karcia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 dziewczyny jest w Jeleniej Gorze w schronisku jeszcze taki piesek od niedawna - czy kwalifikuje sie jako doberman i jestescie w stanie cos dla niego wymyslic? jest spokojny i lagodny Quote
D O R K A Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Dziewczyny odezwał się do mnie pan z ogłoszenia w sprawie adopcji radomskiej Olenki. Ponieważ Olenka ma już dom, może inny doberman skorzysta. Pan o ile dobrze pamiętam mieszka w lubelskim, mieszka w bloku, ma jedno dziecko, miał już kiedyś dobermana. Jeżeli jesteście zainteresowane to podaję do niego telefon 662 164 545, proszę przetestujcie go. Quote
karusiap Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 a biedny Berosik potrzebuje ok 3 tys na operacje....:(:(:( wszystko jest na jego watku Quote
aisaK Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Z młodych suń to mamy tylko Agusię z Bytomia, ale jej nie znamy... 3 tyś....uzbieramy??? Ehhh, gdybym tylko umiała czarować... Quote
AgaiTheta Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Kolejne zdjęcia chudzinki, Elbiego i nowej suni: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2762076#post2762076 Elbi dzisiaj zszedł z budy. Podszedł do nas, to fajny chłopak! Quote
D O R K A Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 [quote name='aisaK']Z młodych suń to mamy tylko Agusię z Bytomia, ale jej nie znamy... Kasiu ale chyba pies też wchodzi w rachubę, z tego co mówił to obojetne. Koniecznie do niego zadzwońcie. A może jednak..... Quote
Vika_Bari Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 dzodzo napisał(a):a które teraz sa wytypowane do wyjazdu do niemiec?Bossik?Olenko czekamy na foty!!!! Nistety musze przerzuczyc wstawienie fot na jutro bo wysiadl mi aparat. Nowe baterii i taka kklapa. Ale jutro zrobie. Prawda mówiąc niwe chczałabym was przerażać ale mój wet patrzyl na niego kilka minut aż mu się cokolwiek przeszło przez gardło. Jest po odrobaczeniu i odpchleniu i po zaszczykach antybiotyków na gojenie sie ran. Otwarte rany (a konkretnie jedna rana na lapie mnie nie pokoi bo duza i nie szyta i on ją ciągle rozlizuje) zostale zapsiukane specialnym środkiem na szybki gojenie się nu i mamy witaminki ale narazie boimy się ich podawac. Psinka kormiona 4 razy dzienni po troszeczku. Jutro pojadę z domowym jedonkiem. Boss mnie tak trochę olewa a za mężem poszed by wszędzie. Kocha facetów co wskazuje na to iż mial pana i nie mial w domu kobiet lub kobiety nim nie interesowali się w ogóle. Lgnie do ludzi i bardzo potrzbuje człowieka. Łzy na oczy się się wkręcają przy tym psie. Oszczędze wam dzis tego widoku. Lekaż powiedział ze jescze kilka dni i nie bylo by psa. Dziewczyny ale teraz mamy kolejnego uratowanego!!!!!!! Quote
karusiap Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Vika_Bari napisał(a):Nistety musze przerzuczyc wstawienie fot na jutro bo wysiadl mi aparat. Nowe baterii i taka kklapa. Ale jutro zrobie. Prawda mówiąc niwe chczałabym was przerażać ale mój wet patrzyl na niego kilka minut aż mu się cokolwiek przeszło przez gardło. Jest po odrobaczeniu i odpchleniu i po zaszczykach antybiotyków na gojenie sie ran. Otwarte rany (a konkretnie jedna rana na lapie mnie nie pokoi bo duza i nie szyta i on ją ciągle rozlizuje) zostale zapsiukane specialnym środkiem na szybki gojenie się nu i mamy witaminki ale narazie boimy się ich podawac. Psinka kormiona 4 razy dzienni po troszeczku. Jutro pojadę z domowym jedonkiem. Boss mnie tak trochę olewa a za mężem poszed by wszędzie. Kocha facetów co wskazuje na to iż mial pana i nie mial w domu kobiet lub kobiety nim nie interesowali się w ogóle. Lgnie do ludzi i bardzo potrzbuje człowieka. Łzy na oczy się się wkręcają przy tym psie. Oszczędze wam dzis tego widoku. Lekaż powiedział ze jescze kilka dni i nie bylo by psa. Dziewczyny ale teraz mamy kolejnego uratowanego!!!!!!! b r a w o!!! Quote
karcia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 strasznie sie ciesze, ze sie udalo na czas wyciagnac bossika:):):) w ostatniej chyba chwili doslownie ..... Quote
daga_27 Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 A jak babeczka w hotelu? Nie miala zadnych "ale"? Cene zostala taka jaka uzgodnilam, czy jak go zobaczyla to cos opuscila? :-( Quote
dzodzo Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 rece opadaja, coraz więcej dobków...podnoszę, kasa potzrebna PILNIE!!! Quote
BeataJ Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 Lara napisał(a):pokoresponduje z pania dunka, dam jej linka do adopcji dobkowych... Ludzie moga podjechac do granicy polsko - niemieckiej, wiec to ulatwia sprawe. Ja tez moge zawiezc psa z okolic Tczewa - trojmiasta do Kolbaskowa ( przejscie polsko-niemieckie blisko Szczecina ) Beata Quote
BeataJ Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 andzia69 napisał(a):dziewczyny, ja wiem,że dużo roboty - ale czy mozecie np. w pierwszym poscie uzupełniać - jakie psiaki są do adopcji, które są w dt lub hotelach, a które potrzebują pomocy dalej???? Bo jak ktoś tu zajrzy to wątpię,żeby mu się chcialo przez tyle stron wątku szukać jaki dobcio jest do adopcji Ja moge to wstawic ( zalozylam watek ) ale potrzebuje zebrania do kupy, bo tez niestety nie dysponuje czasem...Musze miec gotowca i wstawiam. Beata Quote
Karilka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Nowy mix - schronisko w Łodzi:-( http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=832 Quote
BeataJ Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 aisaK napisał(a):Może Beatka mogłaby kopiowac i uzupełniac tą listę, którą ja robię: Zmienilam pierwsza stronke-zobaczcie czy taka forma aktualizacji moze byc. Beata Quote
andzia69 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Beatko - a jakby jeszcze w tytule może dopisać,że aktualne info str.81??? No i dodaję nowe dobki - chyba ich jeszcze nie bylo:placz::placz::placz: Ligota Nowa k. Wroclawia - link do wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38091&page=9 i zdjęcia: Są też 3 dobermany, ktore domy potrzebują na wczoraj!!!! Sunia czekoladowa, przebywala na wybiegu, z chorobą skóry (swierzb? nużyca?), ma wyłysiałe placki. W tych warunkach długo nie wytrzyma, musi trafić na leczenie. Pobudka miłośnicy dobciow ! A oto Pan Dobek, siedzi w budynku, początki choroby... Jest też trzeci piesek, w najgorszym stanie, zdjęć narazie nie posiadamy. Te psy siedzą jak kroliki w klatkach!!!!! Quote
aisaK Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Beatko, ja co jakiś czas aktualizuję wszystkie dobermany, teraz najnowsze jest na stronie 81 plus te trzy, które podała andzia 69... Ale wątpię, że zmieszczą się wszystkie w jednym poście (mi nie chciało przejśc i dlatego umieściłam w dwóch). Możemy sie umówic, że jak będę aktualizowała, to bedę wysyłała ci PW z informacja na której stronie jest aktualizacja, abys mogła zmienic na pierwszej stronie info...Co ty na to? Quote
daga_27 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 aisaK napisał(a):Beatko, ja co jakiś czas aktualizuję wszystkie dobermany, teraz najnowsze jest na stronie 81 plus te trzy, które podała andzia 69... Ale wątpię, że zmieszczą się wszystkie w jednym poście (mi nie chciało przejśc i dlatego umieściłam w dwóch). Możemy sie umówic, że jak będę aktualizowała, to bedę wysyłała ci PW z informacja na której stronie jest aktualizacja, abys mogła zmienic na pierwszej stronie info...Co ty na to?na pewno Beata bedzie za:eviltong: :evil_lol: Quote
BeataJ Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 aisaK napisał(a):Możemy sie umówic, że jak będę aktualizowała, to bedę wysyłała ci PW z informacja na której stronie jest aktualizacja, abys mogła zmienic na pierwszej stronie info...Co ty na to? Jasne! Beata Quote
aisaK Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Cieszę się, że wam sie pomysł podoba. Coraz więcej dobermanów a nas jest tak mało i mamy tak mało domków tymczasowych, mało domków w ogóle, mało kasy na wyciąganie i ewentualne leczenie psów...Czy hotelik ma możliwosc leczenia? Czy Pani właściciel hoteliku np: pomoże w tej kwestii: podawanie leków, smarowanie maścią? Co by tu wymyślić? jak je wyciągnać i leczyć. Andzia69, czy one mają osobne wątki? Może trzeba zrobić i zbierać kasę na ich leczenie...Nużycę leczy się baardzo długo i nie zawsze wyleczy... My wszystkie mamy psy, nie możemy ich narażać na tę chorobę. Pani w hoteliku pewnie też się nie zgodzi ze względu na psy... Czy ktoś umie zrobić ładny banerek o naszej stronie www.nadzieja-dobermana.up.pl ? Jutro zaczynam rozsyłanie po gazetach, mam nadzieje, że któraś wydrukuje nasz pomysł... Quote
BeataJ Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 aisaK napisał(a):Czy hotelik ma możliwosc leczenia? Czy Pani właściciel hoteliku np: pomoże w tej kwestii: podawanie leków, smarowanie maścią? W Tczewie na 99% tak, bo hotel prowadzi wet. Ale psa z choroba skory to raczej nie przyjma nigdzie.... Beata Quote
aisaK Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Czyli będziemy musiały znaleźć maniaka tej rasy, odważnego ale bez psów...Będzie ciężko... Quote
Klementynka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 aisaK napisał(a): Czy ktoś umie zrobić ładny banerek o naszej stronie www.nadzieja-dobermana.up.pl ? co ma być w bannerku? zdjęcia jakiegoś doba, adres strony i coś jeszcze? mogę wykorzystać to co jest na stronie takie szare z czarnymi dobkami? Quote
aisaK Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Może hasło " DAJ DOBERMANOWI NADZIEJĘ..." Możesz wykorzystać te zdjęcia, które sa na stronie. Co jeszcze w banerku może być aby był czytelny ale łapał za serce... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.