dzodzo Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 pzrzewyczajaj sie Ania bo jak Ares zagrzeje u ciebie dłuzej miejsce jako tymczasowicz to jeszcze inne fajne dobkowe strony zobaczysz:)):loveu: Quote
karusiap Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 np wynoszenie z szafy kazdego buta i noszenie caly dzien w pysku wybranego,ewentualne zmiany...oraz radosc jak slyszy "gdzie jest moj but"????to te strony?czy moja dobka jest "inna":oops: :evil_lol: Quote
dzodzo Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 karusiap napisał(a):np wynoszenie z szafy kazdego buta i noszenie caly dzien w pysku wybranego,ewentualne zmiany...oraz radosc jak slyszy "gdzie jest moj but"????to te strony?czy moja dobka jest "inna":oops: :evil_lol: na pewno jest taka sama -ma tylko inne odpały:loveu: mysłałam jeszcze o takiej stronie dobków:ulubiona zabawa pod tytułem "zamiziaj mnie na śmierc"tzn głaszcz, głaszcz, nie przestawaj, miziaj, miętoś, drap za uszkami Quote
Gonitwa Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 To ja chyba nie mam labradora tylko dobka bo wszystko(oprócz wyglądu) się zgadza.... Quote
dzodzo Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 to sprawdź dobrze:) a tak nawiasem piszc to moja dobermania uwielbia wszelkie psy i suczki rasy labrador:crazyeye: gdzie nie pojdziemy i nie spotkamy takowego to jest wielka przyjaźn i zabawa więc moze cos w tym jest Gonitwa?;) Quote
BeataJ Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 karusiap napisał(a):np wynoszenie z szafy kazdego buta i noszenie caly dzien w pysku wybranego,ewentualne zmiany...oraz radosc jak slyszy "gdzie jest moj but"????to te strony?czy moja dobka jest "inna":oops: :evil_lol: Oj tak....Spartan tak robil. Z szafy nie wyciagal ale kapcia zawsze w pysku mial na powitanie. Jak mu sie dwoch na raz nie udalo to potem sie mowilo "przynies drugiego". I przynosil ale nie zawsze od pary :-) Eh...kochane psisko z niego bylo..... Beata Quote
Gonitwa Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 dzodzo napisał(a):to sprawdź dobrze:) a tak nawiasem piszc to moja dobermania uwielbia wszelkie psy i suczki rasy labrador:crazyeye: gdzie nie pojdziemy i nie spotkamy takowego to jest wielka przyjaźn i zabawa więc moze cos w tym jest Gonitwa?;) A może i jest... Muszę przestudiować rodowód- może ktoś się pomylił i ma jakąś dobciową krew... Tylko,że Orientes nie jest przyjazny do psów nad czym ubolewam strasznie bo widok bawiących się futrzaków jest cudowny.... Quote
BeataJ Posted July 20, 2007 Author Posted July 20, 2007 Gonitwa napisał(a):Tylko,że Orientes nie jest przyjazny do psów nad czym ubolewam strasznie bo widok bawiących się futrzaków jest cudowny.... To sprawdz dobrze ten rodowod ;) Takie zachowanie u psow dobeczkow jest typowe. Beata Quote
Gonitwa Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Toć mówię, że coś z nim jest nie tak:) Chciałam labka- mam dobka;) W labkowej skórze;) Quote
karusiap Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 dzodzo napisał(a): mysłałam jeszcze o takiej stronie dobków:ulubiona zabawa pod tytułem "zamiziaj mnie na śmierc"tzn głaszcz, głaszcz, nie przestawaj, miziaj, miętoś, drap za uszkami bo jak nie to Cie walne lapa??:evil_lol: Beatko Spartan byl pieknym i na pewno przekochanym psiakiem...a teraz czuwa nad Toba i ciotkami... Quote
Karilka Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 Dziękujemy bardzo fundacji Nothilfe za uratowanie ze schronisk dwóch dobermanów: Dobka i Diany, oraz za przekazanie wspaniałych prezentów! A oto fotorelacja: Poznanie się Dianki i Dobka:diabloti: Dobek z "głaszczącą ręka:cool3:": Dianka: Quote
Dea Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Moja Dea też koniecznie musi witać domowników z kapciem w pysku:lol: Albo z czymkolwiek, byle można było ponosić. Ale kość mogę jej odebrać bez problemów, w sumie to bym jej mogła z gardła smakołyk wyjąć, i by nic nie zrobiła, gorzej z obcymi:cool3: Quote
zasadzkas Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Cudne wieści o Dianie i Dobku :p Zapisujemy się na listę dobermanów-noszących-coś-w-pysku. U nas, jak u Dea, Milwa najczęściej wita nas z kapciem w gębie, nie rozpoznaje jeszcze rozmiarów, mężowi daje mój a mnie jego, a szkoda ;) Quote
grazyna9915 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Z utęsknieniem czekam na wieści od IRYS i DOBKA! Mam nadzieję, że kawaler był grzeczny? Quote
martasuwałki Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Dea napisał(a):Moja Dea też koniecznie musi witać domowników z kapciem w pysku:lol: Albo z czymkolwiek, byle można było ponosić. Ale kość mogę jej odebrać bez problemów, w sumie to bym jej mogła z gardła smakołyk wyjąć, i by nic nie zrobiła, gorzej z obcymi:cool3: A moja Daisy odwrotnie, jak zostaje sama to znosi sobie kapcie na posłanie i śpi:lol: No i uwielbia jak się obcy jej boją:razz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Kapcie to ulubione zajęcie dobków widze:) Quote
aisaK Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 SERDECZNIE DZIEKUJEMY ORGANIZACJI NIEMIECKIEJ!!! Po raz kolejny dwa szczęścia jada do swoich DOCELOWYCH domów!!! Jak tylko dostane zdjęcia i wiadomości-zaraz tu wkleję! Dianką cieszę się najbardziej, bo ona czekała na to rok!W zimnym schronisku! Dobek, Dianka! POWODZENIA!!! Serdecznie dziekuję Beacie, Olenie za opiekę, transport, pomoc, za to, że te dwa psy dzieki nim mogły jechac dalej! Do swoich domów! Dziekuję wszystkim pozostałym, których tu nie wymieniłam a które brały udział w tej "wysyłce"... Dla takich chwil żyję!!!Jeszcze jak zobaczę Diankę biegającą po łące to chyba sie poryczę! Zresztą...już ryczę... Quote
Gonitwa Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Cudownie! Po prostu dobermaniaczki jesteście wielkie za to co robicie! Quote
BeataJ Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 aisaK napisał(a):Dla takich chwil żyję!!!Jeszcze jak zobaczę Diankę biegającą po łące to chyba sie poryczę! Zresztą...już ryczę... Bede plakala z Toba! Tak bardzo sie ciesze, ze podczas kolejnej wizyty w schronie w Gdansku Dianki juz nie zobacze! Beata Quote
BeataJ Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 Cytuje: "WITAM, WŁAŚNIE PRZED PAROMA MINUTAMI ZOSTALAM OBDARZONA 3-LETNIĄ DOBERMANKĄ ARISĄ. SUKA ZOSTAŁA ODEBRANA POPRZEDNIM WŁAŚCICIELOM. JEST CHUDA, ALE NIE JEST W FATALNEJ KONDYCJI.(Z PSYCHIKA TEŻ OK. TZN.JEST PRZYJAZNA DO LUDZI, ALE ŚCIEŁA SIĘ Z MOJĄ CHARCICĄ POLSKĄ, ALE TAK, ŻE OPANOWAŁAM SYTUACJĘ). SUKA MA METRYKĘ: OJCIEC:CH.PL.BONZO GAUDEAMUS CAMO, MATKA:URILLA Z PADOKU. POCHODZI Z HODOWLI Z BILITONU. NIE ZNAM SIĘ NA DOBERMANACH AŻ TAK BARDZO, ALE MOIM ZDANIEM, JEST TO NAPRAWDĘ BARDZO ŁADNA SUKA. NIE PLANUJE HODOWLI DOBKÓW,(CHODUJE CHARTY PERSKIE I POLSKIE , MAM TEŻ ROTTWAILERA,) WIĘC NAJCHĘTNIEJ ZNALAZŁABYM JEJ JAKIEŚ MIEJSCE. PISZĘ DO PAŃSTWA, BO MAM NADZIEJĘ, ŻE HODOWCY MAJĄ ROZEZNANIE I MOŻE KTOŚ JĄ ZAADOPTUJE. MYŚLĘ, ŻE Z POWODZENIEM MOŻE TRAFIĆ DO JAKIEGOŚ HODOWCY, BO Z TEGO CO WIDZĘ RODOWÓD MA BARDZO DOBRY(ZW. ŚW. EUROPY ITD). MIESZKAM W MIĘDZYLESIU-GMINA WAWER.NR. " Telefon dla zainteresowanych. Beata Quote
dzodzo Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 o rany,kolejna...:shake: dwa szczesliwie pojechaly-a tu następne.Szkoda zeby trafiła gdzies przypadkowo-może ktos na Akagerze z hodowców będzie skłonny ją może przyjąć jeśli ma tak dobre papiery???????tzn ja się absulotnie nie znam czy to sa dobre czy nie:cool3: Quote
Mido Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Widac nie dlugo jest dane nam cieszyc sie ze 2 dobki pojechaly, mamy nowego i tak w kolo jedne ida do nowych domow a na ich miejsce pojawiaja sie nowe co szukaja. Quote
Gonitwa Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Z PADOKU jest przydomkiem matki mojego Orienta... Tylko, że to labradorka;) A tamta hodowla ma same dobcie... Może będą chcieli ją z powrotem? Quote
BeataJ Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 Gonitwa napisał(a):Z PADOKU jest przydomkiem matki mojego Orienta... Tylko, że to labradorka;) A tamta hodowla ma same dobcie... Może będą chcieli ją z powrotem? "Z Padoku" to hodowla dobermanow i labkow. Nie moge wlasnie znalezc nigdzie kontaktu do tej hodowli. Nigdy o nie nie slyszalam a w sieci tez nic nie znalazlam. Beata Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.