Frankk Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Witam, dzisiaj jeździłem z kolegą na skateboardzie i mieliśmy wosk do smarowania własnej roboty. Były w nim stopione świeczki, 2 łyżki oleju i aromat. Pies zjadł wszystko! Było tego ja wiem? koło 250gramów. Czy coś mu się stanie? Narazie wszsytko z nim wporządku. Pies to Owczarek niemiecki długowłosy. Ma już ponad rok. proszę o szybką odpowiedz Quote
murakami Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 W składzie nie ma nic niebezpiecznego, toksycznego - parafina, olej, nie wiem jaki aromat - spożywczy? Psa może porządnie przeczyścić po prostu. Parafinę ciekła podaje się psu jak ma zatwardzenie. Dużo trochę tego. Trzeba go obserwować, mieć jakiś adres weta w zanadrzu, nie dawać jedzenia tylko picie. Może zwymiotować lub mieć biegunkę. Albo jedno i drugie. Najlepiej spróbujcie znaleźć telefon do jakiegoś weta i spytać. Quote
Frankk Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 dzwoniłem do trzech weterynarzy. Pierwszy pan powiedział żeby uważać jak pies będzie osowiały nie chętny do życia to jechać do weterynarza. Druga pani z innej kliniki powiedziała że skończy się najwyżej wymiotami i biegunką. Trzecia pani powiedziała żeby nalać wody utlenionej psu. Jest noc nie wiem co robić ;( Quote
bejasty Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 jaki to był aromat czy coś toksycznego ? jak nie to dać psu sie wyspac i samemu też spokojnie . Płynną parafinę podaję mojemu psu jak zauważam zakłaczenie,zalecana przy zatwardzeniu. Nic nie lej do pyska /chyba ,ze swojego/.Jutro zrobiłabym głodówkę tylko woda. powinno byc ok ! parafina i olej roślinny nie są szkodliwe a 250 g na tak dużego psa to pikuś!!!!Uważam ,ż prawdę powiedziała 2 wet a 1 asekuracyjnie /słusznie/ Quote
Martens Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Dobry mop i Pronto do podłóg - żeby usunąć efekty z mieszkania ;) Myślę, że psu nic nie będzie. Quote
Frankk Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Psu nic nie jest, w nocy był trochę zmarnowany ale zaglądałem co jakiś czas. Dziś już biega, i jest znowu żwawy ;) O dziwo nie widziałem nigdzie wymiocin ani "kupki". Po prostu go chyba brzuch rozbolał mocniej :) I bardzo wam dziękuje za pomoc! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.