Karilka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Piękny pies:roll:. Od jakiegos czasu myślę nad znalezieniem terenu, na którym byśmy mogli postawić ze 2 kojce i traktować jako dt.. Tylko trzeba byłoby sie ostro zmobilizować z bazarkami itp.. :roll: Z bazarków w ciągu miesiąca da sie uzbierać sporo kasy. W ciągu ok. 6 miesięcy udałoby sie uzbierac na kojce i budy... Quote
BeataJ Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 BeataJ napisał(a):Simon 9 maja idzie na operacje. Trzymajcie kciuki. Potem znalazla sie dobra duszyczka, ktora go przetrzyma u siebie przez 10 dni. Aby sobie tylko nic tam nie rozdrapal to w koncu nie bedzie cierpial. Niestety na dzis po zabiegu i tych 10 dniach wraca do schroniska. Juz jest po operacji. Wszystko przebieglo bardzo dobrze, juz dzis na spacerku qupa poszla duzo, duzo lepiej!! Teraz naszym zmartwieniem jest co tu zrobic aby po tych 10 dniach Simon nie musial wrocic do boksu w schronisku. Nie potrafie sobie tego na dzis wyobrazic....:shake: Quote
Ulaa Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Dobuś pojechał do Mysłowic i umrze tam! :placz::placz::placz: Chciałabym mu pomóc, ale nie mamy już wolnych DT fundacyjnych :placz: dłowiony 08.05.2008 odłowiono i przewieziono do schroniska w Mysłowicach psa rasy Doberman z ul. Energetyków. Pies szuka domu. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110356 Quote
Karilka Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 http://www.allegro.pl/item361523329_doberman_w_dobre_rece_oddam.html Mój komentarz: :pissed::evilbat::stormy-sad::talker::evil::bad-word::silly: Quote
zuziaM Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Nasz mlodziutki chlopczyk ... dobus ze schroniska w Dluzynie.... nie wytrzymal stresu ... trzasl sie i byl bardzo przestraszony ... jego serduszko, mimo, ze mialo niecaly rok ... nie wytrzymalo ... ODSZEDL sliczny mlody dobeczek :placz: :placz: :placz:.. (*) (*) (*) (*) (*) ... Quote
karusiap Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 [quote name='zuziaM']Nasz mlodziutki chlopczyk ... dobus ze schroniska w Dluzynie.... nie wytrzymal stresu ... trzasl sie i byl bardzo przestraszony ... jego serduszko, mimo, ze mialo niecaly rok ... nie wytrzymalo ... ODSZEDL sliczny mlody dobeczek :placz: :placz: :placz:.. (*) (*) (*) (*) (*) ... ...nie zdazylismy:( Quote
aisaK Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 O Boze! Przepraszam, Gosiu! Wybacz, że nie zdarzyłam ! Prosze...:(:(:( Quote
zuziaM Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 aisaK napisał(a):O Boze! Przepraszam, Gosiu! Wybacz, że nie zdarzyłam ! Prosze...:(:(:( Kasiu, nie ma tu Twojej winy ..... Kto by przypuszczal, ze tak mlody psiaczek zareaguje w ten sposob ? Niestety.... nikt tego nie przewidzial... A smutno mi tym bardziej, ze dowiedzialam sie o tym w sobote rano.... a ok. 13-tej wybieralam sie do schroniska kapac nasze 10 psiakow odebranych od psychola ( oblepione odchodami kilkuletnimi z komorki, skad nie byly latami wypuszczane ) i mialam zabrac dobcia na spacer po lace ....:shake:.....:-( Quote
Ulaa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 czy piesek z Mysłowic ma szansą na jakąkolwiek pomoc? zadzwoniłabym i spytałabym czy żyje jeszcze i jakies info o nim Quote
Klementynkaa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 dziewczyny a gdybyu tego boroka z Mysłowic wyciągnąć do mojej kolezanki do kojca? Quote
Ulaa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Pomożemy szukać mu domu przez naszą Fundację!! i w jakimś innym zakresie też możemy trochę pomóc (karma, bazarki na kastrację itd). Quote
andzia69 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 ja tylko przypomne o tym kieleckim bezdomnym dobciu: jeśli zgarnie go schron to już mu nie pomozemy.... ogłaszamy go, ale na razie nikt nie dzwoni:shake: Quote
modliszka84 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 pilnie szukam kogos z Mysłowic! Znalazłam dobka z Mysłowic, czy jest tu jakis dogomaniak stamtad równiez? Quote
Ulaa Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 modliszka84 napisał(a):pilnie szukam kogos z Mysłowic! Znalazłam dobka z Mysłowic, czy jest tu jakis dogomaniak stamtad równiez? to ten sam?? :-o gdzie go znalazłaś? Quote
modliszka84 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 nie no, chodziło mi o to ze na tym wątku sie taki pojawił, myslałam wiec ze jest takze osoba z Mysłowic... Quote
natalia_aa Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ostatnio dzwoniła do naszego schroniska kobieta, która chce oddać swojego dobka. O ile się babka ma 84 lata i sobie nie radzi. Jest gdzieś z okolic, ale skąd dokładnie nie pamiętam. Macie jakiś pomysł? :roll: Będęw schronisku w sobotę, to mam nadzieję, że znajdę jej numer. Quote
Aga - Czakra Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Orzechowce, pod Przemyślem GuniaP napisał(a):Dzisiaj była w Orzechowcach szefowa Kundelka, niestety zwierzęta nie są przyzwoicie karmione, dzisiaj nakarmiona została tylko część psów, dla reszty zabrakło jedzenia, wiec pracownicy po prostu odeszli i zostawili te biedaki głodne. Po niektórych widać oznaki niedożywienia, są bardziej agresywne pewnie dlatego że sa głodne. W zamrazarce były kości kulinarne i była tez jakas sucha karma, ale oni rozdali tylko kasze z jakimis resztkami wedlin. To nowy doberman, bardzo zabiedzony i chudy, miał pusta miskę... Jutrzejszy artykul w Wyborczej : http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5216900.html http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102118&page=210 Quote
Karilka Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Cholera... Ile tych dobermanich nieszczęść...:placz::placz::placz: Ten czekoladek zagłodzony... Kochany... :-( Poryczałam się. Znowu. Z bezradności. Głupia bezradność.. Gdyby kawałek miejsca więcej... :placz: Quote
BeataJ Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 Matko boska! Ja nie wiem jak to mozliwe, ze psy w schronie nie maja co jesc...to juz TYLKO i wylacznie wina ludzi. Mam nadzieje, ze wladze szybko cos z tym zrobia a nie tylko popisza sobie w gazecie....... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.