aisaK Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Co sie stało?? wczoraj o niej z mężem rozmawiałam....:placz: Quote
Reno2001 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Sunia przyszła została przywieziona do schroniska już w bardzo złym stanie. Na nodze miała STARY GIPS, była POTWORNIE WYCHUDZONA. Generalnie od momentu przyjęcia była bardzo słaba. Wczoraj wieczorem dostała ataku przypominającego padaczkę. Odeszła. W marcu miała jechac do domu ... Temu sk..., który zostwaił ja na ulicy samej sobie, nie wiem co bym zrobiła!! Quote
natalia_aa Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Link do wątku elbląskiego dobermana. Nareszcie, po 3 tygodniach wyszedł na spacer ;) Wszystko idzie ku lepszemu... http://www.dogomania.pl/forum/f28/doberman-w-schronisku-132031/#post11833497 Quote
ULKA12 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Do naszego schroniska znowu trafiła dobermanka, a przynajmniej ma dużo dobermaniej krwi w sobie. Nazwałam ją Dasza. Została znaleziona w lesie, to skóra i kości. Ma pozdzierane poduszki łap więc przypuszczam, że ktos ją wywalił z samochodu a ona próbowała go dogonić. Wygląda strasznie ale z charakteru aniołek. Do człowieka zero agresji, nastawia się do głaskania chce być cały czas blisko człowieka. z innymi psami jest trochę gorzej potrafi zaczepić ale nie jest jakos tragicznie. Jest młoda 2-3 lata maksymalnie. Dasza jest w schronisku w którym kiedys był Jantar i Onyx one znalazły domki w Niemczech, cichutko powiem, że mam nadzieję, że i do Daszy uśmiechie się niemieckie słoneczko. W naszych okolicach psy trafiają głównie na łańcuch a jak mają szczęście to do kojca więc tutaj perspektywy są marne. Dasza zostanie zaczipowana, zaszczepiona na wścieklizne i wirusówki oraz odrobaczona a jak dojdzie do siebie zostanie wysterylizowana wszystko na koszt schroniska. Teraz przebywa w osobnym ale nieogrzewanym pomieszczeniu ale jak będzie tak dalej ciepło to trafi na boksy ogólne a w jej stanie to po prostu wyrok. a oto Dasza Gdyby ktos potrzebował to mam więcej zdjęć Quote
Vika_Bari Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Pomózcie szukac domku dla Zoni a to DT zajety. Moze cos sie uda!!!!!!!!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffka-zonia-miodowe-cudenko-czeka-na-ciebie-129923/index8.html#post11866633 Quote
NightQueen Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Do schroniska w Oświęcimiu trafiło takie "maleństwo", jak dla mnie to mix z dobkiem wabi się Diego i ma 2 lata Nie miał szczęścia. Raz oddano go ponieważ był za duży na zabawy z dzieckiem, potem cudem uniknął śmierci głodowej u nowych "właścicieli". Ktoś przywiózł go do schroniska. Teraz staramy się doprowadzić go do normalnego stanu. Szukamy dla Diego tylko dobrego opiekuna. Już zbyt wiele wycierpiał.. Quote
ewatr Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Robilismy co w naszej mocy zeby nie zawracac innym głowy ale teraz nie mamy czasu....:-(:shake: Wigor gasnie w oczach z dnia na dzien .. tu jego watek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bez-ciebie-umre-rzeszow-133286/#post11939353 a oto on sam ..teraz juz tak nie wyglada niestety.. [SIZE=3]Schronisko " Kundelek " 35-322 Rzeszów [SIZE=3]ul. Ciepłownicza 3 [SIZE=3]tel. 0 510-170-787 [SIZE=6][SIZE=3]mail : kundelek@rsoz.org Quote
magda z. Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 w Dłużynie znowu jest doberman, teraz suczka, na razie mało o niej wiadomo, cytuję lolkę: niunia...............jeszcze nic o niej nie wiem, oprócz tego że koczowała na peronie dworca pkp i że jest kochana i łagodna http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-kolo-zgorzelca-d-slask-cudne-psiaki-szukaja-domkow-zaktualizowany-110849/index108.html Quote
natalia_aa Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Doberman z Elbląga znalazł dom ;) A u nas w Gdyni 2 dobki są, Sylwia robiła im zdjęcia dawno temu, ale niestety chyba zapomniała wstawić. Jak tylko Nafi naprawi aparat to wtedy coś wrzucę. Quote
lolka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 [quote name='magda z.']w Dłużynie znowu jest doberman, teraz suczka, na razie mało o niej wiadomo, cytuję lolkę: niunia...............jeszcze nic o niej nie wiem, oprócz tego że koczowała na peronie dworca pkp i że jest kochana i łagodna http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-kolo-zgorzelca-d-slask-cudne-psiaki-szukaja-domkow-zaktualizowany-110849/index108.html sunia jest bardzo łagodna....ma ok 3-4 lat , obcięte uszy i krótki ogon, jest zadbana dzisiaj był wet i robił przyjęcia....sunia nie wykazywała nawet cienia agresji, zastrzyk i chip zaaplikowane bez użycia kagańca i środków ostrożności..... na spacerkach ciągnie jak szalona....aby do przodu, :evil_lol: spacerowała z sunią i psem......zero agresji rozdaje buziaki i jest naprawdę ślicznym psiakiem Quote
kratka76 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 chciała bym pomóc w sprawie dobermanów pożegnałam swoją Sarę 24 stycznia tego roku, była to eutanazja, więc psycha:shake: myślałam, żeby przygarnąć Wigora, chociaż na DT, ale jakby mu się coś złego ..., to ja nie wiem, :flaming: zreszą z moją sunią regularnie odwiedzałam lecznicę,do tego specjalistyczna karma od 5 lat, teraz było by ciężej z racji,że od środy jestem na wypowiedzeniu, jest tego jeden plus będe mogła poświęcić więcej czasu ewentualnemu dobkowi. nie wiem, czy jest mozliwość wybadać jak ta Nowa z Dłużyny traktuje mieszkanie, gdy zostaje sama. wyje, robi rozpierduchę, pytam bo mieszkam w bloku, a jak znajdę pracę to pies będzie musiał jakoś sobie poradzić z wolnym czasem. jak myślicie? Quote
lolka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 kratka76 napisał(a):chciała bym pomóc w sprawie dobermanów pożegnałam swoją Sarę 24 stycznia tego roku, była to eutanazja, więc psycha:shake: myślałam, żeby przygarnąć Wigora, chociaż na DT, ale jakby mu się coś złego ..., to ja nie wiem, :flaming: zreszą z moją sunią regularnie odwiedzałam lecznicę,do tego specjalistyczna karma od 5 lat, teraz było by ciężej z racji,że od środy jestem na wypowiedzeniu, jest tego jeden plus będe mogła poświęcić więcej czasu ewentualnemu dobkowi. nie wiem, czy jest mozliwość wybadać jak ta Nowa z Dłużyny traktuje mieszkanie, gdy zostaje sama. wyje, robi rozpierduchę, pytam bo mieszkam w bloku, a jak znajdę pracę to pies będzie musiał jakoś sobie poradzić z wolnym czasem. jak myślicie? oj kochana tego Ci nie powiem ....po prostu nie wiem i niestety nie mam możliwości sprawdzenia jej zachowania w domu:shake:, Quote
Klementynkaa Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='kratka76']chciała bym pomóc w sprawie dobermanów a chciałabys zaadoptowac jakiegoś dobcia czy dac mu dom tymczasowy? zapraszam na stronę www.nadzieja-dobermana.pl! Quote
dzodzo Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 zdjęcia suni z Dłuzyny wyslę facetowi z Poznania , ktory jakis czas temu męczył mnie o dobermankę z cietymi uszami, facet jest do sprawdzenia ale z gadki jest ok i swirniety na punkcie dobermanow Quote
kratka76 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='Klementynkaa']a chciałabys zaadoptowac jakiegoś dobcia czy dac mu dom tymczasowy? zapraszam na stronę www.nadzieja-dobermana.pl! nadzieje dobermana przeglądam regularnie, myślałam o Dorze, ale znalazła dom, nie ukrywam,że szukam suni podobnej do mojej Sary. ta niuńka jest bardzo podobna, ważne,żeby pies nie był agresywny, moja była dość cięta na inne psy, wielka szkoda bo traciła na tym podczas spacerów, zero psich kupli. no i nie było mowy o zostawieniu jej samej w mieszkaniu, ja jeszcze po bułki się pylnęłam ale mój chłop to nawet do piwnicy nie zszedł bo lament na cały blok. zresztą ona to krok w krok łaziła za nami, ale to chyba każdy pies dostaje z wiekiem, dobrze by było,żeby nie przerobił mi mebli na zapałki muszę też brać pod uwagę zdanie małżonka, on woli psa na stałe nie na DT. Quote
aisaK Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Dora nie ma jeszcze domku, nadal czeka na swoich ludzi. Została wysterylizowana i czeka...w DT (nie wiem jak długo tam zostanie).:shake: A ta sunia z Dłuzyny -przesliczna:shake: czy tam sterylizują? chyba nie....dobry kasek :( Quote
ULKA12 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Dasza trafiła na kojce ogólne, w tej chwili siedzi z owczarkiem niemieckim, nie ma możliwości wybiegu jej kojec to wąski boks, w którym stoii jedna buda. Jak jeden pies stoi przed budą to drugi musi stać na dachu budy bo nie ma więcej miejsca. W schronisku panuje przepełnienie i tylko patrzeć jak im tam jeszcze kogoś dołożą. DT potrzebny natychmiast. Quote
akacha Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Oświadczenie Pomorskiej Fundacji Rottka w sprawie zakończenia współpracy z wolontariuszką 27.03.2009. Niniejszym informujemy, że ze względu na niedostateczne spełnianie warunków umowy o świadczeniu usług wolontarystycznych zawartej dnia 26.02.2007 roku z Panią Moniką T, w marcu b.r. zakończyliśmy ponad dwuletnią współpracę z tą wolontariuszką, używającą na forach internetowych nicku mosii. Osoba ta nie jest upoważniona do jakiegokolwiek reprezentowania Fundacji, do wykorzystywania oraz legitymowania się znakami graficznymi lub jako wolontariusz Fundacji oraz cofnięte zostały wszelkie udzielone pełnomocnictwa, w tym w szczególności do podpisywania umów adopcyjnych oraz reprezentacji przed schroniskami, innymi organizacjami czy lekarzami weterynarii. Quote
oris Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/kubeczki-ceramiczne-labrador-pies-kot-kon-na-nadzieje-dobermana-do-12-04-09-a-134901/ bazarek kubeczkowy :) zapraszam Quote
cikolina1992 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Co z sunią z Dłużyna? Czy znalazła juz dom? Quote
dzodzo Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 tak, jest juz od kilku tygodni w superrrrrr domkkkkku:loveu: Quote
mariee Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Byłam w nowodworskim schronisku, 25 km od Lublina. Jest pies w typie dobka. Rozmawiałam o nim, zle znosi schronisko. Mam tylko zdjecia pysia z budy-uszy kopiowane ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.