natalia_aa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Zdjecia cudne :loveu: sliczna lalunia i jaka szczesliwa... Miejmy nadzieje ze guzki to nic powaznego ;) w sobote jade do pracy (schronisko :P ) to pokaze fotki szczesliwej Lady vel Iry ;) Quote
BeataJ Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 natalia_aa napisał(a):Zdjecia cudne :loveu: sliczna lalunia i jaka szczesliwa... Miejmy nadzieje ze guzki to nic powaznego ;) w sobote jade do pracy (schronisko :P ) to pokaze fotki szczesliwej Lady vel Iry ;) Mozliwe, ze ja tez bede w sobote w schronisku to moze sie spotkamy. W domy Lady vel Ira nazwana zostala Asta...o ile dobrze zapamietalam :-) Beata Quote
Karilka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Oj jak sie małej poszczęściło! Więcej takich ludzi please!!!:multi::multi::multi: Quote
natalia_aa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 BeataJ w takim razie mam nadzieje ze do zobaczenia w sobote ;) Ale to sie jeszcze zgadamy, ale chyba dobkow w schronie nie mamy z tego co mi wiadomo :P na szczescie... Quote
V.Wrocław Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Super zdjecia,chcialam tyle napisac,ale sie nie da jedna reka Sonke miziam,bo sie pcha na kolana (jakby nie było prawie 40 kg),nieraz zastanawiałam sie skad jest tyle bezpanskich pieskow,nawet gdyby był jeden na jednago czlowieka ,ciagle czytam,ze schroniska sa przepełnione,czy ludzie nie maja serc? Quote
Gonitwa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 daga_27 napisał(a):najgorsze, ze u Was nie pozwola mi jej wyprowadzic z boksu i sprobowac nawiazac z nia kontakt. pewnie bede musiala zdecydowac przez kraty czy ja zabieram czy nie :-( dziwny ten schron :-( ja juz mialam dwie dobermanki z Waszego schronu: Sarah i Sally :-) Wiem, że miałaś:) Wyprowadzić jej niestety nie dadzą... Schron nie jest dziwny tylko beznadziejny... Jak raz udało nam się z Rybcią trafić na dobrą zmianę co zdarza się niezmiernie rzadko,to jeden z pracowników powiedział nam,że nie widział aby suńka gryzła się z jakąś inną suczką z boksu, ani uczestniczyła w bójkach. Mówił też, że jak ją przyprowadzono to był na urlopie więc nie wie z jakiego powodu... Powiedział też że na pracowników się nie rzuca, ale jak zareaguje to mu przewidzieć jest ciężko bo"on tu tylko sprząta".... Quote
Rybc!a Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 No więc właśnie, tak jak napisałam wcześniej u nas w schronisku są dwa dobermany odmiennych płci. Pierwsza dobcia to ta, której zdjęcia zaprezentowałam już w tym wątku. Tak jak mówi Gonitwa- sunia naprawdę zachowuje się dziwnie. Nie przejawiała nigdy oznak agresji. Jest strasznie zdesperowana. Trudno mi jest ocenić ile ma lat, nie za bardzo chce podchodzić- ale stara nie jest na pewno. No a drugi obywatel to kompletny szaleniec. Skacze, figluje, cieszy się i raduje. Ma niekopiowane uszy i ogon. Jest potężny, uwielbiam go. Quote
BeataJ Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Gonitwa napisał(a):Wyprowadzić jej niestety nie dadzą... No ale jak pojade i bede chciala sie z suczka zapoznac, bo moze ja adoptuje to tez nie pozwola??? Oceniasz przez kraty i albo zabierasz albo zegnaj? Beata Quote
daga_27 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 BeataJ napisał(a):No ale jak pojade i bede chciala sie z suczka zapoznac, bo moze ja adoptuje to tez nie pozwola??? Oceniasz przez kraty i albo zabierasz albo zegnaj? Beatadokladnie tak, Beata.:shake: Quote
BeataJ Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 daga_27 napisał(a):dokladnie tak, Beata.:shake: Oj.....chyba musze tam pojechac. Beata Quote
daga_27 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 acha i nie wolno Ci glaskac psa przez kraty. ja takie zjeby dostalam, ze szok jak dobcie poglaskalam, bo przeciez reke mogla mi odgryzc i schronisko bym skarzyla:Help_2: Quote
t_kasiek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 oj jak dawno mnie tutaj nie było....chyba z 15 stron mam do nadrobienia.... Ale podnoszę przy okazji wszystkie dobki szukające domku Quote
Klementynkaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 dziewczyny na jakim etapie jest wysyłka plakatów? bo nie wiem czy teraz wysyłas jeszcze adres do Beaty czy Daga wysłała czy jak? w niedzielę (20 maja) będę w Krakowie na Juvenii, jesli ktoś ma zapas plakatów i może się ze mna spotkać to jestem chętna! Quote
BeataJ Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Ja bede jutro wysylac plakaty po pracy. Jesli ktos jest jeszcze chetny poprosze o adres na PW do jutra do 15:30 Beata Quote
Rybc!a Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 BeataJ napisał(a):Oj.....chyba musze tam pojechac. Beata Mimo chęci niczego nie zmienisz, uwierz mi. Quote
Karilka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Tak samo w Pabianicach było, jak pojechałam obejrzeć z tatą dobermana 8mies... Kurrde jak sie zapytalam dlaczego nie można go wyprowadzić, żeby zobaczyć jaki ma charakter to powiedziała mi że nie może wyciągnąć go z boksu bez kagańca i bez smyczy... Ej...to jak miałam go wziąć do domu??? Z boksem razem??? Nie rozumiem takich schronisk... Do tego wet radził ''dobrze'' żebym kupiła szczeniaka dobermana - odpowiadam że nie mam 2000zł..on mówi że za 300zł można kupić bez rodowodu na giełdzie ... Ja: Wtedy nie bedzie to doberman...jest narażoy na choroby, ma zazwyczaj wady...itp. A wet mówi: "No to rasowego! Po rodzicach rasowych!"... no coments.... Quote
Gonitwa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 daga_27 napisał(a):acha i nie wolno Ci glaskac psa przez kraty. ja takie zjeby dostalam, ze szok jak dobcie poglaskalam, bo przeciez reke mogla mi odgryzc i schronisko bym skarzyla:Help_2: No bo te psy są agresywne! Wszystkie, nawet szczeniaki! I oni nie będą za Ciebie brać odpowiedzialności... Ah, Tyle razy już to słyszałam. Przejęłam się? W zyciu! I tak robię swoje. Quote
Gonitwa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 BeataJ napisał(a):Oj.....chyba musze tam pojechac. Beata Zapraszam, ale jakbyś mogła to powiadom mnie lub Rybcię to zabierzemy się z Tobą.... Quote
t_kasiek Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 kto mi powie, która łapka jest po mordką skoro obie przednie leżą z przodu :loveu::loveu::loveu::loveu: cudna ta fotka :) i cudna Lady Quote
natalia_aa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ahh cudo normalnie, a te lapki... :loveu: Ale jej sie poszczescilo... Quote
Klementynkaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 mam złe wieśći :( :( :( kolejny dobuś poszukuje domku - pies, brązowy, kopiowany, wiek 3 - 4 lata, jest po papierzastych rodzicach ale nie był nigdy wystawiany, drobnej budowy, wyszkolony i wychowywany z dzieckiem, przyczyny - rodzinne (juz ok. roku temu była akcja z oddawaniem ale ponieważ właścicielowi jest ciężko się rozstać próbował jakoś temu zapobiec, niestety życie kolejny raz dało w d... i pies nie może zostać). ma na imię MAF. zdjęcia i kontakt do właściciela mają dotrzeć do mnie mailem, wtedy wstawię :( Quote
Mido Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Klementynka :mad: w dawnych czasach jak posłaniec przynosił złe wieści to go zabijano :cool3: więc lepiej już takich wieści nie przynoś :lol: :lol: :lol: Quote
Klementynkaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Mido napisał(a):Klementynka :mad: w dawnych czasach jak posłaniec przynosił złe wieści to go zabijano :cool3: więc lepiej już takich wieści nie przynoś :lol: :lol: :lol: :-o :-o :-o bojem siem :razz: a tak na poważnie to smutne, że kolejny :placz: a jutro jadę spotkać się z cudem, które jest na tymczasie u Jotki :multi: Quote
martasuwałki Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Wszystkie Dobki skaczcie na pierwszą - po lepsze życie!!! Quote
Gonitwa Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 martasuwałki napisał(a):Wszystkie Dobki skaczcie na pierwszą - po lepsze życie!!! Podnoszę ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.