Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkim dogomaniakom a w szczególności dobermaniakom życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia w atmosferze miłości, bliskości i ciepła.Żeby nasze ukochane zwierzęta były przy nas i w noc wigilijną mogły po swojemu niekoniecznie ludzkim głosem okazać nam, że ich przyjażń i obecność w naszych domach to wielki dar… Oby był to czas spokoju i odpoczynku od codziennej gonitwy.Wesołych Świąt, kochani!!!
Asia-dzodzo i ZARA


Posted

Nie zabijecie mnie za wykorzystanie wiersza na kartce adopcyjnej? :oops: Ale jest podpisany. I to taka wielorasowa ;)

No i Wesołych Świąt!:loveu:

ps. kartkę dobkową wrzucam na stronę:)

Posted

[quote name='Ulaa']No jak tam maluchy, nadal w schronie?
Przy -10 napewno Wam okropnie :-(









proszę
pomóżcie im znaleźć domy one najlepszy okres swojego życia spędzają za kratami
są naprawdę przesłodkie :loveu:co widać

robocze imiona to: czarna -Salma
czarna podpalana -Sepia
czekoladowa - Sawanah

  • 2 weeks later...
Posted

jutro Ortis i Jumbo z cieszyna jada do lepszego zycia do dobermann nothilfe:multi::multi::multi: zaraz wrzuce kilka pozegnalnych fotek.
Jumbo jest juz u mnie i spróbujemy sie zregenerowac bo jest w fatalnym stanie :shake:

Posted

Oj Ortis na pewno się miał dobrze, wszystkie psy u Mosii wyglądaja jakby życie w raju spędzały - wesołe, ufne, odkarmione, i baaardzo przyjacielskie. Ta domowa rottka(tek) fantastyczna! A Otis taki drobniutki, delikatny jest:p
Jumbo naprawdę biedny, trzymajcie kciuki żeby doszedł do siebie!

Posted

Cholerka... może daj mu jeszcze jedną kroplówkę? Dostał podskórnie, o 12-tej w południe, wzbogaconą w witaminy, więc minęło już trochę godzin.

Posted

karusiap napisał(a):
Matko jedyna:placz:ja myslalam,ze widzialam zaglodzonego psa...
Przepraszam jesli nie doczytalam,ale gdzie znajde historie Jumbo??

Karusiap Jumbo trafił do cieszyńskiego schronu jakiś miesiąc, półtorej temu (musiałabym sprawdzić). Wyglądał bardzo źle, zdjęcia są trochę wcześniej na wątku, ale nie aż tak źle:shake:. Jaka była jego historia wcześniej nie wiem, skąd się wziął, czy go ktoś głodził czy długo się błąkał. Został znaleziony. Przez pierwsze dni w schronie jakoś się trzymał, później zaczęła mu siadać psychika. Jeść dostawał raz dziennie, jednak w ostatnich dniach jadł bardzo mało, coraz mniej. Tylko leżał i spał. Przed wigilią oglądał go wet, dał zastrzyk odpornościowy.

Posted

karusiap napisał(a):
dziekuej Dea:-(ja wiem,ktory to chyba..ten co pisalam o labliach?
ehh dramat i tyle:(

Tak, to on. Aby chłopak dał radę!!!

Posted

:placz::placz::placz::placz: umarł!!:placz::placz:
jezu kochany!!! dlaczego, juz było tak blisko.................
nie moge......................

Posted

normalnie siedze i wyje :placz::placz:
nie raz psy umierały mi na rękach, ale dlaczego teraz, dlaczego On, juz najgorsze miał za soba, miało być tylko lepiej....
ale zycie jest potwornie okrutne........

miałam go na oku cały czas, szykowłałam chłopaków do wyjazdu na jutro, kąpałam Ortisa, Jumbo troche wody popijał, juz nie wymiotował, pół godziny przed smiercią ładnie sie wysikał, machal do mnie tym przerazliwie chudym ogonkiem, spał... wyszłam zapalić, wróciłam... juz umierał, serce staneło, nie miał tętna, reanimowałam go, robiłam masaz serca, nic, zrenice rozszezone, umarł, tak sobie kur*a mać po prostu umarł!!!!!!!!!!!
siedziałam z Jumbo na kolanach, łzy mi lecialy, nie zauwazyłam Ortisa, który patrzył mi przez ramię............

jestem wstrząsnięta.....

Posted

Mosii, zrobilas wszystko co w ludzkiej mocy, zeby pomóc Jumbo.
To ktos inny jest winny, ze biedaczyna byl w takim stanie, ten ktos powinien zawisnac na suchej żerdzi za to co zrobil Jumbusiowi.
Biedna psina :placz::placz::placz: Dobrze, ze umarl na Twoich ramionach....

Posted

Kora - oborniki Wlkp.



Ze strony schroniska:
Kora to mieszaniec dobermana.Ma około 5 lat.Jest bardzo grzeczna i trochę boi się innych psów.Przeskakuje 2-metrowe płoty.Bardz lubi chodzić z dziećmi na spacery.W schronisku od 12.2008r.

Kontakt
Aleksandra Mokrzycka
tel.:603 545 654

Kierownik schroniks adoś trudnym rozmówca jest więc proponuję gdyby ktoś chciał się czegoś więcej dowiedzieć to dzwonic najpier do Oli

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...