Karilka Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Jak dawno mnie tutaj nie było... Tyle psów przybyło - wiadomo że chodzi o wakacje....:angryy::angryy::angryy:. Olenko, jaki mam tekst wysyłać do tych firm produkujacych karme??? Mam coś sklecić? Quote
_bubu_ Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 [quote name='aisaK']Proszę o podanie mi imienia suni oraz danych do osoby, która będzie odpowiadała na ewentualne telefony. Jeśli ma osobny wątek, proszę o link... Czekam na dane. kontakt w sprawie adopcji: 0604-950-574 lub 0515-242-723 beatasw@simplusnet.pl imienia jeszcze nie ma.. może jakieś propozycje :razz: watek założe jutro.. Quote
aisaK Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Macie jakies propozycje co do imienia dla młodziutkiej suni? Może Ronia? Beata miał zawsze dobre pomysły, ale jej teraz nie ma. Quote
pies? Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 poczekajcie, aż się chwilę załaduje, a zobaczycie, jakie to grzeczne stworzenie :) Quote
_bubu_ Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 aisaK napisał(a):Macie jakies propozycje co do imienia dla młodziutkiej suni? Może Ronia? Beata miał zawsze dobre pomysły, ale jej teraz nie ma. Niech będzie Ronia :p Quote
Moriaaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Dziewczynki pilnie potrzebna wizyta przedadopcyjna dla Kiary!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74296 Quote
aisaK Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Napisałam do koleżanki, wiem, że to pilne, ale ona dopiero wieczorem będzie wolna! Jak już znajdziecie kogos innego, napiszcie. Trzymam kciuki-Kaja! Ronia-zostanie wklejona wieczorem ;) Quote
dzodzo Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 myślałam ze mam zludzenia optyczne z tym podawaniem łapy:):evil_lol: AisaK-podziękuj Niemcom ze chęc pomocy serdecznie w moim imieniu ale dzieki Birze i jej kolezance Izie-chyba mam juz lek załatwiony:) Bira-dzieki wielkie!!!!! Quote
Moriaaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Domek będzie prześwietlany dzisiaj ok.21:) przez Bubu:) Dziękuję serdecznie i czekam na wieści :) Quote
Gonitwa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Ronia- bardzo fajne imię. Daga, dzwoniłaś do Rybci czy jedziesz w ciemno? Quote
Ania_i_Kropka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 W Olsztynie jest nowy miks dobcia:-(. 4 letni Rocky. Trafił do schroniska po tym jak pogryzł ratlerka starszej Pani. Psiak jest przekochany i przeuroczy. Strasznie garnie się do ludzi. Jest strasznie energiczny. Narazie jest na kwarantannie. Do adopcji zostanie oddany dopiero po kastracji. oto Rocky Quote
Gonitwa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Brawo dla schronisk które z własnej inicjatywy kastrują psy.... Rocky- śliczny.... Taki duży, ładny... Z powodu pogryzienia ratlerka... Świetnie ... :(:(:( Quote
Elkisz Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 A co bedzie dalej z problemem o imieniu GROMIK???!!!! :-o :-o :-o Jak ten pies ma znalezc normalny DOMEK<skoro nikt nie chce go wypromowac??!!! Pies zostal spisany na straty,bo "KOPULOWAL"???!!! Mam siedziec cicho??- NIE,nie bede cicho!!! Quote
dzodzo Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 czy znamy te dobki z tyskiego schroniska?jakos nie kojarzę: drobniejsza to ok. dwuletnia suczka, jej nr ewidencyjny to 2297. od prawej strony to ok. 4-o letni samiec jego nr ewidencyjny to 2303. Nr tel. to (0-32) 323-93-98; 0-605 897 607 Sunia nie jest już na kwaranntanie i w każdej chwili może być adoptowana przez inną osobę. Quote
majafaja Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 ale piekna sunia!!! ehh....dawno mnie nie bylo, chetnie bym pomogla, wziela ktoregos, ale czasu brak brak i brak :/ praca mi zajmuje tyle czasu, ze szkoda gadac.... ehh... a tu tyle pieknosci nowych!!! Quote
Moriaaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Moriaaa napisał(a):Domek będzie prześwietlany dzisiaj ok.21:) przez Bubu:) Dziękuję serdecznie i czekam na wieści :) Cholera, właśnie mi napisał, że miał telefon z pracy i dzisiaj nie da rady być w domu...napisał, że najbardziej odpowiada mu weekend. Ehhhh... Quote
Vika_Bari Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 [quote name='czoko123']Bede upierdliwa,ale pytam sie nadal- co sie stalo z GROMIKIEM???:shake: :shake: :shake: . Gdzie on jest teraz naprawde? Daga- czemu nie poptrafisz udzielic prostej odpowiedzi na proste pytanie,tylko wysylasz mi jakies bezsensowne PW?! Nie dostałaś mojego PW? Nie będziesz u nas na wątku upierdliwa. Napisałam ci na PW, aby nie denerwować wszystkich ale widać nie potrafisz zrozumieć! Ze wszystkimi pytaniami na nowo rozpalającymi kłótni i nieporozumienia przejdź na wątek Groma i na PW z Dagą. Nie tolerujemy takich osób jak ty. My się zajmujemy pomocą schroniskowym psiakom a nie pustym gadaniem. Gromik ma się dobrze i mieszka na DT. Jeżeli tak mocno martwi cię jego los to znajdź mu dom stały obok siebie (chyba potrafisz powiesić ogłoszenia) to my ci Groma przywieziemy po sprawdzeniu DS i podpisaniu umowy adopcyjnej. Będziesz mogła co dziennie go pytać o samopoczucie i nam pisać. Kilka osób do mnie zgłosiło twoje zachowanie na naszym wątku! Albo zajmij się pomocą tak jak my albo nie jesteś tu mile widziana. Wybieraj. Nikt tu cię nie zna a z Dagą za ten rok nawet już i nie policzę ile Dobków (i nie Dobków) uratowaliśmy. Ją tu znają wszyscy. Na naszym wątku każdy jest chroniony od głupoty i nikczemnych napadów. Przepraszam wszystkich za ten post ale wysyłałam tej osobie info na PW i albo mnie olewa albo do niej nie dociera informacja, którą jej napisałam. Quote
zasadzkas Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 VikaBari, ja właśnie takiej informacji potrzebowałam, bo nie wiedziałam, o co chodzi, dzięki. I myślę, że nie tylko ja, wchodząc tu mogły mieć zamieszanie na ten temat. Dla mnie wystarczy. Quote
aisaK Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Potrzebuję telefonów i meili kontaktowych na jakie maja dzwonic lub pisac w sprawie Rockyego. Dzodzo-czy pieski mają jakieś imiona? Kilka słów o nich? Czy są sterylizowane/kastrowane. Czy w Tychach suki trzymane są razem z psami? Quote
Vika_Bari Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 [SIZE=3][SIZE=3]Pomocy!!!!!!!!!! Mój Bari znów po raz kolejny wyrwał szwy z rany skóry i nic nie pomaga (próbowałam już i kołnierz i kubrak z kagańcem i bandaż). Pychol ma cały poobijany od kagańca. Dziabnęła go Kora bardzo nie fartownie. Moja wina, nie dopilnowałam, ale Bari to mój psiak. Korze nic się nie stało, bo Barika trzymałam. Już szyliśmy go 3 razy. Dwa ostatnie na żywca i bardzo płakał a teraz znów wyrwał i znów dziura. Jestem załamana. Musze albo zostawić go z dziurą albo po raz kolejny jechać na szycie ale to i tak nic nie daję. Kto ma doświadczenie z takimi sprawami napiszcie mi PW. Proszę. Kiedyś miałam podobny problem z dobermanką ale tam nie można było szyć bo nie było kawałka skóry to dal mi lekaż jakieś krople i ja kropiłam w dziurę i to się goiło bardzo szybko ale nie pamiętam nazwy bo to było w 1997 roku. Kto wie co to mógł być za lek? Nie chciałam zaśmiecać wątek ale do kogo jeszcze mogę się zwrócić, jak nie do was!?:placz: Quote
aisaK Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Pomóżcie Olenie, proszę...ja nie mam takiego doświadczenia z takimi sprawami....Olena potrzebuje naszej rady!!!:( Quote
Gonitwa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Ja też nie.. Zbyt poważna sprawa jak dla mnie.... Quote
Ania_i_Kropka Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Kontakt w sprawie Rockiego najlepiej podać na mnie. Tel 693633211 mail aniutekpl@o2.pl Quote
_bubu_ Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 [quote name='Vika_Bari'][SIZE=3][SIZE=3]Pomocy!!!!!!!!!! Mój Bari znów po raz kolejny wyrwał szwy z rany skóry i nic nie pomaga (próbowałam już i kołnierz i kubrak z kagańcem i bandaż). Pychol ma cały poobijany od kagańca. Dziabnęła go Kora bardzo nie fartownie. Moja wina, nie dopilnowałam, ale Bari to mój psiak. Korze nic się nie stało, bo Barika trzymałam. Już szyliśmy go 3 razy. Dwa ostatnie na żywca i bardzo płakał a teraz znów wyrwał i znów dziura. Jestem załamana. Musze albo zostawić go z dziurą albo po raz kolejny jechać na szycie ale to i tak nic nie daję. Kto ma doświadczenie z takimi sprawami napiszcie mi PW. Proszę. Kiedyś miałam podobny problem z dobermanką ale tam nie można było szyć bo nie było kawałka skóry to dal mi lekaż jakieś krople i ja kropiłam w dziurę i to się goiło bardzo szybko ale nie pamiętam nazwy bo to było w 1997 roku. Kto wie co to mógł być za lek? Nie chciałam zaśmiecać wątek ale do kogo jeszcze mogę się zwrócić, jak nie do was!?:placz: ja mojemu psiakowi na paskudne rany dawałam taki płyn hexiderm. tanie to nie było (chyba ok 40zł) ale rezultaty bardzo dobre. U weta kupowałam. Solcoseryl w żelu sie czesto stosuje też żeby przyspieszyć gojenie. Nieciekawy przypadek z tym twoim psiakiem :shake: nie mam pojęcia co by tu doradzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.