Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klementynkaa napisał(a):
w jakim mieście jest to zwirzę? aha imię może dostać w spadku po innym, który zdążył znaleźć dom zanim trafił na naszą stronę - KARIO? może być?


Piesio jest w Myszkowie - woj. Śląskie.

Posted

CZY WIDZIELISCIE TO??

Ariel jest mixem dobermana. Bardzo żywa i radosna. Przyjacielska i serdeczna,
spragniona kontaktu z człowiekiem. Wita ludzi spontanicznie i wylewnie ;) Jest łagodna.
Potrzebuje dużo ruchu i zajęcia. Ma nadwagę, ale uwielbia biegać... widocznie u poprzedniego
właściciela nie miała możliwości. Obecnie w klatce też nie schudnie... No i wyraźnie się nudzi
w zamknięciu na malutkiej powierzchni jeszcze z kilkoma psami. Bardzo potrzebuje dobrego domu,
ludzi, którzy poświęcą jej czas. Jest już po sterylizacji.

Kontakt: magdalena61@poczta.onet.pl 0 602 184 573

zdjęcia:
http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel1.JPG
http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel2.JPG
http://morisowa.waw.pl/psy/img/Ariel3.JPG

Posted

[quote name='Klementynkaa']tak się domyśliłam :) KARIO jest już na adopcyjnej i czeka na swoje szczęście, jesli będziesz iała o nim nowe informacje to wrzucaj!

Odwiedziłam psiurka w schronie. Wzięłam go na spacer. Piesio jest przepiękny. Zdjęcia nie oddają jego piękna. Ale. - jest to pies - tak mi sie wydaje, który wie czego chce. Nie jest wylewny. Nie widać u niego traumy schroniskowej -je, pije. Dobrze wygląda - poza tym ze umorusany jest strasznie. Jest ogromny!

Bardzo silny, ciągnie na smyczy okrutnie - widać był chowany w domku z ogródkiem i smyczy za bardzo nie zna.

Miałam jeden telefon w sprawie Kario - z Krakowa. Wysłałam dodatkowe fotki, ale Państwo się już nie odezwali.

oto fotki piesia:
- jak mówiłam nie oddają jego uroku - piesio jest bardzo wysoki i mocno zbudowany - prawdziwy dobermani samiec :)


Posted

Klementynkaa napisał(a):
a sprawdziłas może tatuaż?


tatuażu w uchu nie ma - może jest w pachwinie - ale chyba nie robią dobkom w tym miejscu (a może się mylę??)

Ale w pachwinę nie zaglądałam - jeszcze się z nim tak nie spoufaliłam - piesio wzbudza respekt i tak na pierwszy ogień nie chciałam go za bardzo obłapywać. Zresztą jest ta trudność u nas w schronie, że wypuszczamy wszystkie praktycznie psy na pole i sobie hasają przez dwie godzinki - Kario był trochę niespokojny jak ciągle podchodziły jakieś psy do nas - więc nie chciałam ryzykować. W piątek wezmę go na spacer w odludne miejsce - spuszczę na lonży końskiej - zobaczymy jak będzie się zachowywał. Wtedy może uda mi sie go lepiej poznać.

Moim skromnym zdaniem - to piesek dla doświadczonego pańcia - takie pierwsze wrażenie jak go poznałam. Ale oczywiście trzeba czasu żeby o piesku wiążącą informację przedstawić.

Posted

Goska76 napisał(a):
tatuażu w uchu nie ma - może jest w pachwinie - ale chyba nie robią dobkom w tym miejscu (a może się mylę??)


Robia, robia. Ale nie ma co tak od razu zagladac w pachwine, bo nie kazdy pies to lubi.

Beata

Posted

Niestety nastepny dobek z walbrzycha szuka domu.
Ogloszenie z allegro:
Oddam dobermana 1,5 rocznego podpalanego w dobre ręce.Pies nie był kopiowany (ma uszy i ogon).Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi ,bardzo lubi dzieci, kocha ruch i zabawy.Najlepszy byl by domek z ogrodem (pies od małego pinował posesji).Oddam go z powodu złej sytuacji życiowej.
Kontakt pod numerem telefonu : 0664-977-992
Zdjęcia wyśle na maila.
http://www.allegro.pl/item262371399_oddam_1_5_rocznego_dobermana_w_dobre_rece.html

Posted

Yeti ze schroniska w Jeleniej dzisiaj o 13-tej bedzie zabrana i jdzie do Olenki :multi: !
Dziekuje wszystkim serdecznie za pomoc !


Dziewczyny, a jakie sa wymogi Niemcow jesli chodzi o WYWOZ SZCZENIAT ? ? ?
- jakie szczepienie musi byc ?
- ile czasu przed wyjazdem zrobione ?
- ile wczesniej odrobaczenie ?

Posted

[quote name='zuziaM']Yeti ze schroniska w Jeleniej dzisiaj o 13-tej bedzie zabrana i jdzie do Olenki :multi: !
Dziekuje wszystkim serdecznie za pomoc !




No i Yeti juz siedzi w aucie :multi:.... jedzie do Olenki .......... czemu nie mozna w takich chwilach nie plakac :placz: ? ? ?
To ze szczescia .... bo strasznie sie ciesze :multi::loveu::multi::loveu::multi: ! ! ! ! !

mrowa, wielkie dzieki, ze sie odezwalas :kiss_2::Rose::kiss_2: .
Dziekuje bardzo, dziewczyny :lol: !
YETI tez dziekuje ! ...
To juz drugi doberman z jeleniogorskiego schroniska, ktory dzieki Wam dostal nowe zycie ! ! !

Posted

[quote name='zuziaM']Yoko ze schroniska w Jeleniej dzisiaj o 13-tej bedzie zabrana i jdzie do Olenki :multi: !
Dziekuje wszystkim serdecznie za pomoc !


Dziewczyny, a jakie sa wymogi Niemcow jesli chodzi o WYWOZ SZCZENIAT ? ? ?
- jakie szczepienie musi byc ?
- ile czasu przed wyjazdem zrobione ?
- ile wczesniej odrobaczenie ?

Zależy kto ma jakie wymogi ale jak wywoziłam Tessi dzieciaczki to mieliśmy na każdego kartę szczenięcia z dwoma odrobaczeniami, i datą urodzenia (jeżeli znana) bo to ważne dla pierwszego szczepienia. Pierwsze szczepienie to szczeniency komplet wirusuwek i go nie wolno robić psu mniejszemu niż 5 tygodni. Nu i wscieklizna nie wcześnie niż 3 miesięcy. Ostatnie odrobaczenie nie mniej niż 5 dni przed szczepieniem na wirusuwki lub wściekliznę.

Przed wiekiem 3 miesięcy a nie wścieklizna a nie chip a nie paszport nie wymagane.


To wszystko co wiem.

Pozdrawiam i czekam na Yeti.

Posted

[quote name='Vika_Bari']Zależy kto ma jakie wymogi ale jak wywoziłam Tessi dzieciaczki to mieliśmy na każdego kartę szczenięcia z dwoma odrobaczeniami, i datą urodzenia (jeżeli znana) bo to ważne dla pierwszego szczepienia. Pierwsze szczepienie to szczeniency komplet wirusuwek i go nie wolno robić psu mniejszemu niż 5 tygodni. Nu i wscieklizna nie wcześnie niż 3 miesięcy. Ostatnie odrobaczenie nie mniej niż 5 dni przed szczepieniem na wirusuwki lub wściekliznę.

Przed wiekiem 3 miesięcy a nie wścieklizna a nie chip a nie paszport nie wymagane.

To wszystko co wiem.
Pozdrawiam i czekam na Yeti.


Olenka , dziekuje za informacje :lol:.
A przede wszstkim za Yeti :lol:. Prosze o wiesci, jak sie panienka u Ciebie bedzie sprawowala, bo bedzie Ci umilala zycie az do 4 listopada :lol: ?

Posted

Wstawiam list od nowych Państwa Atenki i obiecane foteczki /niektóre niestety bardzo ciemne, ale może następne będą lepsze/:

Panstwo pisza:

Prosimy o wybaczenie, ze to tak dlugo trwało, ale nie mamy aparatu i musielismy pozyczac. Wiec przesyłamy pierwsze zdjecia, beda jeszcze kolejne.
Atena czuje sie dobrze! Juz sie do wszystkiego przyzwyczaiła, je i pije ładnie, uwlielbia spacery w lesie i nad rzeką.
Pozdrawiam


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...