zuziaM Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 [quote name='zuziaM']SCHRONISKO w JELENIEJ GORZE Sunka ma okolo 6 lat, moze troszke wiecej, wiec juz nie pierwszej mlodosci. Jest bardzo dobrze ulozona, posluszna, umie "siad" i "daj lape". Pieszczocha. Spokojna. Starsznie lagodna. WLASNIE JA USPILI .... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
zuziaM Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 graszka napisał(a):Boshe, czemu ją uśpili, co się stało? Polityka cholerna, zeby jakos sie krecilo.... Jak bylam ostatnio po psiaka , to napisalam w naszych watkach, ze psow jest ogromna ilosc.... jeszcze czegos takiego nie widzialam :shake:....a ona .... nie byla juz mloda, wiec ... kto by ja zaadoptowal ? ? ?:-( Czulam, ze to sie musi zle skonczyc .... i to nie tylko dla niej .... Psy siedzialy w klateczkach 1 x 1 m na dworze po dwa , bo kojce przepelnione ....:placz: Quote
graszka Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 :angryy::angryy::angryy::placz::placz::placz: (*) żegnaj pieseczku Quote
Dea Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 I co uśpili, bo miała 6 lat????? Jakim prawem!!!:angryy: Taka suczka kochana, ani agresywna, ani chora:-( [*] Żegnaj piesku. Quote
karusiap Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 normalnie sie czlowiekowi odechciewa wszystkiego:( [*] Quote
graszka Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Ciekawe jaki los spotkałby w tym schronie trójłapka i Pabianicką sunię z guzem? To tez teoretycznie były psy nieadopcyjne. Co za głupota, boshe, ręce opadają, moja Melka też ma 6 lat, i jeszcze pewnikiem drugie tyle przed nią, kto może decydować w jakim wieku pies jest "za stary" na adopcję? Ciekawe ile lat miał wet, który ją uśpił, może też postanówmy, że usypiamy ludzi po 40, bo już nie rokują na przyszłość kur..a mać:angryy::angryy::angryy: Quote
Dea Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 graszka masz rację, jak się zbliża taki do emerytury to co, usypiać bo już się nie nadaje:angryy: Ode mnie ze schronu ludzie adoptowali 10 letniego wyżełka i są najszczęśliwsi na świecie, i oni i pies. Kto daje prawo im decydować, że nikt takiego zwierzaka już nie pokocha???:mad: Ryczeć się chce jak patrzę na jej zdjęcia:placz: Quote
magda z. Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 zuziaM napisał(a):WLASNIE JA USPILI .... :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Dziewczyny my z zuzią żeśmy sie nie zrozumiały do końca:roll:, suńka jest w schronie, ja jej allegro też założyłam; sprawa wygląda tak, że tam rzeczywiście psiaki ostatnio usypiają, a ja w kontekście tej wiadomości napisałam o dobci, no i wyszło tak że się wiadomości skompatybilowały:roll: sorki za taką pomyłkę:oops: Quote
graszka Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 magdaZ, :wallbash: my tu już ostatnie psy na nich powiesiłyśmy, a tu "errata", ale cieszę się, że to nieprawda z tym uspieniem, bardzo się cieszę Quote
magda z. Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 ja wiem, własnie weszłam na neta i dostałam wieści od zuzi na gg, więc szybko prostowałam jej, a ona dzwoniła do mnie, więc na tym wątku sprawę szybko wyjaśniam, bo suńka piękna i szkoda jej na schron. na allegro tez zaznaczyłam, że sterylka być musi, żeby się jakiś hodowca nie zgłosił:angryy:ale jak przyjedzie do schronu to przecież mu dadzą psa bez pytania, a hotel w którym dziewczyny psy trzymały tak ceny podniósł, że nie ma gdzie tych psiaków przetrzymywać:shake: a uśpili wyżełka, któremu też zaczęłyśmy szukać domu, tylko dlatego że stary, a nawet jeszcze z izolatki nie wyszedł:shake:i nie wiemy ile jeszcze:-( Quote
Klementynkaa Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 jesoooo dziewczyny bo mi serce dęba staje.... jak czytam takie historie :shake: dobrze, że się wyjasniło... w chorzowie jest doberman ale link do zdjęć nie działa :roll: Quote
Mido Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Sprawa chorzowskich dobkow ma sie tak: pies przywieziony 9 października z Siemianowic, ok. 8lat ZDJECIE MA JUZ DOM(ZNALAZL GO JUZ W ZESZLYM TYGODNIU) Obecnie jest od kilku dni nowy, ktoś go przyprowadził (nie wiadomo czy był to właściciel czy osoba przypadkowa). Pies ma też ok. 6-7lat ale wygląda na młodszego. Jest łagodny, osoba ze schroniska nadała mu imię Charlie :smile: Fajnie byłoby mu szybko znaleźć dom, jest zimno... ZDJECIE Quote
zuziaM Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 [quote name='graszka']magdaZ, :wallbash: my tu już ostatnie psy na nich powiesiłyśmy, a tu "errata", ale cieszę się, że to nieprawda z tym uspieniem, bardzo się cieszę I slusznie, bo im sie nalezy, zeby psy na nich wieszac :angryy:. Rzeczywiscie jest w tej chwili akcja usypiania psow .... starych, ktore zrobia miejsce mlodym, ktore sie wkrotce zestarzeja i .... zostana uspione :angryy: ! ! ! Bo nic schronisko samo z siebie nie robi, zeby zachecic do odwiedzania schroniska i adopcji psow :shake: ! ! Najlatwiej uspic ..... bedzie miejsce dla nowych ! Ja w ogole nie rozumiem, po co oni jezdza i wylapuja psy walesajace sie ... a czesto sa to psy - szwedacze, ktore polaza sobie i wracaja do domow ! A w schronisku ..... marny je czeka los :shake:! Przepraszam dziewczyny, ze Wam sprawilam przykrosc ta wiadomoscia o uspieniu suni, ale tak wlasnie zrozumialam ....:oops:. Ale nie ulega watpliwosci, ze nawet jesli jest to sunia rasowa, to jesli beda potrzebne miejsca dla mlodych psiakow .... to i ona .... odejdzie :shake:... Prosimy o pomoc ! ! ! Quote
t_kasiek Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 ale przeciez 6 lat to jeszcze nie tak duzo !!!!!!!!!!!! jesli jest zdrowa, to czemu mieliby ja uspic :( Quote
karusiap Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 ostatnie zdjecie-typowa dobermania poza:loveu: Quote
graszka Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Dziewczyny a co z moją Atenką i Ligo? Wiadomo już coś? Quote
BeataJ Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Jak latwo sie domyslec tak cudny pies dlugo na nowch wlascicieli nie musial czekac. Juz jest w nowym domku! Quote
aisaK Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Sprotuję tylko, że na tych zdjęciach są jeszcze w fundacji niemieckiej, państwo przyjechali i odbierają Rolanda. Simone przyznała się, że płakała, bo też się w nim zakochała, to podobno wspaniały doberman. Oby już nigdy nie zaznał cierpienia! Niech każdy doberman ma ciepły, kochający dom! Quote
graszka Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 aisaK napisał(a):Sprotuję tylko, że na tych zdjęciach są jeszcze w fundacji niemieckiej, państwo przyjechali i odbierają Rolanda. Simone przyznała się, że płakała, bo też się w nim zakochała, to podobno wspaniały doberman. Oby już nigdy nie zaznał cierpienia! Niech każdy doberman ma ciepły, kochający dom! i nie tylko doberman ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.