Dea Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Jak wszystko dobrze pójdzie to dzisiaj Lenka pojedzie do nowego domu w Krakowie:loveu: Trzymajcie kciuki cioteczki. Dom już sprawdzony, a nowa mama w drodze... Quote
Anashar Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Ja takze :kciuki: ps. Dalby ktos rade zrobic lepsze zdjecia Fenderowi? Quote
aisaK Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Fender ma już domek ;) nie uaktualniłam, Maciek? Dea-trzymam mocno i daj znać, jakby co... Quote
Anashar Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Moj serwer znow padl. Prosze, zmiencie bannerki na te: Przepraszam za zamieszanie... Quote
Vika_Bari Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Ja też mam nowości. Za moją piękną Korę też domki się biją! Teraz skupiłam się na dwóch. Jeden jutro przyjeżdża odwiedzić Korę bo jest tam piesek senior a drugi w Bydgoszczy jutro sprawdzany przez Monikę naszego anioła co miała z Irkiem Seti ma DT. A Kasia pisała ze Seti w Niemczech ma dom? Jak nie, to pisze! Kasiuń wstawisz mi banerek i nowe foty Kory? I też trzymajcie kciuki! Quote
aisaK Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Setti ma domek, ale dokładnie wam napisze co i jak, jak dostane foty ;) A to Kora: jej zdjęcia można oglądać na jej wątku Proszę, każdy adres zbierajcie i jak nie ten to dawajcie-polecajcie innego dobermana...Mamy jeszcze tyle potrzebujących... No i potrzebny transport Kraków-Opole dla Luny...żeby nie zmarnowała szansy na wyjazd do Niemiec! Quote
Dea Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Lenka pojechała do nowego domu!!! Na razie nie ma co zapeszać, ale obie wyglądały na szczęśliwe - i mama Leny Kasia i Lena. I chciałam Wam powiedzieć, że to dzięki naszej stronie adopcyjnej Nadzieja Dobermana. Tam Kasia wypatrzyła Lenkę:loveu: Dziękuję za pomoc aisaK i karusiap:lol: no i jedziemy do domu!!! Quote
supergoga Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Vika Bari - wysłałam do Ciebie priva - to bardzo pilna sprawa. Przeczytaj. Quote
Anashar Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Lenka ma dom:loveu: Ona sie tak ladnie caly czas usmiecha :loveu: Quote
zasadzkas Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Jaki piękny zestaw: Lena i jej nowa Pani, oby szczęśliwy i skuteczny :loveu: Bardzo ładna kobieta i dobrze jej z oczu patrzy (tak się chyba o psach mówi) A w Skierniewicach cisza, choć plakaty wiszą :roll: Może po wakacjach. Quote
Dea Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Na spacer chciała iść tylko w jedną stronę, w stronę schroniska spowrotem ani mowy!:razz: I naprawdę na początku była bardzo spłoszona, ale jak zrozumiała, że nie wraca do kojca to się tak pychol śmiał:lol: Ale wiecie, najbardziej mnie cieszy to, że to z tej naszej strony, czyli ludzie oglądają, szukają i przede wszystkim znajdują! Quote
dzodzo Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 ale szcescie!!!! piekne są obie! a ja mam apel!!!gdyby ktokolwiek z Was mial mozliwosc pomoc w zdobyciu leku weterynaryjnego o nazwie CARTHOPEN VET prosze o pomoc jest prawdopodobnie produkcji kanadyskiej , na polskim rynku mial się pojawic w kwietniu ale nie ma go do tej pory ten lek jest ostatnią deska ratunku dla mojej Bejki, zeby nie musiala ciągle cierpiec z powodu chorych nóg Quote
aisaK Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 dzodzo, napisze do org. Niemieckiej w sprawie tego leku, może cos u siebie słyszeli? Dea-oczywiście, że ludzie oglądają, patrzą i adoptują...Tak się cieszę za Lenkę!!A Kasię zapraszamy na nasz wątek! Pani od Aresa, z Elbląga zdecydowała się na szukanie płatnego domku tymczasowego, ponieważ tak go kocha, że jak wróci za rok z Anglii, to się nim zaopiekuje!!! Czyli nie szukamy mu nowego domu tylko domu tymczasowego na rok!!! Czy ktoś zna kogoś kto mi pomoże??? Quote
Anashar Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 A ta Pani nie mogłaby go wziąść ze sobą? Psy nie patrzą tak jak ludzie na kwestię czasu:( Quote
aisaK Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 A do Anglii nie ma pólrocznej kwarantanny? :(:( Wiem, że nie patzrą. Co za czasy, że niektórzy muszą wyjeżdzać aby przywieźć troche grosza. Powinni jechac tylko ci, którzy chcą... Quote
Elkisz Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Super jest czytac o szczesliwych psiakach,ktore znalazly dom!!!:lol: :lol: :lol: Ale CO Z TYMI<KTORYM SIE NIE UDALO???!!!:shake: :shake: :shake: . Daga- co sie dzieje z Gromikiem??!!!:-( :-( :-( Czy pies okazal sie tak trudny w wychowaniu,ze musialas go oddac do kogos innego,zeby i tak potem musial trafic z powrotem do schroniska??!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Przeciez wzielas go wczesniej na DT i co z TEGO WYSZLO??!!!:placz: :placz: :placz: Quote
daga_27 Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 aisaK napisał(a):dzodzo, napisze do org. Niemieckiej w sprawie tego leku, może cos u siebie słyszeli? Dea-oczywiście, że ludzie oglądają, patrzą i adoptują...Tak się cieszę za Lenkę!!A Kasię zapraszamy na nasz wątek! Pani od Aresa, z Elbląga zdecydowała się na szukanie płatnego domku tymczasowego, ponieważ tak go kocha, że jak wróci za rok z Anglii, to się nim zaopiekuje!!! Czyli nie szukamy mu nowego domu tylko domu tymczasowego na rok!!! Czy ktoś zna kogoś kto mi pomoże???Kasia a pisalas do tej pani o tym, o czym rozmawialysmy kilka dni temu? podjela decyzje? Quote
Elkisz Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 AISAK- rok,to spory szmat czasu dla Aresa,szczegolnie jezeli jest DOBERMANEM!! Czy ta pani z Elblaga nie pomyslala o tym,ze po tym roku zabranie Aresa z DT,bedzie dla niego wielka krzywda???!!!:shake: :shake: :shake: . Ja rozumiem,ze sie zakochala w tym psie i chce go miec,ale az nie takim kosztem!! Przez rok czasu moze sie duzoo zmienic,wiec czemu ma sie blokowac szanse Aresa na DOMEK STALY?! Quote
Elkisz Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Daga- a co bedzie z Gromikiem?! Przeciez kiedys zaoferowalas mu DT! Pies okazal sie z problemami,ktorym nie podolalas,wiec najlepiej jest pozbyc sie klopotu i z glowy,tak???!!! :shake: :shake: :shake: Tak nie postepuje prawdziwa Dogomaniaczka!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: . Zajmij sie sprawa Gromika- doprowadz to do konca i znajdz mu staly dom a nie schron!!! W pewnym sensie jestes odpowiedzialna za tego psa!!! Nie bierz nastepnych psow z Ostrody- przeciez masz powazny problem,w postaci BIEDNEGO GROMA,ktorym sie trzeba zajac!! Szukamy pilnie STALEGO DOMKU DLA GROMA!!! Kto ma doswiadczenie z tego typu psami i potrafi go wyprowadzic na prosta????:placz: :placz: :placz: Quote
aisaK Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Jeśli dla Aresa znajdzie się dom stały, to pewnie Pani nie będzie protestowała. Wszystko zrobimy aby najlepiej miał pies...:( Dzodzo-napisałam do Org. Niemieckiej i znają ten lek, teraz czekam na podanie jego ceny. W lipcu są w Polsce, więc napiszę ci cene, może bedziesz chciała, to ci przywiozą a ty zwrócisz im kasę...co ty na to? Daga-pisałam, to własnie o Aresa chodzi. Jesli znajdziemy tymczas na rok, to zobaczymy...Narazie pies jest i na allegro i u nas na dogo. I nic :( Teraz mam kolejne info: Pamiętacie tego biedaka z Łodzi? No to popatrzecie teraz i poczytajcie: Jego Pani pisze: W maju kiedy go zabralam byl w depresji, wychudzony, z lupiezem.. teraz nabral miesni,radosci zycia i blyszczacej sierci :) jest jedna wielka miloscia, to taki przytulak. choc nienawidzi kotów, tak naprawde nienawidzi kotów, to poza tym malym mankametem jest wspanialy: kocha dzieci, uwielbia piłki, swietnie plywa, a przede wszystkim ma mnóstwo energii-co jest baardzoo pozytywne :) WSPANIAŁE WIEŚCI!!! Quote
Klementynkaa Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 [quote name='aisaK'] Jego Pani pisze: W maju kiedy go zabralam byl w depresji, wychudzony, z lupiezem.. teraz nabral miesni,radosci zycia i blyszczacej sierci :) jest jedna wielka miloscia, to taki przytulak. choc nienawidzi kotów, tak naprawde nienawidzi kotów, to poza tym malym mankametem jest wspanialy: kocha dzieci, uwielbia piłki, swietnie plywa, a przede wszystkim ma mnóstwo energii-co jest baardzoo pozytywne :) WSPANIAŁE WIEŚCI!!! jejku, aż się poryczałam z radości :) ten maluch wyjątkowo zapadł mi w serce :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.