Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karilka napisał(a):
Ja bym wrzuciła. To rudy doberman:evil_lol:.
Przecież mamy dużo pomiksowańców a ten jest niczego sobie.

jak dla mnie żaden problem, tylko Karilka zbierz do kupy info o nim, fotki i podeślij mi dobrze?

Posted

Java(Mercy) dojechała do niemiec szczęsliwie.
Była u lekarza, ma jakąs chorobe skory -nużenca,dostała szampony i kremy do smarowania.
Jej stan nie jest najlepszy: ma miec konkretne badania serca
Bedzie pod stała kontrola i zobaczymy
Byc moze Java nie bedzie slyszała.
fotki suni:




Posted

:lol: no to troche dobrych wieści pamietacie o dobku z chorzowa o imieniu Charli ??
:multi: ma dom, ma się całkiem nieźle i nawet był ze swoim panem odwiedzić stare katy(schronisko)

Posted

Tak, Ligo z ligoty ma nowy dom i nowe imie (tylko nie pamietam jakie:oops:)
mielismy juz zdjęcia jego z nowego domku, tylko nie wiem czy odnajdę maila z tymi fotkami jeszcze bo to było jakis czas temu

Posted

dzodzo napisał(a):
Tak, Ligo z ligoty ma nowy dom i nowe imie (tylko nie pamietam jakie:oops:)
mielismy juz zdjęcia jego z nowego domku, tylko nie wiem czy odnajdę maila z tymi fotkami jeszcze bo to było jakis czas temu
:hmmmm:Badoz? :PROXY5:Sama nie pamiętam, napisze najlepiej do Niemiec...;)

Posted

No i łódzka Figa jest już u mnie...
W samochodzie - wtuliła sie we mnie i usnęła ze zmęczenia i zimna... Fajna psinka.

Bida...strasznie chuda ... ćwierć mojego Dolara:shake:. Sierść grubsza - trzymana na dworze albo mieszkając w domku często siedziała na podwórku. W każdym bądź razie, nie mieszkała w bloku bo troche boi sie schodów.
Boi sie też moich - z lekka oburzonych jej obecnością u nas - psów. Ma lekki katar
Caly czas siedzi przy mnie, chodzi za mną po mieszkaniu... Jej piękne oczy mówią "dziękuję"...

Posted

Sucz zna "siad, "leżeć" "łapa" i "na miejsce".... ktoś ładnie ją ułożył.

Psy zaczyna troche ustawiać: "to mnie teraz głaszczą a nie Ciebie - spadówa" i błysk zębów, warkot... Może być fajnie:diabloti:... ale raczej to takie ostrzegawcze, typowo kobiece:eviltong: ...kłapanie zębami.
Za taką prowokacje, po komendzie grzecznie poszła do koszyka i teraz leży z miną aniołeczka:cool1:.

Zabawek nie dotyka jak na razie ale smycz na spacerze troche poszarpała dla zabawy, więc resztki dziecinnej spontaniczności w niej zostały.

Ogółem jak dla mnie suczka jest grzeczny cud-miód:lol:.
Tylko że na jutro zaplanowana jest kąpiel - schroniskowy boks robi swoje...

Posted

no to Figa bezpieczna!!!macie jakieś zdjęcia, dziewczyny?

ja nie mam pomysłów na DT w okolicy, u mnie nie ma szans, z moich znajomych nikt nie jest zapalonym psiarzem, lipaaaaa

Posted

Nowe wiesci z niemiec:

Java widać, że nic nie wie, nic nie umie . jest smutna ale zadowolona, zawsze jak jej sie pokazuje coś nowego, nie wiadomo jak kiedyś żyuła,ale chyba bardzo źle, bo nie wie co to dom, mieszkanie, pewnie była trzymana na podwórku, kontaktu z człowiekiem tez pewnie wiele nie miała, bo to podobno widać, poza tym narazie wszystko jest OK.

Posted

[quote name='aisaK']Nowe wiesci z niemiec:

Java widać, że nic nie wie, nic nie umie . jest smutna ale zadowolona, zawsze jak jej sie pokazuje coś nowego, nie wiadomo jak kiedyś żyuła,ale chyba bardzo źle, bo nie wie co to dom, mieszkanie, pewnie była trzymana na podwórku, kontaktu z człowiekiem tez pewnie wiele nie miała, bo to podobno widać, poza tym narazie wszystko jest OK.

Java przez te 2 tygodnie była u mnie w mieszkaniu, więc musiała trochę zrozumieć że tam się przebywa, ale jak tylko wychodziła na dwór uważała, że jej obowiązkiem jest iść do budy i tam siedzieć. Przez te dwa tygodnie załapała komendę "siad" przed podaniem jedzenia.
No i przestała się zalatwiac w domu, co na początku robiła.


A, i jest niezwykle posłuszna, na samym poczatku kładła się na ziemi jakby bała się że będzie ukarana.Cieszyc się na mój widok zaczęła po jakichś 10 dniach. Z ogrodu wracała po pierwszym zawołaniu.

Posted

jednym słowem pies wychowany kompletnie bez kontaktu z człowiekiem, to smutne, bo dobermany jednak tak bardzo tego potzrebuja...

to co pisze Neris jest jednak optymistyczne,uczy sie szybko, jest w miare młoda , więc takie straty mozna nadrobic bardziej niepokojące są wieści o zdrowiu

Posted

Była u mnie zaledwie 2 tygodnie, to za mało żeby ocenić psa. Ale dzieki niej zupelnie zmienilam zdanie o dobermanach, których się wczesniej bałam. Uderzyła mnie jej ABSOLUTNA karność- nad posłuszeństwem się pracuje, a ona wracała na zawolanie bez problemu.

Czy nużeńca wykryto w badaniu mikroskopowym? Denerwuję się o psa który najbarzdziej się z nią "kolegował".

Posted

o tym ,ze ma nużycę to ja dowiedziałam się z allegro, które wystawiała Javie?(no włąsnie -nie wiem, kto?)
i tam była informacja o nuzycy, zaleczonej-czyli juz w Polsce była stwierdzona ta choroba a teraz niemcy potwierdzili to, ale w jaki sposób to juz trzeba dopytac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...