Gonitwa Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Jak na mój gust to dobek;) Chociaż to z pinczerem jedna rodzina chyba, co? Quote
Asior Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 no to zobaczcie jego historie :/ Shiv@23 napisał(a):Psiak zostal podrzucony do ogrodu gdzie "kroluja" dogi de bordoux i gdyby nie szybka interwencja wlasciciela hodowli pieska by nie bylo! Chcial wyjsc z ogrodu ale zaklinowal sie miedzy kratami. Ktos go wrzucil a jesli nie i ktos nie przypilnowal to psa nie dostanie skoro nie umie go pilnowac nie bedzie umiel sie nim odpowiednio zajac! Pies jest do adopcji jesli ktos zgubil to jak dla niego: psiak zosal rozszarpany przez dogi! PIESKA NIE DOSTANIE! Mysle e mnie rozumiecie! szukamy mu domu ;) Quote
zasadzkas Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Nowy "nabytek" schroniska w Skierniewicach: zobaczcie na ten guz na cycach Sunia jest bardzo grzeczna, zna podstawowe komendy. Ma cięte uszy i ogon, dorosła, ale nie stara. Jutro zadzwonię do schroniskowej wetki i zapytam o tego guza, jakie przypuszczenia. Moje są takie, że była "fabryką szczeniąt", ale wielki guz wystraszył "właścicieli" i pozbyli się problemu. Szokujące. Proszę o tekst do Niemiec, mamy możliwość "oporządzić" sukę na wyjazd, gdyby co. Kontakt do mnie: zasadzkas@tlen.pl 0602187712 Quote
BeataJ Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Dostalam info, ze w Ligocie jest 10 miesieczny dobeczek. Ponoc bardzo ladny, niekopiowany. Mamy kogos kto moglby to sprawdzic? Quote
Klementynkaa Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 tej Ligocie? :( Kastor pociął łapę... Quote
BeataJ Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Chyba w tej walasnie LIgocie ale poprosilam o szczegoly. Kastor - no cos Ty??? Chyba lapke wyleczysz na wizyte u Cioci... Beata Quote
dzodzo Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Boże ile nowych-w takim razie są dwa szczeniaki-, zaraz wstawie zdjęcia kruszyny z Gorzowa Wlkp.ktora jest teraz u Oleny... ta ze skierniewic sliczna, smutna sunieczka...taka delikatna Quote
graszka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Jesli w tej Ligocie, to mogę sprawdzić, to rzut beretem ode mnie. Quote
dzodzo Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 maleńka Ritka-kruszyna zabrana ze schronu w gorzowie: Quote
MonikaP Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 O Boże...ile to maleństwo ma miesięcy??? [quote name='dzodzo']maleńka Ritka-kruszyna zabrana ze schronu w gorzowie: Quote
dzodzo Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Ritka mieści się na dłoni -jest mniejsza od kota:((( Quote
MonikaP Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Czy wiadomo, co jej jest? Czy to wycieńczenie, czy choroba? Quote
BeataJ Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 graszka napisał(a):Jesli w tej Ligocie, to mogę sprawdzić, to rzut beretem ode mnie. Graszka, dam znac czy to Ligota kolo wroclawia. Beata Quote
dzodzo Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 tak wygląda:ile ma miesiecy to chyba nie wiadomo-ale widac ogoloną łapke-tak jakby miała tam jakies wkłucia albo kroploowki?może była chora i próbowano ja leczyć?nie wiem czy juz Olenka zdązyła ja zabrac do weta ale nie wygląa to dobrze... Quote
zasadzkas Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Skierniewicka dobcia z guzem sutka jutro będzie mieć zabieg i jeżeli dobrze zrozumiałam to również sterylkę bo ma jakieś zmiany nowotworowe w jajowodach. Quote
aisaK Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Napisałam juz o niej niemieckiej organizacji. Trzymam za nią kciuki, dawaj, zasadzkas znac co z nią i jak po operacji. Quote
BeataJ Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Byli u weta, mala wazy 2850!!!! SZOK:crazyeye: Ponoc jest zdrowa ale skrajnie zabiedzona. Olenka jutro wyjezdza wraca 9 pazdziernika. Ale Fred bedzie sie malutka opiekowal :multi: Beata [quote name='dzodzo']tak wygląda:ile ma miesiecy to chyba nie wiadomo-ale widac ogoloną łapke-tak jakby miała tam jakies wkłucia albo kroploowki?może była chora i próbowano ja leczyć?nie wiem czy juz Olenka zdązyła ja zabrac do weta ale nie wygląa to dobrze... Quote
aisaK Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 zasadzkas napisał(a):Skierniewicka dobcia z guzem sutka jutro będzie mieć zabieg i jeżeli dobrze zrozumiałam to również sterylkę bo ma jakieś zmiany nowotworowe w jajowodach. Zasadzkas!!! Dostałam informację od org. niemieckiej. Znaleźli sponsora dla tej suni! Trzeba ja przygotowac na 21.10. do wyjazdu do Niemiec.Org. chciała abyśmy ja dali do operowania , że oni opłacą operacje (tzn: sponsor), ale skoro schronisko operuje to im to napisze. jak ty to widzisz? Quote
dzodzo Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 to mniej niz noworodek...pisalam niedawno o sunie dobermance-z zwichniętym biodrem ktora trafila do schroniska w miedarach-wyobraźcie sobie ze znalała sie jej wlascicielka.Sunie skradziono kilka dni temu, prawdopodobnie wyrzucono potem z auta(pewna osoba to widziala i zglosila interwencje) i wtedy doszlo do urazu-mała ma zerwane prawie wsztkie więzadła kolanowe.Pani jej szukała i znalazła.... i zabrała prosto do weta.Nawet nie chce mysleć jakie leczenie je czeka...Mała ma na imie Nell i 1,5 roku Quote
BeataJ Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Znajomi wlascicieli "naszego" Toniego tak rozkochali się w dobeczkach, ze tez chca! Pies, czarny lub brazowy, uszy obojetnie, do 6 miesiecy. Dajcie znac jak się cos pojawi. Mieszkaja kolo Poznania. A Toni ma super!!!! Quote
zasadzkas Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 aisaK napisał(a):Zasadzkas!!! Dostałam informację od org. niemieckiej. Znaleźli sponsora dla tej suni! Trzeba ja przygotowac na 21.10. do wyjazdu do Niemiec.Org. chciała abyśmy ja dali do operowania , że oni opłacą operacje (tzn: sponsor), ale skoro schronisko operuje to im to napisze. jak ty to widzisz? Super, wielkie dzięki. Dzwoniłam już do innych wolontariuszy i jak będzie trzeba, zrzucimy się na paliwo i dowieziemy sunię. Jutro zabieg. Mam nadzieję, że rak jest operowalny, tylko tego nam trzeba, żeby doprowadzić do happy endu. Mam nadzieję, że się uda. Aha, mam dom dla szczeniaka suni, ze zgodą na sterylizację, u księdza, który jest maniakiem dobermanów. Niedaleko Skierniewic, zgłosił się z plakatów "nadziei" i naszego weekendowego kwestowania na rzecz schroniska skierniewickiego. Chce szkolić a boi się, że pies podsika mu krzaki za bardzo. Może zapłacić. Quote
Asior Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 [quote name='aisaK']A ten szczeniak co go Asior wkleiła? tu jego wątek, ale chyba to mini dobek bo warzy 1,5 kg :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81906 Quote
dzodzo Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 słuchajcie czy mamy kogos w okolicy Zielonej góry?zgłosił sie pan stamtąd zainteresowany Bruno z olsztyna.Przeraził sie odległosci co prawda i zapytal o mozliowsc transportu, on pokrywa koszty.Zależy mu na dobermanie, pisze ze miał juz 2 i kocha te psy.Zaraz przekażę sprawę Ani i Kropce-ale może jest jakis dobek bliżej?oczywiście dom do sprawdzenia itd.ale facet chce dobka i tzreba to wykorzystac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.