Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 :( Czy oni tam usypiają psy? Czy można liczyć na szczęśliwe zakończenie, tj. adopcję? AisaK - ja mogę napisać tekst "O nas", ale tam już przecież na stronie głównej jest co nieco. Nie wystarczy? Bo ja mam taki pomysł, że każda z nas (patrzcie, taka "męska" rasa, a żaden facet nam się, poza Anasharem, nie trafił:eviltong: - zanim mnie pobijecie - "męska" w tym sensie, że nie piesek-zabawka, mały, na rączki i do czesania:evil_lol:) wyśle zdjęcie swojego psa (zwłaszcza, jeśli to dobek po przejściach, z odzysku czy interwencji) i napisze parę słów o sobie, ja mogę zaraz dać od siebie zdjęcie moje z Lachsem (schroniskowy, schorowany staruszek, najprawdopodobniej z pseudohodowli - sądząc po liczbie wad i chorób), potem wklei się to razem i będzie nasza ekipa wraz z podopiecznymi w komplecie:) [FONT=Comic Sans MS]UWAGA! JA MOGĘ TEŻ ZROBIĆ NIEMIECKĄ I ANGIELSKĄ WERSJĘ STRONY, ALE TO POTRWA, BO TERAZ MAM EGZAMINY.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Co Wy na to? Ja uważam, że to by pomogło w znalezieniu większej liczby domków, no i Niemcy mogliby np. podać link do nas - nasze dobki w końcu jeździły do Niemiec, może ktoś tu wypatrzy przyszłego członka rodziny? Albo jakiś Niemiec mieszkający w Polsce?[/FONT] Quote
daga_27 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Kochane! dziekuje Wam bardzo za prezent, ktory od Was otrzymalam!! nawet nie wiecie jak mi to pomoze i jak mnie to mile zaskoczylo! bylam w szoku, wieelkim szoku! dziekuje!!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='BeataJ']Mozliwe, ze moja kolezanka z dogo - dziennikarka - napisze taki tekst. Ale potrzebna Wasza pomoc. Jakie macie sugestie? Jaki ten tekst ma byc? Smutny czy raczej optymistyczny, co powinien zawierac, jakies hasla moze? Cos co jej pomoze w napisaniu o nas. Beata Oj, przepraszam, nie widzialam. Ja dorzucam do pomysłu te zdjęcia z naszymi pociechami:) I historię psa, zwłaszcza właśnie takich, jak Vika, Sonia Ulaa itp. A I JESZCZE JEDEN POMYSŁ, TYM RAZEM ODNOŚNIE ALLEGRO: CO WY NA TO, ŻEBY ZAŁOŻYĆ JEDNO, WSPÓLNE KONTO, DO KTÓREGO HASŁO MIAŁYBYŚMY MY, DO WYSTAWIANIA NASZYCH DOBKÓW? TAKIE WYŁĄCZNIE NA UŻYTEK "NADZIEI DOBERMANA" - WYSTAWIANIE PSÓW I AUKCJI CHARYTATYWNYCH, Z KTÓRYCH DOCHÓD BYŁBY WPŁACANY NA NASZE SUBKONTO NA AFN. HMMM? Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Beato - dostałam plakaty, ślicznie dziękuję, zaczęłam je wypełniać (swoje dane kontaktowe) i jutro rusza akcja obklejania prawobrzeżnej części W-wy i podwarszawskich miejscowości:> :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Co prawda Poczta Polska nasza kochana pogięła kopertę, ale plakaty, przygniecione książkami, już się prostują:) Quote
Anashar Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='Dobermania']A I JESZCZE JEDEN POMYSŁ, TYM RAZEM ODNOŚNIE ALLEGRO: CO WY NA TO, ŻEBY ZAŁOŻYĆ JEDNO, WSPÓLNE KONTO, DO KTÓREGO HASŁO MIAŁYBYŚMY MY, DO WYSTAWIANIA NASZYCH DOBKÓW? TAKIE WYŁĄCZNIE NA UŻYTEK "NADZIEI DOBERMANA" - WYSTAWIANIE PSÓW I AUKCJI CHARYTATYWNYCH, Z KTÓRYCH DOCHÓD BYŁBY WPŁACANY NA NASZE SUBKONTO NA AFN. HMMM? Ale po co? Jest szablon nadziei dobermana, jak przy aukcjach kazdy będzie z niego korzystał będzie wiadomo, że to aukcja od nas :) Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 A wystawianie psów? Myślałam, że tak bdzie przejrzyściej: ktoś szuka dobka, klika w profil użytkownika "nadzieja dobermana", wyskakują aukcje z dobkami różnej maści, z róznych miast. Tak tylko zaproponowałam;) Możemy nie robić. Słuchaj, co z tą angielską i niemiecką wersją strony, wyślesz mi tekst do przetłumaczenia, czy myślisz, że nie warto? I jeszcze chciałam prosić o dodanie na stronę dobka z Warszawskiego schroniska Paluch - Dixie, jedyny, o którym cokolwiek wiadomo :( (pisałam, ile tam dobków): http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=238 Tylko nie wiem, czy to nie naruszenie praw autorskich - skopiowanie tekstu. Może trzeba po protu napisać, że brązowy dobek na Paluchu i odesłać do linku powyżej? "[FONT=Arial]Dixi [/FONT][FONT=Arial]brązowy doberman, wiek ok. 4 lata. Jak przystało na swe pochodzenie gatunkowe, jest psem z charakterem. Ma pogodne i miłe usposobienie lecz nie toleruje innych zwierząt . W schronisku został wykastrowany i ochipowany. Oczekuje na energicznych i konsekwentnych Opiekunów, znających potrzeby tej rasy. Na okolicznośc adopcji warto skontaktować się z Panią Wandą Dejnarowicz -Dyrektorem Schroniska bowiem Dixi należy do grona zwierząt specjalnej troski, które pozostają pod Jej szczególnym nadzorem ... Przebywa w domku 42 na terenie PPL [/FONT]" Quote
florida_blue Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Mam rodowodową dobermankę... facet wziął rozwód, znalazł sobie nową babę i pies zaczął przeszkadzać... wyleciał w grona domowników i został przydzielony do biegania po placu przy firmie... albo innych... byle tylko nie przeszkadzał. Zadzwonił do hodowcy i powiedział, że on psa uśpi bo pies "rzucił" się na dziecko... Gówniara nie chce się przyznać co psu robiła i dlaczego pies ją zadrapał... Generalnie nic nie wiadomo bo nie chcą się przyznać co i jak tylko psa uśpić... Suka piękna, duża... z papierami. Mam prośbę... jakbyś gdzieś usłyszała, że ktoś mógłby przygarnąć to daj cynk... chcemy ją od niego zabrać i dać na obserwację... jak się okaże ze ściemniają to... :[0509 304 417 agnieszka żurawska lekarz wet. częstochowa dostałam dzisiaj wiadomość ... Quote
daga_27 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Dobermania, uwazam, ze sprawa z allegro jest trafiona. florida, a wiek dobci znasz? jest szansa na jakas fote? Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Boże, widzisz i nie grzmisz:-/ Ja do Cz-wy mam daleko, a wszyscy znajomi reagują już nerwowo na mój widok, krzycząc: "Nie, nie, nie, nie chcę adoptować kotka/pieska, nie mam kocy, kołder, karmy, nie, nie, nie":eviltong: :placz:, ale możesz zdobyć jej zdjęcie? To by się wstawiło na stronę. TYLKO BEZ PODAWANIA INFORMACJI, ŻE RODOWODOWA, BO WTEDY SĄ CHĘTNI, ALE TYLKO DLATEGO, ŻE SZCZENIAKI DROŻEJ SIĘ SPRZEDADZĄ!!! Chyba że ją wcześniej wykastrujemy. Tylko za co? Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Daga, Anashar uważa, że nie:P Ale mi chodzi o takie zbiorcze konto adopcyjne. Z ofertami wyłącznie Nadziei Dobermana, dobra, charytatywne mogą być z naszych prywatnych kont, ale wszystkie psy wystawialibyśmy z jednego, tak łatwiej ludziom szukać, a i nam edytować - każda znałaby hasło, nie trzeba byłoby czekać, aż jedna osoba przyjdzie czy się zaloguje lub odbierze wiadomość, tylko: mam psa, zdjęcia, opis, wstawiam na Allegro i czekam na telefony:) Ach, jaka ze mnie naiwna optymistka:diabloti: Quote
Anashar Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Dobermania napisał(a):A wystawianie psów? Myślałam, że tak bdzie przejrzyściej: ktoś szuka dobka, klika w profil użytkownika "nadzieja dobermana", wyskakują aukcje z dobkami różnej maści, z róznych miast. A o to chodziło :) Z tym się zgadzam, że to dobry pomysł! Tylko konto trza by wziąść na kogoś, kto jeszcze się w allegro nie rejestrował bo podwójne usuwają :roll: A co do dobka z Palucha - ja zawsze piszę w takiej sytuacji maila do schroniska i pytam czy mogę wykorzystać zdjęcia i opis na tej i na tej stronie. jak bedzie zgoda to można wrzucać :) Ja już się kłade, bo jutro pracowity i ciężki dzień się szykuje. Dobermania - mogłabyś sklecić do nich maila i wysłać? Jeśli nie, to ja jutro wieczorem coś pokombinuje ;) No i odrazu jak będzie zgoda wrzucam psiaka :) Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Oni nie odpisują na maile:-/ Generalnie wcale nie odpowiadają na nic, nawet adopcje utrudniają, ja jeździłam przez KILKANAŚCIE dni codziennie, zanim łaskawie wydali mi psa, a każdy inny człowiek, mniej cierpliwy, dawno machnąłby ręką. Ale napiszę, pewnie:-/ Może tym razem odpiszą - tak, pewnie po to, by mi nawtykać:-/ dziwni są. To ja mogę założyć takie konto na Allegro, bo do tej pory miałam wspólne z bratem, zarejetrowane na jego. Tylko że studiuję, nie zarabiam - będziemy się musieli zrzucać na opłaty za ogłoszenia :P Quote
florida_blue Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 niestety nie wiem nic wiecej - trzeba zadzwonić do pani wet - oan ma kontakt do gościa.... Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 :/ Co robić? ta weterynarz trzyma psa u siebie? Czy to ona uśpi, na ich życzenie? Quote
florida_blue Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 nie... szuka chociaż DT dla niej .... mój jedyny dostepny DT to podwórko na którym nie ma budy, kawałek ode mnie i miałabym nieco problemu z karmieniem suni. siedziałaby tam sama... A niedajboże nie wpusciłaby na plac własciciela... mógłby być problem... Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 To ma aż tak silnie rozwinięty instynkt terytorialny? Może budę da się załatwić przez dgm... Ktoś ma do oddania czy co, czasem są takie oferty. Ale czy u wet. nie będzie jej lepiej? Czy to płatny dt, czy ta pani ją sama uratowała i za swoje karmi? Quote
florida_blue Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 1. nie wiem czy moge wstawic tam bude :oops: to jest domek znajomego kolezanki, on tam nie mieszka, ale przyjezdza, ostatecznie jest ciepło, mogłaby spać na dworze, tam jest taki daszek poosłaniany od wiatru koło kupki drewna... tylko zeby facet sie zgodził.... 2. co do instynktu to nie wiem dostałam taką informacje jak wkleiłam, zadzwonie do tej wet jutro. z tego co zrozumiałam - nie odebrala suni (sama ma podobno 5 kundelków) ja jej nie znam osobiscie, info dostałam od Papisi 3. PODOBNO pogryzła dziecko - powinna iść na obserwacje... porozmawiam w sprawie tego DT jutro, dopytam jak sie zachowuje psica.... ja jej - chocbym chciała - do schroniska nie zabiore - tak mało jest miejsca... psy nawet na kwarantannie po 2 siedzą :( 4. mam jeszcze ponad poł worka chappi po naszym doziu Rhodosie - mam czym karmic... za ten DT nie musielibysmy płacić... tyle ze to jest autobusem pare ładnych przystanków i nie dam rady tam jezdzic 2 x dziennie.... Quote
daga_27 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 ten pomysl nie jest dobry. dobcia tam zdziczeje :-( Quote
Dobermania Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Czyli ta pani trzyma ją u siebie w lecznicy, tak? Do kiedy może? Czy obserwacja jest konieczna, tj. sprawa była zgłoszona na policję/SM? Wiem, jak to jest, bo regularnie jestem gryziona przez "niedoszczepione" psy sąsiada - jak nie zgłoszę, nie poproszę, to obserwacji nikt nie zrobi. Ale kto za tę obserwację zapłaci? Czy ona ma aktualne szczepienia? Bo jeśli tak, to przecież wściekła nie jest, można by szukać jej domu... Spytaj tego kolegi, czy pozwoli, by sunia tam mieszkała, a budę się jakoś "skombinuje", w końcu czasem pada deszcz, no i przed upałem powinna mieć się gdzie schronić... Czy z cz-wskim schronisku jest aż tak ciasno? Może tam ktoś z odwiedzających ją weźmie, jako że pies rasowy ma większe szanse... Quote
Gonitwa Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Kurde, daga przepraszam za cały raban... Jechałaś tyle czasu na darmo.. Ale te psy w piątek jeszcze były! Nie sądzę by zostały wyadoptowane.... Quote
daga_27 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Gonitwa napisał(a):Kurde, daga przepraszam za cały raban... Jechałaś tyle czasu na darmo.. Ale te psy w piątek jeszcze były! Nie sądzę by zostały wyadoptowane.... a co sie z nimi stalo wedlug Ciebie?? Quote
Gonitwa Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Nie chcę nic pisać żeby nie było afery, ale to już któreś psy z kolei które tak po prostu zniknęły! I o dziwo są to same dobcie którymi byłyśmy zainteresowane... Quote
BeataJ Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Kilka slow odemnie odnoscie stronki: 1. pomysl z tlumaczeniem jak najbardziej mi sie podoba. mozna by tez podac namiary na osoby od nas poslugujace sie ang czy niemiecki. mnie mozna podac przy angielskim. 2. podoba mi sie tez pomysl aby kazdy napisal cos o sobie, wkleil zdjecie. nasza kolezanka dziennikarka napisala na razie taka wersje robocza ale mi sie podoba, mysle, ze moze byc np jako wstep. Co Wy na to? Przede wszystkim jesteśmy zwyczajnymi ludźmi, którzy wyjątkowo ukochali rasę dobermana. Postanowiliśmy połączyć siły i zadbać nie tylko o psy tej wspaniałej rasy, które są członkami naszych rodzin, ale też o te, którym w życiu szczęścia zabrakło. Stworzyliśmy zespół osób, które w gąszcz swych codziennych spraw wplatają pomoc dla dobermanów w potrzebie. Staramy się działać szybko, rozsądnie i sprawnie. Szukamy dobermanów, które tkwią uwięzione w schroniskach. Zabieramy je zza krat, odżywiamy, a jeśli jest taka potrzeba to leczymy. Dajemy im wiarę w to, że będą jeszcze cieszyć się spacerami, ciepłym leżem i drapaniem za uchem. W miarę możliwości pokrywamy koszty transportu i różnych zabiegów. Potem szukamy dla nich domów, takich odpowiedzialnych, na całe życie. Praktyka pokazała, że warto. Coraz więcej osób zgłasza się do nas z informacjami o dobermanach w schroniskach. Są też tacy, którzy wprost mówią, że chcą psa oddać. Każdy z tych psów ma wyjątkowe znaczenie i w każdego z nich wkładamy maksimum sił, wiary i czułości. Walczymy o dobro rasy, która nas urzekła mądrością, wiernością i przepięknym wyglądem. Beata Quote
aisaK Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Ja też uważam, pomysl z tlumaczeniem jak najbardziej jest trafiony. Jesli chodzi o niemiecki-można mnie podać. Dogadam się napewno. ;) Podoba mi sie tez pomysl aby kazdy napisal cos o sobie, wkleil zdjecie. Co do rodowodowej dobermanki, to jest na dogo wątek-czekam na zdjęcia i wklejam ja tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=69002&highlight=nadzieja+dobermana Papisia ma z nią kontakt;) Aha-Paluchowgo dobka nie wklejam. Jak ktoś bedzie szukał samca to moge go tam przekierować, nawet link dać, ale nie wkleję, bez zgody Pani kierownik. Quote
bira Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Dudek ma swoje allegro http://www.allegro.pl/item200502044_doberman_dudek_szuka_domu.html Napiszcie jeżeli coś jest nie tak i trzeba by zmienić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.