Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Biedne maleństwo.... Pewnie oddany z powodu zbytniej ,łagodności jak to u nas asta oddano....:( Quote
karusiap Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 a jak dziecko 3,5 miesieczne ma nie byc lagodne? mysle,ze byl zwykla zabawka:placz: :placz: :placz: takie malenstwo....zeby nie trafil znowu w zle rece:(:(:(:( Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Biedaczek... Ja nie wiem jak może być niełagodne- nie mniej jednak u nas z tego powodu pies został oddany...:( Quote
Ulaa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 On ma początki krzywicy, potrzeba mu bardzo dobrej karmy i witamin... Quote
dzodzo Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 dostałam od Beaty namiary na Sandrę ze schroniska i maly ma zrobione allegro, zeby nie poszedl w przypadkowe ręce-będzie przechodzil przez sito dobermaniaków:eviltong: tj Sandry http://www.allegro.pl/show_item.php?item=227082149 Quote
t_kasiek Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Boże jake maleństwo !!!! co ono zawiniło w życiu....czemu od małego musi tak cierpieć :( :( :( Quote
martasuwałki Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Podłość ludzka nie zna granic:angryy: Jakim sk.... trzeba być żeby krzywdzić takie maleństwo :shake: Quote
supergoga Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 W naszym podpoznańskim schronisku jest Demo - on jest prawie dobek. Może jakoś wspólnie mu pomożemy - przezywa tragicznie schronisko. Jest niedługo, ale to kłebek nieszczęścia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6542361#post6542361 A taki jestem śliczny Możecie go gdzieś w pamięci umieścić? Proszę!!! Quote
supergoga Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Nie będzie mnie jakiś czas na dogo - proszę, choć pamiętajcie o Demo!!! Quote
Klementynkaa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 supergoga a możesz o nim coś więcej napisać? jak się zachowuje, wiek itp? no i z kim się kontaktować w jego sprawie? a maluszek jest bieeedny i taki chudziutki :( oj gdybym dorwała drania... Quote
Dea Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 zrobić takie schronisko dla tych drani:angryy: maleńkie kojce, kasza do jedzenia, woda zatęchła:angryy: Quote
Dea Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Gonitwa napisał(a):Kasza? To za dużo! Raz w tygodniu! Jak raz w tygodniu wystarczy na dłuuugą wegetację, to ok, bo za szybko odejść nie mogą, niech pocierpią!:angryy: Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Spokojnie powinno wystarczyć raz w tygodniu... Quote
Asior Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 sory za offa, ale czy słyszeliście o tym???? : http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4394460.html przeciez gdybym dorwala tego "wojskowego" to bym mu wsadziła lufe od czołgu w tyłek :mad: Quote
Karilka Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 [SIZE=4]:placz::placz::placz::placz::placz: Właśnie dowiedziałam sie że na mojej wsi jest trzymany w okropnych warunkach, znaleziony doberman! Ide to sprawdzić TERAZ. Zaraz zdam relacje ale myśle że będzie nie ciekawie bo znalazł go człowiek nie dbający o psy.... Postaram sie zrobić zdjęcia z telefonu ale nie mam kabelka - może komuś wyśle mms i wstawi? Quote
martasuwałki Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 [quote name='Karilka'][SIZE=4]:placz::placz::placz::placz::placz: [SIZE=2]Właśnie dowiedziałam sie że na mojej wsi jest trzymany w okropnych warunkach, znaleziony doberman! Ide to sprawdzić TERAZ. Zaraz zdam relacje ale myśle że będzie nie ciekawie bo znalazł go człowiek nie dbający o psy.... Postaram sie zrobić zdjęcia z telefonu ale nie mam kabelka - może komuś wyśle mms i wstawi? Jeśli nie będzie możliwości szybciej, to ja mogę wstawić około godz. 20-ej... Powodzenia na akcji!!! Quote
Karilka Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Pies został oddany do kogoś tam... do budy:angryy::angryy::angryy:. Za to na tym podwórku była sznaucerka olbrzymka, domowa, przywiązana na łańcuchu (z wrzynającym sie łańcuchem).. Obiecałam tej babce że dam jej obroże nylonowe dla psów... Bardzo miła ale prosta babeczka. Quote
karusiap Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Paco wraca....jeszcze nie wiem gdzie ale u tych ludzi zostac nie moze.....wiecej na jegow atku zaraz napisze Quote
aisaK Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 :(:(:(Nie mam zawiele czasu aby was czytać i nie wiem co nowego...:(:(ale z tego co widzę, jest sporo nowych psów, nawet szczeniak i ta chudzina w Szczecinie!:( Brakuje sił! Karilka-jak sobie radzisz?Wytrzymasz jeszcze trochę? Quote
Jagienka Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Jest dom dla dobermana w Krakowie, do pilnowania domu, wiem, że Państwo miei psa i musieli go niestety uspić jak miał 10 lat. Psiak może być tak do 2-3 lat i nie podobny do dobermana tylko dobek. Nie wiem nic więcej, ale moge komus podac nr do tych ludzi. Quote
Anashar Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Krakowska Roza to pies ideał! :loveu: Jedyna jej wada to to, że ciągnie na smyczy. Jak wyciągneliśmy ją z boksu zaczeła cieszyć się, skakać jak dzika, dawać buziaki naokoło :loveu: A jak bawiła się ze schroniskowym Gonziem! Cud miód :loveu: Ona jest taka delikatna, nawet nie wykazała w stosunku do niego cienia agresji! Odkurzyłem jej futerko i się błyszczała. Jest piękna inteligentna i kochana :loveu: Zdjęcia wieczorkiem. Quote
Ania_i_Kropka Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Wczoraj naszymi Olsztyńskimi dobkami zajęła się jedna z wolontariuszek Kasia, która za wyczaj zajmuje się bulowatymi. Wyszła na godzinny spacer z każdym z dobków po kolei. Poznała je lepiej. Lucky okazał się strasznie grzecznym psem. Co prawda początkowo skakał i gryzł smycz, jednak po kilku stanowczych NIE i pociągnięciu za obroże uspokoił się. Pies zna komendy siad, waruj i daj łapę. Uwielbia aportować i co najważniejsze sam oddaje patyk. Lucky jest bardzo łagodnym i skorym do współpracy psem. Bruno początkowo jak każdego obszczekał za krat Kasie jednak gdy zobaczył smycz zaczął merdać ogonkiem. Na spacerze pędził przed siebie jak szalony. Na Kasię nie zwracał większej uwagi. Jedynie parę razy podszedł do niej i domagał się głaskanie. Zna komendę siad., Musiał być jednak uczony jej za pomocą przemocy ponieważ na stanowcze siad pies siada po czym kuli się i kładzie na ziemi jakby czekał na cios. Jest psem bardzo silnym i zdającym sobie sprawę ze swojej siły. Przez cały spaxcer nie wykazywał najmniejszych oznak agresji. Rocky z całej trójki ma się najgorzej. Jest potwornie chudy. W boksie cały czas biega w kółko. Na spacerze jest bardzo grzeczny, idzie przy nodze. Co chwilę nastawiał łeb do głaskania. Wszystkie dobki są już po szczepieniach, odrobaczeniu i odpchleniu. Są wykastrowane i zaczipowane. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.