Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

Ciotko Beato!! Zajrzyj na wątek ogólny schroniska w Rzeszowie. Tam w budzie leży trzęsąc się Bieda Dobermanka sunia cała w bliznach :placz::placz::placz: Ratunku!!!!Plizzzzzz

I opróżnij skrzynkę :loveu:

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jantar też wczoraj pojechał do Niemiec. Oczywiście bardzo się z tego powodu cieszę, ale... jakoś mi bardzo smutno:placz:
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi go uratować. Szczególnie Aisak i Anetcie no i oczywiście organizacji z Niemiec, która przez ten czas łożyła na jego utrzymanie:Rose::Rose::Rose:

Posted

aisaK napisał(a):
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Mosi-a Ortis miał na 100% jechać? wiem o pomocy od Niemców, ale że ma na 100% jechać, nie wiedziałam.[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]


Kasiu to był warunek pomocy finansowej od nich
a ja w związku z tym nie szukałam mu domu

Posted

Chciałam bardzo serdecznie podziekowac Amikat, która w sobote 18.10. zawiozła do Niemiec 5 dobermanów. Kilka z nich do domów stałych, reszta na DT, Niemcy będą szukac im domków.DZIEKUJEMY,Anetko za zaangażowanie i wyjazd Tobie i twojej rodzinie!:loveu::multi:
Pojechały: Atos, Korek, Jantar, Antonia, Tula:multi:Duzo szczęscia im życze!;)

mosi-to ja ich w takim razie o Otisa zapytam, bo nic nie wiedziałam:oops:

Posted

zasadzkas napisał(a):
Ja również chciałam podziękować wszystkim, za Tulę i pozostałe też.
W międzyczasie urodziłam córeczkę. Bardzo dziękuję za happy end :loveu:

Nareszcie jakieś wieści:lol: Gratuluję mamusi, oby się pociecha zdrowo chowała. Jaka jest malutka, opowiedz coś?

Posted

Dziewczyny nie wybieracie się wkrótce do Niemiec?
Chory Onek Boni ma szanse na wyjazd do MOnachium, ale musi tam byc do połowy listopada.

Mamy ok 650 zł na transport...nie jedziecie przypadkiem?

Posted

Aga doberman to pies jednego pana, możliwe, że nadal jest w szoku, ze jego pan go porzucił i może nie życzy sobie, zeby dotykały go obce osoby.
Mój pies taki jest. Nie da sie obcemu dotknąć jak mnie nie ma blisko.
Najczęściej ucieka i nie zwraca uwagi ale nie wykluczam, że mógłby też warknąć...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...