BeataJ Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Dolaczam sie do podziekowan!! Kolejne uratowane psie zycia.....:multi: Beata Quote
dzodzo Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 dziekujemy:loveu: -a mnie najbardziej cieszy ze z tej trójki dwa to starsze psy, ktorym w polskich realiach najturdniej zanleżć dom.A tak dostaly szanse!!! Quote
Gonitwa Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Czy będzie jakiś kontakt z tymi psami z Niemiec? Wieści, fotki? Quote
grazyna9915 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 aisaK nie mogę doczekać się nowych wieści. Dobermanka z Tych dostała na dodatek piękne imię IRYS TO JA ZA WSZYSKTO DZIĘKUĘ. Szkoda mi tylko tego tyskiego dobka co został w schronisku, ale jakiś pan z Warszawy się podobno o niego pytał więc może będzie dobrze. Quote
grazyna9915 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Acha asiaK jeżeli możesz to przekaż Basi, że czteromiesięczny psiak mieszaniec dobermana dzisiaj znalazł nowy dom. Quote
grazyna9915 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Myślę moi kochani że dla takich chwil warto żyć, zobaczcie sami. Sesja zdjęć z zabierania ze schroniska dobermanki. Jej pierwsze minuty na wolności. Z niezastąpioną Madzią Już przed wyjazdem: Quote
Dobermania Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Co do tłumaczeń - ja ten angielski obiecałam, jakby co. Nie było mnie, wybaczcie. Ktoś tam francuski proponował, rosyjski... Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Grażynko! Irys to podbno chodząca dobermania miłość, radość i ogromna ilość uczuć! W jej domku tymczasowym w tej chwili jest z dobermanem i podobno od razu były zabawy, radość, do wszystkich lizanie! To wspaniała psinka! My też martwimy się o tego dobeczka! Wczoraj wysłałam go do pewnego Pana, może to ten z Warszawy? Saba- jest już w swoim nowym domku, pod ciepła kołderką! Trzymamy za nią kciuki, ale jak narazie same pozytywy pod jej adresem słyszę, więc-mam nadzieję, że bedzie dobrze! Luna- w tej chwili musi poczekac aż się jej blizna po sterylce zagoi. Jest na antybiotyku i to podobno tez ogromny pieszczoch! Basia i Rene dbają o nią! Zjada im szyneczkę z kanapek :lol: Gonitwa-jak czytasz nasz wątek to pewnie zauważyłaś, że sa wieści i fotki z Niemiec również. Grażynko-przekażę Basi o tym mieszańcu 4-miesięcznym! A teraz złe wieści: mamy dwa nowe dobermany: 1. Wczoraj z interwencji do schroniska trafiła suczka dobermana Sara. To jeszcze psie dziecko nie wiem ile może mieć miesięcy z 3? ma jeszcze mleczne ząbki. Została odebrana swojemu właścicielowi, ponieważ &65$%$ znęcał się nad małą :angryy::mad: Co można o niej powiedzieć? Mimo nieciekawej przeszłości Sara jest bardzo żywą istotką, na początku troszkę się boi kontaktu z człowiekiem, ale później lata to każdego ;-) Wzięłam ją na spacer, później po schronisku biegała z drugim szczeniaczkiem i dokazywali sobie wzajemnie :smile: gdyby zostawić ich na chwile samych w biurze to pewnie byłoby nie do poznania :lol: Dla Sary szukamy dobrego domku, gdzie już nikt nie będzie jej bił, kopał... :shake: to bardzo kontaktowa suczka na wołanie chętnie wraca, trzyma się blisko człowieka.. To jeszcze szczenie, które w schronisku narażone jest na śmierć z powodu różnych chorób które jak wiadomo szczenięta łapią bardzo szybko i bardzo rzadko z nich wychodzą. Gdyby znalazł się szybciej dom stały to również nie powinno być problemu z wydaniem jej, to wszystko dla jej dobra. Wieczorem wrzucę zdjęcia. Wątek:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75035 2. Brutus: Pies ma ok. 1,5 - 2 lat w schronisku przebywa już od jakiegoś czasu. Niestety nie jest z nim najlepiej, żebra na wierzchu, ma pogryzione jądra, nie radzi sobie w schronisku. Dostał własną budę i własny łańcuch chociaż tyle.. już żaden pies go nie pogryzie. Pies jest miły i niekonfliktowy, nie przejawia agresji wobec ludzi, ale w kasze dmuchać psom sobie nie da. Dziś miał pobieraną krwe bo nie wiadomo czemu jest taki wychudzony, je ale nie tyje, moim zdaniem to po prostu stres... wielu z nas wie jak wyglądają dobermany, boksery w schroniskach wiele z nich jest wychudzonych przez stres. Jednak takie badania na pewno mu nie zaszkodzą :smile: Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75037 :(:(:( Quote
dzodzo Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Piekne zdjęcia z odjazdu Irys ze schroniska-widac autentyczną radosc na pysku!!!jak dobrze ze zalapala sie na wyjazd;) Quote
Vika_Bari Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Bardzo się cisze że udała się kolejna wysyłka kilku dobeczków w normalne życie tym bardziej że tak mocno trzymałam kciuki! Mamy już 12 psiaków wysłanych do Niemiec na naszej stronie! Bardzo bardzo dziękuje naszym Niemieckim kolegom za pomoc z psiakami i za prezenty!!!!!!!!!!!!! Basiu trzymając słowo dane tobie nie wymieniam imion i nazwisk ale przekaz wszystkim nasze podzieńkowania. Ty widzisz jak my staramy się pomoc naprawić krzywdy innych ludzi wyrządzone dobermanom. Quote
Vika_Bari Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Tłumaczenie rosyjskie gotowe a francuskie się spóźnia. Tak bym chciała cieszysz się z wami zdjęciami z wyjazdu ale u mnie nic się nie otwiera. Wyszlijcie mi na maila. Quote
Karilka Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Daga - super! Kurcze, jak ja bym chciała jeszcze jednego dobermana:-(. Quote
Vika_Bari Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 [quote name='daga_27']dla szczeniaczka mam dom od reki. Kasia , Daga pomiętajcie o domku pod Warszawą bo pani czeka na odpowiedz. Dom Nero sprawdzony! Nero może jechać! Kombinuje transport teraz! Kto pomoże od okilic Poznania do Jastrzenbie Zdrój lub do Wroclawia? Pan od Kory sie odezwał - ma popsuty samochód ale planuje przyjechac po Koruchne w tym tygodniu! Szukamy transportu i kciuki trzymamy! Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Pani z Warszawy bardzo chce tego szczeniaka, ale teraz to ja nie wiem co jej pisać :( Dlaczego "moim" domkom zawsze musze odmawiać...:( Pani ma ranczo, chciała psiaka młodego, żeby od początku ze zwierzakami był chowany, bo boi się nieporozumień a przy koniach i innych psach cięzko sobie na to pozwolić. Co ja jej teraz powiem?:( Quote
karusiap Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 a moze inny grzeczny dobeczek,np Klarnecik??:cool3:choc wiem,ze mlody lepszy kontakt zlapie...ale to juz przesadzone gdzie pojdzie mloda? Quote
Vika_Bari Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 aisaK napisał(a):Pani z Warszawy bardzo chce tego szczeniaka, ale teraz to ja nie wiem co jej pisać :( Dlaczego "moim" domkom zawsze musze odmawiać...:( Pani ma ranczo, chciała psiaka młodego, żeby od początku ze zwierzakami był chowany, bo boi się nieporozumień a przy koniach i innych psach cięzko sobie na to pozwolić. Co ja jej teraz powiem?:( Dlaczego odmawiać? Bo ja o tej samej pani i pytam! Ona do mnie dzwoniła i mysle ze do was też! Morze i Daga ma tą samą pani Natalie na mysli. Bo to nie jest warszawa tylko pod Warszawą. Raczyborz. Dajmy jej suńke. Racia tam i koni i wyżelek i koty. Tam małej dobcze będzie bardzo bardzo fajnie. Daga odezwij sie. Ty masz tą samą panią w sprawie której do ciebie dzwoniłam czy inną? Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Tutaj mieszkałaby Sarunia: http://www.racibory.webpark.pl/ oni chcieli bardzo młodego, bo maja sporo zwierzaków. Nie wiem czy przesądzone. Ale biła się przecież nie będę... Quote
BeataJ Posted July 9, 2007 Author Posted July 9, 2007 aisaK napisał(a):Pani z Warszawy bardzo chce tego szczeniaka, ale teraz to ja nie wiem co jej pisać :( Co ja jej teraz powiem?:( Kasia a Hektor? Ma ok 1.5 roku - nie nadaje sie? Jesli bedzie trzeba stane na glowie aby sprawdzic jak reaguje na konie. Beata Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 No to ile ludzi rozmawia z jedną osobą? Tak nie może być, że z jednym domkiem mówi po 3 osoby. Jeśli ktos pisze już to niech da znać, szkoda mojego czasu! Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Beatko, wysłałam tez Hektorka i Ronię. Zawsze wysyłam kilka psów. Dzwoniłam tez do niej, bo nie wiedziałam, że kilka osób rozmawia z jednym domkiem. W każdym razie wynikło teraz, że Daga ma ten sam domek co i ja. Super! Quote
Vika_Bari Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 karusiap napisał(a):a moze inny grzeczny dobeczek,np Klarnecik??:cool3:choc wiem,ze mlody lepszy kontakt zlapie...ale to juz przesadzone gdzie pojdzie mloda? Karusiu Klarnecik - pies i tam jest wyzel, też pies i to starszy. Pani obawia się że w taką ilość zwierząt, to musi byc ktoś mlody, kto by się tam dorastał i wszedł w towarzystwo. I pies i koty i koni i dzieci na doroslego dobermana trudna sytuacja. Mogłabym powiedzic że Vika by sie nadawala (Viki nie oddaje!) ale Vika naprzykład panicznie boi się koni. Quote
aisaK Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Daga, czy to ten sam domek? Na jej wątku też piszą, że dla jakiegoś pana z Poznania...ehhh...szczeniaki maja powodzenie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.