Dea Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Jola no pewnie, zapomniałam. To na Jolę byłoby najlepiej. Ja też tego nie mogę zdzierżyć, zwłaszcza, że nie ma tam szans na oddzielny kojec:placz: Napiszę do xxxx52 czy może już coś wie. Chociaż tymczas jakiś by się przydał! No i trzeba to zaświadzczenie od weta o szczepieniu dostać, bo przecież gdyby miał jechać to paszport trzeba będzie wyrobić. Jak nie jest szczepiony to kwarantanna i te sprawy może wykluczyć wyjazd i ja faceta chyba uduszę:angryy: Quote
karusiap Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 kurde koniecznie musi znalesc...ale ja watpie czy ona ma co szukac...czy on na pewno do wtorku bedzie trzymal Ramzesa???Dea spytaj go prosze w jakich godz planuje Go odwiesc... Quote
karusiap Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 oczywiscie po paru dniach znalazlam pytanie Beatko...Max nie sprawdzany na dzieci,ale nie sadze by byl jakikolwiek problem...jest energiczny ale zero agresji Quote
Ania_i_Kropka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Dzisiaj próbowałam sprawdzić czy Bruno ma tatuaż i nic nie znalazłam, ale chłopak strasznie się wiercił. Jutro mój TZ spróbuje jeszcze raz. Quote
Dea Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 dostałam info od xxxx52, że Ramzes pojedzie do Niemiec z mamą i szczeniakami Viki&Bari. Czy ktoś wie, kiedy Olena wraca? Albo ma kontakt do niej? Z panem od dobka jestem w kontakcie. Ma w poniedziałek załatwić zaświadczenie od weta, kiedy i na co dobek był szczepiony. Quote
BeataJ Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Dea napisał(a):dostałam info od xxxx52, że Ramzes pojedzie do Niemiec z mamą i szczeniakami Viki&Bari. Czy ktoś wie, kiedy Olena wraca? Albo ma kontakt do niej? Z panem od dobka jestem w kontakcie. Ma w poniedziałek załatwić zaświadczenie od weta, kiedy i na co dobek był szczepiony. Super!!! Olena juz jest w domu! Ja mam z nia kontakt. Beata Quote
ewatonieja Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 oprócz samca w łódzkim schronisku mamy tez chora dobermankę link do strony, wiarygodne info tylko jesli chodzi o numer ,płeć i opis czyli stan suni,jak widac wychudzona :( http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1427 link do chłopaka http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1517 Quote
Rybc!a Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Znalezione na wrocławskiej stronie schroniskowej: 1127/07 10 miesięcy, pies, duży, mieszaniec dobermana. Został znaleziony. Jest energiczny, łagodny i wesoły. Lubi szczekać. Trochę bojaźliwy. Wymaga jeszcze sporo pracy wychowawczej. Quote
aisaK Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Tak na szybko: Eryczek: Nie wiecie kto zaszczepi i zajmie się przygotowaniem Ramzesa??Czy pojedzie też do Oleny? Quote
romenka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kasiu :loveu: :smilecol: :bigcool: :BIG: Jaki śliczny Eryczek!!!!!:smilecol: :loveu: Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Napisz jak się czujecie?? Kasiu Kiedy sie to cudo narodziło? Kolejny malutki dogomaniaczek jest na świecie:bigcool: :bigcool: :bigcool: Uściski i buziaki ode mnie,Kubusia i całej sfory mojej :buzi: Quote
Asior Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kasiu, aaale Ci zazdroszcze.... ja jesczze muszę poczekać ok 5 miechów ....a to się tak niesamowicie dłuży..... Quote
karusiap Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Mlody Ramzes nie trafi do schroniska...wszyscy zdaja sobie sprawe co stanie sie z mlodym gluchym psem w przepelnionym boksie...zabierzemy go do Krakowa do hotelu...mamy juz z Dea mniej wiecej plan na przjecie go i cala trase..czekamy jeszcze czy Jola da rade nam pomoc... bedziemy mu szukac domku i starac sie z nim pracowac... ale bedziemy bardzo potrzebowac Waszej pomocy... Quote
romenka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 aisaK napisał(a): Gdzie mogę zamieścić zdjęcie mojego małego synka? Jak to gdzie :cool3: Na wątek romenki:loveu: Quote
BeataJ Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 karusiap napisał(a):bedziemy mu szukac domku i starac sie z nim pracowac... ale bedziemy bardzo potrzebowac Waszej pomocy... Pogubilam sie...to on do Niemiec nie jedzie? Beata Quote
karusiap Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 tzn...tak no ja sie nie mieszam oczywiscie...skoro ma zalatwione,ja tylko teraz od schronu go chce uchronic...tylko myslalam,ze mozemy mu tu szukaca jak nie to pojedzie..ale nie wiem jak to jest,bo moze jak ma jechac to juz tu nie szukamy? Quote
BeataJ Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Poczekajmy jak odezwa sie do Dei. Beata Quote
Dea Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 aisaK piękny i taki radosny ten Twój syn!!! Na pewno wychowasz go na dobrego dogomaniaka:loveu: Co do Ramzesa - do schronu iść nie może, mowy nie ma. We wtorek Jola albo ja (Jola jeszcze o tym nie wie:cool3:) odbierzemy go od faceta. Pojadę z nim do Katowic i przekażę go karusiap, która po niego przyjedzie. Na czas pobytu w hotelu dobrze byłoby nad nim trochę popracować, bo spędzi tam minimum miesiąc, a może i dwa. To dla takiego szczeniaka ważne, przecież to najlepsze miesiące na jego rozwój, a nie wiadomo, czy będzie kiedyś słyszał. Maluchy Viki muszą trochę podrosnąć, zanim pojadą do nowych domów. Vika przy najbliższej rozmowie z organizacją upewni się jeszcze, czy są świadomi, że dobek jest głuchy i wymaga leczenia. Liczę na to, że pan jutro załatwi zaświadczenie o szczepieniu. Będzie potrzebna pomoc na utrzymanie małego do czasu wyjazdu w hotelu, i później transport do Vika&Bari. Jeżeli w Niemczech będzie już pewny dom stały i leczenie, to myślę, że wtedy już nie szukamy domu tutaj, jak uważacie? Quote
dzodzo Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 ja mysle ze plan jest dobry:) maluch do schronu nie pojdzie-ciotki go przejma a my pomozemy w utrzymaniu w hoteliku:cool3: w niemczech jest wieksza szansa na szybsze znalezienie domu dla takiego w pewnym sensie"niepełnosprawnego "maluszka i lepsza szansa na leczenie-chyba ze jakims cudem ktos zaoferowałby dom tu na miejscu. Kasia-ale fajny bąbel!!jeszcze raz gratuluję! Quote
Dea Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 no właśnie dzodzo "jakimś cudem" - bo dla zdrowego ciężko znaleźć, a co dopiero dla niepełnosprawnego. Bo jednak trzeba powiedzieć, że Ramzes jest niepełnosprawny fizycznie. Miejmy nadzieję, że tu czy tam, ale znajdzie się dobry dom! Quote
aisaK Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Dziekuję wszystkim! Czuję się w miarę, ale musimy się siebie "nauczyć"-mamuśie wiedzą o czym piszę. No i zmęczenie nieprzespanych nocek...Tak, że Asior, doceń jeszcze ten czas i śpij duzo :lol: Organizacja niemiecka wie, że Ramzes nie słyszy wcale lub tylko częsciowo, bo im sama o tym pisałam. Pisałam tez, że u nas jest nie do zdiagnozowania, niestety...:( Quote
Dea Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Uff, no to już jestem spokojna:p Jutro Jola odbiera go od "pana", ja od Joli i jedziemy do Katowic, gdzie będzie czekała karusiap. Wezmę aparat i zrobię mu trochę zdjęć, żeby można było wysłać do Niemiec:lol: Założymy też mu wątek, i bardzo proszę w imieniu karusiap o pomoc w utrzymaniu go w hoteliku do jego wyjazdu, bo jak wiecie karusiap ma jeszcze Maxa w hotelu i Karolka na tymczasie u znajomych. Ten "pan" oferował 100 złotych na transport, to się od niego weźmie i będzie na część hotelu;) Może uda mi się z nim porozmawiać, żeby partycypował też w kosztach utrzymania - spróbuję. Quote
BeataJ Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Super dziewczyny! Bardzo sie ciesze! Dea - masz PW. Ja dzis do Karmi nie pojade, burza straszna u nas. Jutro ja odwiedze. Beata Quote
_bubu_ Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Uff ciesze sie ze Ramzes nie trafi do schroniska, dzieki ciotki :) Quote
Dea Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Na razie to mi facet nie chce adresu podać:mad: Trzy razy już prosiłam na gg, najpierw twierdził, że sam go odwiezie do Żywca, a teraz milczy:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.