dzodzo Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Klementynkaa napisał(a):to witamy w klubie :mad: wybijających sobie... :placz: cieszę się, ze nie jestem sama-co musi sobie wybijac z głowy!!!!!!!!! ech...gdyby nie trzeba było pracować:roll: Quote
BeataJ Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Klementynkaa napisał(a):to witamy w klubie :mad: wybijających sobie... :placz: Czemu ja tez musze do Was dolaczyc...... Paskudny klub:diabloti: Beata Quote
Dea Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 To i ja, bo co widzę dobermankę tutaj to bym brała!!! No ale najpierw musiałabym uśmiercić TZ -ta i teściową, taki drobiazg mały:diabloti: Quote
Klementynkaa Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 słuchajcie tak mi się wspomniało - znamy jakiegoś wolontariusza schronu w chorzowie? bo mamy na stanie dwa dobermany z chorzowa ale nie mam pewności czy to aktulne! mnie sie juz wszystko miesza... Quote
modliszka84 Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 ja tylko tak wtrące... ale moze ktoś bedzie chciał pomóc... zbieramy na transport 9 psów (w tym 5 dobermanów) z Łodzi do Gorzowa Wlkp. Potrzeba 800 zł :roll: Wszyscy chętni do pomocy finansowej proszeni są o wpłaty na konto: Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierzat BANK PKO BP 22102-34080000490201742246 Quote
graszka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 BeataJ napisał(a):WOW - rewelka!!!! Beata ps. a Ty Atenke osobiscie zawieziesz? Tak ososbiście ją zawieziemy, cała "rodzinką' z Meluchą na czele ;) Quote
BeataJ Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 graszka napisał(a):Tak ososbiście ją zawieziemy, cała "rodzinką' z Meluchą na czele ;) No to sie najpewniej spotkamy :-) Quote
graszka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 BeataJ napisał(a):No to sie najpewniej spotkamy :-) Fajnie, już się cieszę :lol:, a Ty też jakąś bidkę przywozisz? Quote
aisaK Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 BeataJ napisał(a):Czemu ja tez musze do Was dolaczyc...... Paskudny klub:diabloti: Beata Witam w waszym klubie. Paskudny nawyk wybijania przy kazdej wklejonej suczce...:wallbash: a mój mąż jest najlepszym wybijajacym... Klementynka- nie znamy wlasnie...:p tez juz nie raz pytalam o te dwa psy, nawet nie pamietam kto je wkleił. :roll: Quote
t_kasiek Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 modliszka84 napisał(a):ja tylko tak wtrące... ale moze ktoś bedzie chciał pomóc... zbieramy na transport 9 psów (w tym 5 dobermanów) z Łodzi do Gorzowa Wlkp. Potrzeba 800 zł :roll: Wszyscy chętni do pomocy finansowej proszeni są o wpłaty na konto: Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierzat BANK PKO BP 22102-34080000490201742246 a na kiedy potrzebna jest ta suma ???? :( Quote
modliszka84 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 t_kasiek napisał(a):a na kiedy potrzebna jest ta suma ???? :( na 20.10. - wszystkie psiaki jadą do Niemiec Quote
Karilka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ło...widze że nie sama wybijam sobie z głowy kolejnego psa... U mnie mogą być tylko2 i jeden "dochodny" tymczasowicz. Ehhhh.... Quote
dzodzo Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 zapraszam na bazarek dla ND i na transport piesków do Gorzowa-wystawiłam startery POP z bardzo łatwymi numerami, może ktoś poztrebuje:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88821 Quote
dzodzo Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 dostałam kolejnego maila od Mateusza, nowego właściciela Bruno-i znów same superlatywy!!! wklejam ku pokrzepieniu serc: Hej! Bruno, Bruno...powiem tak, trudo o.... mądrzejszego psa! Jest naprawde pełen niespodzianek. Dla przykładu, mam balkon zamurowany do połowy i stół na balkonie, pewnego dnia wchodzę na balkon, a pies się wygrzewa na słońcu:), jeszcze nie miałem takiego psa co by spał na stole! Pies jest naprawde kochany, strasznie enegriczny, potrafi się bawić całymi dniami, nie jest agresywny wobec ludzi, zwierząt. Co to tych jego zabaw (tj gryzienia), potrafi czasem uszczypnąć tak porządnie:), ale zna swój umiar, nie odgryzie mi palca czy też ręki, mam sposób, że go od razu rozkładam na plecy i jest bez radny:), prawde powiedziawszy to trudno o lepszy "prezent" uważam, że lepiej adoptować psiaka ze schrnoniska, który jest już ułożony jak od szczeniaka. Jest to mój 3 dobreman i 3 ze schroniska, psy są naprawde mądre i kochane. Przybrał już na wadze, bo był chudziutki jak patyk, a propo jego wagi... Jak jest głodny, czy chce mu się pić, potrafi przyjść do pokoju z miską:), czegoś takiego jeszcze nie widziałem! Mój poprzedni Doberman na początku nie tolerował papugi, szczekał na nią ale z czasem się o swoił i papuga potrafiła po nim chodzić, z tym jest inaczej. Możne nie tyle co ją nietoleruje ale...przez klatke potrafi tzn chce ją polizać, papuga szaleje i nie puszczam jej przy nim, nie wiem czy mi się zdaje ale ten pies potrafi czasami przynieść zabawke pod klatke papugi, jedzenie pod klatke papugi (jest na wysokości około 1 metra) i zostawić, jakby chciał ją nakarmić:). Co mi się troszkę nie podoba to, to, że jak puszcczę papugę w 2 pokoju, pies zaczyna piszczeć za nią i skacze na drzwi, ale tak to już czasami jest. No i naprawde ten pies potrafi się bawić, najbardziej mnie bawi jak pies zaczyna wyć, coś wspaniałego! Jeszcze na końcu powróce do podgryzania podczas zabaw, ktoś go musiał w dzieciństwie tym drażni. wystarczy tak podnieś ręce i już pokazuje zęby, ja się tego oczywiście nie boje, ale ktoś go źle tego nauczył. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że mogę z nim zrobić wszystko i on ze mną:). Mam go jakieś 2 tygodnie a znam go od podszewki, jak będe miał jakieś zdjęcia to podeśle. Mam nadzieje, że reszta dobermanów również znajdzie dom(y). pozdrawiam Mateusz Quote
aisaK Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ale super ma ten nasz Bruno!!!Pozdrów pana od nas wszystkich i niech wysle zdjęcie Bruna a może damy go w nasze historie na stronie nadziei? Quote
dzodzo Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 zdjęcia będą na pewno-bo Mateusz zajmuje sie zawodowo obróbka zdjęc i na dodatek pracuje w domu, więc Bruno ma opiekę całodobową.Ja się cieszę, ze trafił swój na swego,człowiek, który wie jak poradzić sobie z rozbrykanym dobkiem na psa, który potzrebował własnie takiego Pana.Trzymam kciuki zeby dalej były takie maile! Szkoda, ze wieści o Czekoladce sa mniej rózowe.:shake: Jest w kiepskim stanie fizycznym i niemniej kiepskim stanie psychicznym, dobrze że znalazła się w DT. Quote
Klementynkaa Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 dzodzo napisał(a):Szkoda, ze wieści o Czekoladce sa mniej rózowe.:shake: Jest w kiepskim stanie fizycznym i niemniej kiepskim stanie psychicznym, dobrze że znalazła się w DT. :placz::placz::placz: a coś bliżej? co się dzieje? Quote
dzodzo Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 bliżej będzie cos wiadomo jak ja obejrzy porządnie weterynarz, ma jechac na USG.No i okazało się, że musiała miec nielekkie zycie dotychczas:-(, jest nieufna i potrzeba pracy, żeby ją wyprowadzić. jest pod dobra opieką na szczęscie, u osoby znającej rasę, więc musi byc dobrze Quote
aisaK Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Asiu, pisz jak tylko bedziesz cos wiedziała :( Biedna czekolada... Quote
aisaK Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Słuchajcie: mamy kogos w Gorzowie Wlkp.? Na początku przyszłego tygodnia przyjedzie tam doberman i trzeba byłoby go przetrzymac do 20.10....POMOCY!!! Quote
BeataJ Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 aisaK napisał(a):Słuchajcie: mamy kogos w Gorzowie Wlkp.? Na początku przyszłego tygodnia przyjedzie tam doberman i trzeba byłoby go przetrzymac do 20.10....POMOCY!!! Albo transport Szczecin-Gorzow na 20.10 na ok 12:00 Beata Quote
BeataJ Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 [quote name='BeataJ']Niezla cisza po moim poscie :-) Ja moge byc, postaram sie w miare mozliwosci sledzic na biezaco. Kasia czyli aisaK zglosila sie jako druga. Jesli ktos sie nie zgadza z tym wyborem, ma inne propozycje, inne uwagi - cokolwiek - PISZCIE! To ma byc wybor nas wszystkich. Musimy to ustalic aby znow moc korzystac z naszej skarpety. Moze ustalmy, ze do 15.10 sobie myslimy i kazdy pisze swoje zdanie, OK? Beata Zostal jeszcze weekend na glosowanie. Drodzy, prosze wypowiedzcie sie, nie chcemy potem jakis niepotrzebnych dyskusji i watpliwosci. Beata Quote
Mido Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Właśnie dostałem odpowiedź w sprawie chorzowskich dobków, a więc jest tylko jeden (nowy) doberman, ma ok. 8 lat i został przywieziony 9 października z Siemianowic. Reszta znalazła domy. link do zdjęcia pieska(obecnego w schronie): http://www.ambit.cyberdusk.pl/schronisko/zdjecia/pieski/819.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.