Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

Dziękuję pięknie za moją Korę/Sveniję. Kuloski prostuje jak każdy dobek, jak moja własna. Jak przed wyjazdem robiłam jej fotki komórką, te które tu wkleiłam, w pamięci telefonu znalazły się obok fotek domowych naszej suńki, w łóżku z nami. Tak drastyczna różnica: wielki guz w schronisku i pidżamy i pościele. Ech... A tu małą ma kocyk cieplutki i może ta poprawa warunków da jej nadzieję i wyjdzie z tego raka obronnie.

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochani, pojawił się u nas w schronie młody doberman - z łapanki, z okolic Myszkowa(woj. Sląskie). Wiek szacowany na około 3 lata. Łagodny do ludzi i innych psów. Jest od ponad tygodnia w schronie. Nikt go nie szuka :-(



Posted

Goska76 napisał(a):
Kochani, pojawił się u nas w schronie młody doberman - z łapanki, z okolic Myszkowa(woj. Sląskie). Wiek szacowany na około 3 lata. Łagodny do ludzi i innych psów. Jest od ponad tygodnia w schronie. Nikt go nie szuka :-(


:shake::shake::shake: oszaleję... daj, proszę dokładne info: stan zdrowia, kastracja itp, adres i z kim się kontaktować w jego sprawie, aha i czy dostał jakieś imię?

jutro wrzucę na stronę...

Posted

Piesio jest od niedawna. Ja go jeszcze nie widziałam osobiście, zdjęcia dostałam od pracownika schroniska dzisiaj wieczorem. Będę w schronie w sobotę. Zrobię dokładniejsze fotki. Zapoznam się z nim - wezmę na spacer. Zajrzę w ząbki. Sprawdzę jak się zachowuje. Dowiem się o nim tyle ile będę mogła.
Strasznie mi go szkoda - to bardzo liche schronisko - złe warunki, przepełnienie...
W sprawie kontaktu - ja - 503188417 lub P. Marta ze schroniska - 608637198. Dzięki za pomoc.

Imienia jeszcze nie ma...

Posted

Cześć wszystkim. Ja już jestem, jakby co, ale będę raczej wieczorami, bo mam beznadziejny plan zajęć...
Mam pytanie dot. naszego konta na AFN - czy można już na nie wpłacać pieniądze, czy nadal jest zablokowane, dzięki kochanej dadze_27?

Bo ja mam rzeczy na bazarki - okradłam rodzinę i znajomych:p - wszyscy chodzą goli, głodni, ba, nawet meble chciałam wystawić. Dobra, tak serio pytam, bo czekałam z tymi aukcjami - odpowiedzcie mi.
No i plakatów mi kilka zostało a po tej całej aferze z dagmarą nie rozklejałam.



I na deser:

Szkielet z Katowic, na bazarku są aukcje na jemu (jej?) podobnym, tu cytat:

"Wszelkie rozliczenia dotyczące wpłat z tego bazarku znajdą się TUTAJ, rozliczenia dotyczące wydawania tychże (i innych) pieniędzy na wątku katowickiego schronu, czyli: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75461
Zebranymi pieniędzmi chcemy wesprzeć takie psie szkielety...:
"


Mamy kogoś w tamtych stronach? Bo przecież nie można tego zabiedzonego chudzielca zostawić, żeby zamarzł... Zima za pasem!

Posted

Dea napisał(a):
graszka masz rację, jak się zbliża taki do emerytury to co, usypiać bo już się nie nadaje:angryy: Ode mnie ze schronu ludzie adoptowali 10 letniego wyżełka i są najszczęśliwsi na świecie, i oni i pies. Kto daje prawo im decydować, że nikt takiego zwierzaka już nie pokocha???:mad: Ryczeć się chce jak patrzę na jej zdjęcia:placz:


I ja adoptowałam staruszka:) I to jeszcze z wszystkimi możliwymi chorobami, występującymi u dobków:) Poza dysplazją, tfu, tfu.

Ostatnio ma problemy z szyją :placz:

Ale idę do pracy "sezonowej", tzn. w czasie sesji wracam do petsittingu, żeby zarobić na leki, karmę i nowy kubrak na zimę, a w międzyczasie "urabiam" mamę, żeby zgodziła się na tymczasowicza, choćby na zimę...

Posted

Dobermania napisał(a):
Mam pytanie dot. naszego konta na AFN - czy można już na nie wpłacać pieniądze, czy nadal jest zablokowane, dzięki kochanej dadze_27?


Mozna juz wplacac. aisaK i ja mamy kontrole nad kasa. Jesli ktos chce wyplacic kase z AFN musi miec juz fakture, czyli kase trzeba najpierw samemu wylozyc.

Beata

Posted

[quote name='aisaK']Widziałyście?
Yeti to Sunka!!!
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79291&page=14&highlight=nadzieja+dobermana
Szlag mnie trafi, on /ona miał/a jechac, ale podobno był/a adoptowana/y...Mam nadzieje,że ZuziaM wszystko wyjaśni i uda sie ja teraz zabrać, jak się org. niem. zgodzi!


Zrobie wszystko, co mozna.
Moze , jak moj znajomy bedzie jechal do Duisburga, moglby ja zabrac do Kassel ?
Czy dobrze sie domyslam, ze Fundacja jest w Kassel ?
On przez Kassel jedzie.
Zaraz po 1 listopada ( a moze nawet 1-go ). Ma auto w warsztacie i to zalezy od tego, na kiedy zrobia.

Posted

Przepraszam za offa, ale mam pytanie do ekspertek od dobków...
Może któraś z Was miała taki przypadek.. Otóż moja dobka miała 10 dni temu sterylkę i wszystko było ok do czasu, kiedy to piątej doby zsikała się mojej córci w łóżko. Od tamtego czasu zdarza się to jej co noc.. Nie wiem, czy to minie, czy może jest to zapalenie pęcherza po operacji..
We wtorek jestem zapisana na wizytę i próbuję zrobić analizę moczu, ale jest mi ciężko pobrać "materiał" do badania :roll:
Moze ktoś z dogo spotkał się z taką sytuacją?!

Posted

Goska76 napisał(a):
Piesio jest od niedawna. Ja go jeszcze nie widziałam osobiście, zdjęcia dostałam od pracownika schroniska dzisiaj wieczorem. Będę w schronie w sobotę. Zrobię dokładniejsze fotki. Zapoznam się z nim - wezmę na spacer. Zajrzę w ząbki. Sprawdzę jak się zachowuje. Dowiem się o nim tyle ile będę mogła.
Strasznie mi go szkoda - to bardzo liche schronisko - złe warunki, przepełnienie...
W sprawie kontaktu - ja - 503188417 lub P. Marta ze schroniska - 608637198. Dzięki za pomoc.

Imienia jeszcze nie ma...

w jakim mieście jest to zwirzę? aha imię może dostać w spadku po innym, który zdążył znaleźć dom zanim trafił na naszą stronę - KARIO? może być?

Posted

martasuwałki napisał(a):
Przepraszam za offa, ale mam pytanie do ekspertek od dobków...
Może któraś z Was miała taki przypadek.. Otóż moja dobka miała 10 dni temu sterylkę i wszystko było ok do czasu, kiedy to piątej doby zsikała się mojej córci w łóżko. Od tamtego czasu zdarza się to jej co noc.. Nie wiem, czy to minie, czy może jest to zapalenie pęcherza po operacji..
We wtorek jestem zapisana na wizytę i próbuję zrobić analizę moczu, ale jest mi ciężko pobrać "materiał" do badania :roll:
Moze ktoś z dogo spotkał się z taką sytuacją?!


hmmm.moja dobka miala podbnie ale nalozylo sie na to dodatkowo :stres po zabraniu ze schroniksa (świeżo po sterylce własnie-ok 5 dni po)i chyba takze zapalenie pęcherza.Przeszło samo, ale przez jakies 1,5 miesiąca wychodzilismy na dwor co poltorej godziny bo nie wytrzymywala dluzej.Inna mozliwosc to posterylkowe nietrzymanie moczu-ale to sie leczy farmakologicznie.

Posted

dzodzo napisał(a):
hmmm.moja dobka miala podbnie ale nalozylo sie na to dodatkowo :stres po zabraniu ze schroniksa (świeżo po sterylce własnie-ok 5 dni po)i chyba takze zapalenie pęcherza.Przeszło samo, ale przez jakies 1,5 miesiąca wychodzilismy na dwor co poltorej godziny bo nie wytrzymywala dluzej.Inna mozliwosc to posterylkowe nietrzymanie moczu-ale to sie leczy farmakologicznie.

Moja jest już z nami przeszło rok; ma ok. trzy lata i także jest dobką "po przejściach"... my jej nie zostawialiśmy nigdy z obcymi; zresztą przed zabiegiem do uśnięcia psa byłam przy niej, więc nie sądzę,że to stres, może to zapalenie pęcherza... Mam nadzieję, że też przejdzie... Dzięki za odzew!:lol:

Posted

moja dobka ma posterylkowe netrzymanie moczu...zdarza jej sie nawet w ciagu dnia zaraz po przyjsciu ze spaceru zrobic porzadna kaluze na lozku,sa dni gorsze i lepsze...od dawnaa dostaje 3 razy dziennie syrop Propalin,wlasnie na to,ale znowu robimy serie badan bo cos syrop juz nie pomaga....badania wychodza dobre a ona nadal popuszcza...

Posted

A ja ponawiam pytanie CO Z ATENĄ??? Minął już tydzień od zabrania przez Niemców i nie ma żadnych wiadomości, przyznam że niepokoi mnie to coraz bardziej. Czy ktoś jest w stanie wydobyć tą informację od fundacji? Jeśli tak to będę wdzięczna.

Posted

Grażynko, już ci pisze: narazie wiem tyle,że Atenka jest kochana i grzeczna, nie ma z nia kłopotów, wiem, że Rene miał sie upominac domek o zdjęcia. Nie martw się, Rene rozmawiał telefonicznie z domkiem i sunia ma się naprawdę dobrze! Jest przekochana i grzeczniutka!

A teraz inna sprawa: JEST DOM TYMCZASOWY DLA SUNKI!!! Może jechać do Niemiec(jesli ma szczepienia) do Oleny, która 4.11. jedzie do Niemiec. Druga sunia, miała jechac Daisy, z wiadomych względów nie pojedzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...