BeataJ Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 A jak jest z ta operacja i dalszymi kosztami? Nadal 3,5tys chce za to? Beata Quote
daga_27 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 juz jedzie do innej kliniki. do Katowic. operacja 500 razem z kastracja i hotelik ze wszystkim tez chyba 500. czyli razem 1000 a nie 3500:angryy: Quote
daga_27 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 karusiap napisał(a):daga jak masz miec problemy u ciotek to moze to byc nppozyczka...Berosik odda jak uzbiera...Te ciotki sa przekochane i wiem, ze z limami pod oczami nie bede chodzila:shake: chyba....:evil_lol: przeciez to tez "nasz" doberman, no nie? ale czekam na opinie cioteczek, ktore postawilam pod sciana:mad: :oops: Quote
karusiap Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 daga_27 napisał(a):juz jedzie do innej kliniki. do Katowic. operacja 500 razem z kastracja i hotelik ze wszystkim tez chyba 500. czyli razem 1000 a nie 3500:angryy: tak jakos mniej wiecej wyjdzie..ale nawet 1500 to polowa mniej!!!! Quote
daga_27 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 a czemu tak moze byc? mi sie odpala. wstawie jeszcze raz Quote
daga_27 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 a teraz? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38634 Quote
daga_27 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 dobka napisał(a):teraz o.k.no to ekstra:multi: Quote
karusiap Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 ciociu dobko dziekujemy za piekne prezenty dla psiakow:loveu:,ktorymi tak cudnie rozporzadza daga:) Quote
Korenia Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Jeżeli chcecie to ja mogę się zorintować w kubrakach u mnie, kiedyś trafiłam na promocję 20 zł za ubranko. Ale niestety nie mogę zasponsorować. Może znalazła bym taniej, jeżeli chcecie mogę się zapytać :) Quote
Rybc!a Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 A w Elblągu są chyba jednak trzy dobki. Kobieta, która miała wziąść sunię zdecydowała się jednak na innego psa. :( Quote
aisaK Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Przeslij mi zdjęcia tych zmarzluchów. Zrób jakies dobre abym mogła je na stronę dobermanów wstawić. Martwię się coraz bardziej o NASZE dobki, bo zima idzie, coraz zimniej...Nie bedzie dobrze, oj nie bedzie... Daga, uważam, że decyzja o dopłaceniu NASZEMU Boroskowi jak najbardziej słuszna, ale ja sama tu nie jestem, ode mnie jest OK ;) 1000 zł a 3500 to ładna różnica, brawo cioteczki za wywalczenie może zdrowia dla psinki...Trzymam kciuki. Wiadomo co z poznaniakiem? Ale zbieramy kasę, dalej...kto jeszcze może nas wspomóc finansowo? Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Kasia, wiedzialam, ze mnie poprzesz a nie dasz palka:mad: :loveu: Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 I bardzo prosze o wypowiedzenie sie w kwestii rachunkow (czy zyzycie sobie by byly tutaj wklejane?). musze to wiedziec, bo jak takowe otrzymam, to musze je gdzies zeskanowac zanim odesle do fundacji. bo jak juz odesle, to po grzybach i nie wkleje. Quote
dzodzo Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 jeśli można Beroskowi przyspieszyc operację tymi pieniędzmi to przeciez nie mozna odmowic...takie jest moje skromne zdanie. Quote
aisaK Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Daga, jeśli chodzi o mnie to nie musisz, przecież widac, że wydajesz je właściwie...a Fundacja juz sama sprawdzi jak sie z nimi rozliczasz. Dla mnie szkoda zachodu i czasu jaki masz temu poświęcic. Ja ci ufam! Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 i tak calkiem nie na temat:roll: w Shilli watku jest zdjecie, na ktorym spotkala sie z kotem. To jest Łatka. Przepiekna kotka, ale nieszczesliwa. Ona ma ciagle kocieta. jedne odchowa i juz nastepne. a te w najgorszym stanie trafiaja zawsze do mnie. trzeba pomyslec jak ja wysterylizowac (tzn jak to wiem i gdzie na rekonwalescencje tez wiem), ale kasy oczywiscie brak :-( i tak wiec cioteczki kochajace koty prosze o jakies nawet drobne wplaty na ten cel. Wiem, ze mamy z dobkami wiele potrzeb, ale juz nie moge patrzec jak ten kot sie meczy. ona ma ok 2 lat a kociat urodzila juz dziesiatki. jedne jeszcze sa maluchami, a ona juz z duzym brzuchem chodzi. tak byc nie moze!:placz: a moze ktos by ja przygarnal? Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 dzodzo napisał(a):jeśli można Beroskowi przyspieszyc operację tymi pieniędzmi to przeciez nie mozna odmowic...takie jest moje skromne zdanie.ja wiedzialam, ze na Was Cioteczki mozna liczyc. I przepraszam, ze ak zdecydowalam za waszymi plecami:oops: to byl impuls po prostu:oops: To sie wiecej nie powtorzy:mad: bede najpierw pytac:roll: Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 aisaK napisał(a):Daga, jeśli chodzi o mnie to nie musisz, przecież widac, że wydajesz je właściwie...a Fundacja juz sama sprawdzi jak sie z nimi rozliczasz. Dla mnie szkoda zachodu i czasu jaki masz temu poświęcic. Ja ci ufam!:oops: ........................ Quote
romenka Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 JA TRZYMAM KCIUKI ZA WASZEGO PIESKA BERUSKA BY WSZYSTKO POSZLO SZYBCIUTKO I BERUSEK MÓGŁ JUŻ BYĆ ZDROWYM PSIAKIEM.Chcialam również bardzo Wam podziękować za pomoc Diance bo bez Was nie miaabym szans by nawet próbować.Dzisiaj powinna być skarpeta założona dla Dianki.Proszę Was bardzo jeśłi możecie wspomóżcie.Ja wieczorem napiszę na co są konieczne pieniądze dla niej tylko że wolałabym pisać na PW bo jednak na dogo nie zabardzo mogę :-( z jednego względu ale mówię o tym na PW. Już ide zbierać się i pojadę do mojej Dianki zobaczyć jak się czuje i czy nie siedzi przywiązana do płota :-( Serdeczne podziękowania i wielkie zalizajki od mojej Dianki dla Was:loveu: Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Trzymamy za Dianke, i za Ciebie Romenka kciuki ;-) Quote
aisaK Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Romenka, pomożemy na tyle na ile możemy, a kciuki trzymam cały czas i wspieram cie duchowo, czytając twoje wieści o Diance... Tu ktos wyrzucił dobermana, jest w schronisku w Radomiu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38527 POMOCY ON TAM NIE PRZETRZYMA, CAŁY CZAS PISZCZY I TĘSKNI ZA PANEM, KTÓRY GO TAK WYRZUCIŁ...NIC NIE JE!!! Quote
daga_27 Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 daga_27 napisał(a):i tak calkiem nie na temat:roll: w Shilli watku jest zdjecie, na ktorym spotkala sie z kotem. To jest Łatka. Przepiekna kotka, ale nieszczesliwa. Ona ma ciagle kocieta. jedne odchowa i juz nastepne. a te w najgorszym stanie trafiaja zawsze do mnie. trzeba pomyslec jak ja wysterylizowac (tzn jak to wiem i gdzie na rekonwalescencje tez wiem), ale kasy oczywiscie brak :-( i tak wiec cioteczki kochajace koty prosze o jakies nawet drobne wplaty na ten cel. Wiem, ze mamy z dobkami wiele potrzeb, ale juz nie moge patrzec jak ten kot sie meczy. ona ma ok 2 lat a kociat urodzila juz dziesiatki. jedne jeszcze sa maluchami, a ona juz z duzym brzuchem chodzi. tak byc nie moze!:placz: a moze ktos by ja przygarnal?zalozylam Łatce nowy watek;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.