BeataJ Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Wczoraj udalo mi sie w koncu zabrac Simona do weta. Diagnoza: przepuchlina i uchylek ( czy tez zachylek - dokladnie nie pamietam ). W kazdym razie rzecz operacyjna, wet jak najbardziej sie tego moze podjac i po zabiegu pies wraca do pelnej sprawnosci jesli chodzi o wyproznianie sie. Nieleczenie bedzie powodowalo pogorszenie sie jego stanu.... W tym przypadku nie jest problem w kasie ( ok 400PLN ) ale w tym, ze Simon po operacji przez conajmniej 10 dni nie moze trafic do schronu, musi byc w domku aby rana sie wyleczyla, niezababrala w schroniskowych warunkach. I jak tu znalezc DT na 10 dni.... Beata [quote name='BeataJ'] Simon Tak wygląda stary doberman, którego zabija tęsknota i schroniskowa depresja. Ten pies miał właściciela. Właściciel wie, ze pies jest w schronisku. Niestety nie odbiera go. Niech każdy czytający oceni tą sytuację według własnej wrażliwości. Temu psu mozna jeszcze pomóc. Póki jeszcze nie jest za późno mozna ofiarować mu dom. To bardzo dumny, wrażliwy i niezwykle kontaktowy pies. Prawdziwy schroniskowy hrabia. Nie potrafi załatwić się w boksie. Trzyma do granic swojej psiej wytrzymałości. To pies, który łapie za serce. Może i ktoś z czytających poczuje to samo. Pomóżcie biednemu staremu psu. Quote
Jagienka Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 BeataJ napisał(a):Wczoraj udalo mi sie w koncu zabrac Simona do weta. Diagnoza: przepuchlina i uchylek ( czy tez zachylek - dokladnie nie pamietam ). W kazdym razie rzecz operacyjna, wet jak najbardziej sie tego moze podjac i po zabiegu pies wraca do pelnej sprawnosci jesli chodzi o wyproznianie sie. Nieleczenie bedzie powodowalo pogorszenie sie jego stanu.... Beata, to jest to samo co miał Beros, trzeba bardzo ostrożnie dobierać kogoś kto ma to operować, dobrze się dowiedzieć, czy robił już takie zabiegi, jakie były efekty... Quote
BeataJ Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Jagienka napisał(a):Beata, to jest to samo co miał Beros, trzeba bardzo ostrożnie dobierać kogoś kto ma to operować, dobrze się dowiedzieć, czy robił już takie zabiegi, jakie były efekty... To bedzie robil najlepszy chirurg w Gdansku, ma duze doswiadczenie, robil juz takie zabiegi. Powiedzial, ze nie kazdy to robi, czasem sie nie podejmuja. Mowil tez, ze czesto bledem jest brak wstawienia siatki dla wzmocnienia jelita. No zobaczymy - teraz mamy problem z tymczasem.... Beata Quote
karusiap Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 o nieee:( najlepszy lekarz to podtswa,a nie zeby jak nam Beroska 4 razy szyli i nic z tego,potem juz anwet dobry lekarz nie mogl nic pomoc:placz: Quote
Pokahontas Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 rozmawiałam dziś z kobietą z Dąbrowy Górnej która chce oddać psa do schroniska, ponieważ wyjeżdża - ma 2 tygodnie na znalezienie domu swojej suni - 11 letniej debermance..... Suka może trafić za niedługo do schronisko, wiek psa mnie trochę przeraził:-( W tej chwili są w Chorzowskim schronisku dwa dobermany - jednego prawdopodobnie odbierze właściciel. Marnie widzę przyszłość tej suki:shake: Sunia jest łagodna, ma szczepienia. Czy znalazł by się jakiś domek tymczasowy dla niej ? Proszę o pomoc:oops: Na PW podam tel. do właścicielki. Quote
Karilka Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='smallpati']Wycieńczony Doberman :( [SIZE=2]Do schroniska przyprowadzono psa, który przybłąkał się do domostwa pewnej kobiety. Pies jest w okropnym stanie:( Wygłodzony, smutny, załamany, a pod skórą widać każdą kość.. To cud, że żyje. Ma poczciwą mordkę, a jego postawa pomimo wychudzenia jest prawie książęca. Przednie łapki złączone, wyprostowane, porusza się z gracją. Wspaniały rasowy Doberman, który został okrutnie przez kogoś potraktowany:( W tej chwili jest na kwarantannie, ale już wkrótce będzie mógł pójść do adopcji. Szukamy bardzo wrażliwego opiekuna, który poświęci temu psu czas i uczucia. Nie wiemy co przeżył, ale zasługuje na lepszy los.. Psiak jest w Oświęcimiu, ale w razie potrzeby jest możliwość dowozu do Krakowa. przebywa wraz z innymi pisakami i kotami w Oświęcimskim schronisku, a to strona schroniska które zajmuję tą sprawą KLIK tak wygląda ten biedak [SIZE=2]krzywe nogi, same żebra i smutna mina [SIZE=2]:placz: [SIZE=2] Adres Kontaktowy Katarzyna Oświęcim camiia@interia.pl tel.691485682 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10001557#post10001557 Co z nim?:shake: Quote
Reno2001 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Zobaczcie jakie cudo jest w Rzeszowie: Zupełenie jak Rubi, który wyjechał z Mielca w marcu do DobermannNothilfe. Quote
Reno2001 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='dzodzo']o raju:-ofaktycznie jak Rubi Noo, identyczny bezmała. No, tylko on jest w rzeszowskim Kundelku=odbiór osobisty :roll:. [quote name='ewatr'] Kurcze nie znam tematu Rubiego :shake: Naszego Kaja / tak mu dano w schronisku / widziałam ze przywieziono do schroniska tak jakby był złapany wałesający sie na ulicy przez pracownika schroniska ktory lapie psy ......... psiak jest baardzo silny i na poczatku poniewierał pracownikami ile wlezie ;-) teraz juz zgrzeczniał i sie ładnie słucha nawet ja sobie z nim radze - tylko ze to zywioł , młode to i brykac by chciało a siedzi w klatce ........... dałam go na allegro ale faktycznie mało o nim wiem poza tym co widze Rudy doberman mix 1,5 roku KAJ Jak mozecie to podeslijcie go do dziewczyn od dobermanów :modla: Quote
Murka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 A może to jest ten Rubi, co był pod Rzeszowem, z którym pomylono tego "naszego"?? Bo tamten właśnie miał minimalnie dłuższy ogonek i szczuplejszy bardziej dobermanowaty pychol :cool3: Quote
modliszka84 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 prosze o pomoc dla pary dobermanów z Pabianic. one powinny isc do domu razem... ciezko o taką adopcje :roll: Quote
Anashar Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ja przepraszam, że się tak z choinki urwałem ale po długiej wojnie udało mi się wszystko odpowiednio skonfigurować i mamy 100 kont pocztowych o pojemności 6gb/sztuka w domenie nadzieja-dobermana.pl. Tak myślę, że w sprawach adopcyjnych taki mail się przydaje. Osoby z ND które chcą konto niech przyślą mi na pw to co chcą mieć wpisane przed @ czyli np. imie@nadzieja-dobermana.pl a ja napiszę instrukcje gdzie się logować. Quote
maggie1971 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Pomóżcie ten doberman ma tylko tydzień ,potem idzie do schroniska http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10044368#post10044368 Quote
Karilka Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110477 Quote
BeataJ Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Simon 9 maja idzie na operacje. Trzymajcie kciuki. Potem znalazla sie dobra duszyczka, ktora go przetrzyma u siebie przez 10 dni. Aby sobie tylko nic tam nie rozdrapal to w koncu nie bedzie cierpial. Niestety na dzis po zabiegu i tych 10 dniach wraca do schroniska. [quote name='BeataJ'] Simon Tak wygląda stary doberman, którego zabija tęsknota i schroniskowa depresja. Ten pies miał właściciela. Właściciel wie, ze pies jest w schronisku. Niestety nie odbiera go. Niech każdy czytający oceni tą sytuację według własnej wrażliwości. Temu psu mozna jeszcze pomóc. Póki jeszcze nie jest za późno mozna ofiarować mu dom. To bardzo dumny, wrażliwy i niezwykle kontaktowy pies. Prawdziwy schroniskowy hrabia. Nie potrafi załatwić się w boksie. Trzyma do granic swojej psiej wytrzymałości. To pies, który łapie za serce. Może i ktoś z czytających poczuje to samo. Pomóżcie biednemu staremu psu. Quote
BeataJ Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Simon 9 maja idzie na operacje. Trzymajcie kciuki. Potem znalazla sie dobra duszyczka, ktora go przetrzyma u siebie przez 10 dni. Aby sobie tylko nic tam nie rozdrapal to w koncu nie bedzie cierpial. Niestety na dzis po zabiegu i tych 10 dniach wraca do schroniska. Quote
Koperek Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 A tego dobka ktoś może sprawdzić?? Schronisko w Kędzierzynie Koźlu. http://kedzierzyn.schronisko.net/adopcja12329-1.html Quote
zuziaM Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Wczoraj bylam w schronisku w Dluzynie ( kolo Zgorzelca ) kapac nasze uratowane od psychola 10 psiakow...... i zobaczylam tego cudnego mlodziutkiego ( max. 7 - 8 miesiecy ) chlopaka. Dopiero byl przywieziony ( dzisiaj obejrzy go lekarz ). Wyglada na bardzo zdrowego wesolego strasznie milego psiaka. Bardzo plakal i prosil zeby go wypuscic :-(.... Mlodziutki, taki jeszcze "patyczakowaty" chlopczyk. Nie ma kopiowanych uszkow i ma cuuuudny ogon, ktorym wywija nieustannie. Moj telefon : 0695 555 221 ( gdybyscie mialy chetnego na mlodego dobeczka ). Quote
aisaK Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Zajrzał, zajrzał....ZuziaM...szukamy czegoś...mamy teraz tyle bied, tyle staruszków...keżdego dnia przychodzi wieśc o kolejnym...:( Quote
andzia69 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 kolejny błąkający się w pobliżu kieleckiego schronu:-(:-(:-( choć szanse są marne, to jednak trzeba spróbować. Quote
karusiap Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Piekny pies,dorosly i taki naturalny:loveu: Tylko co z nim robic??:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.