie mi do kiesy? Javena! Dzięki za serce w-i-e-l-k-i-e zresztą. Musimy jakoś pomóc AtaK. Może ktoś jeszcze dorzuci grosik!!! Ja jeszcze coś wygrzebię, ale dopiero koło 10 września... Quote
ataK Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Cioteczki, bardzo Wam dziękujemy :) Szczeniorki merdają jak szalone ogonkami :Dog_run: Quote
MiliVanili Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Cieszę się, że rozrabiają, to dobry znak :) Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Ciekawe, kiedy dziś pójdą spać i czy dadzą Atce odpocząć??? Quote
ataK Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Na razie są po wieczornym spacerku :) Negra wychodzi na smyczy dość chętnie, ale raczej, jakby to określić, mało efektywnie - zwiedza sobie po prostu, a po powrocie do domu radośnie wali koopsko ;) Łapek dla odmiany robi, co swoje, po czym zapiera się i nie chce więcej chodzić, chce do domu. Najgorzej jest z Ramzesem, który na dworze wręcz drętwieje ze strachu... Może zbyt blisko ulica, albo się boi, że go gdzieś zabierzemy, albo po prostu boi się smyczy... Nie mogę jednak próbować bez niej, bo maluch jest jednak dość szybki :) No to teraz trzeba je jakoś próbować stłamsić ;) Dobranoc. Quote
Rudzia-Bianca Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 ataK napisał(a):Na razie są po wieczornym spacerku :) Negra wychodzi na smyczy dość chętnie, ale raczej, jakby to określić, mało efektywnie - zwiedza sobie po prostu, a po powrocie do domu radośnie wali koopsko ;) Łapek dla odmiany robi, co swoje, po czym zapiera się i nie chce więcej chodzić, chce do domu. Najgorzej jest z Ramzesem, który na dworze wręcz drętwieje ze strachu... Może zbyt blisko ulica, albo się boi, że go gdzieś zabierzemy, albo po prostu boi się smyczy... Nie mogę jednak próbować bez niej, bo maluch jest jednak dość szybki :) No to teraz trzeba je jakoś próbować stłamsić ;) Dobranoc. A wychodzisz z nimi razem czy z każdym osobno ? Jeżdżą dziś na sankach ? Quote
Alla Chrzanowska Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 No właśnie, jak tam jazda na sankach??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.