Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

Zdjecia cudne :loveu: sliczna lalunia i jaka szczesliwa... Miejmy nadzieje ze guzki to nic powaznego ;) w sobote jade do pracy (schronisko :P ) to pokaze fotki szczesliwej Lady vel Iry ;)

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

natalia_aa napisał(a):
Zdjecia cudne :loveu: sliczna lalunia i jaka szczesliwa... Miejmy nadzieje ze guzki to nic powaznego ;) w sobote jade do pracy (schronisko :P ) to pokaze fotki szczesliwej Lady vel Iry ;)


Mozliwe, ze ja tez bede w sobote w schronisku to moze sie spotkamy. W domy Lady vel Ira nazwana zostala Asta...o ile dobrze zapamietalam :-)

Beata

Posted

Super zdjecia,chcialam tyle napisac,ale sie nie da jedna reka Sonke miziam,bo sie pcha na kolana (jakby nie było prawie 40 kg),nieraz zastanawiałam sie skad jest tyle bezpanskich pieskow,nawet gdyby był jeden na jednago czlowieka ,ciagle czytam,ze schroniska sa przepełnione,czy ludzie nie maja serc?

Posted

daga_27 napisał(a):
najgorsze, ze u Was nie pozwola mi jej wyprowadzic z boksu i sprobowac nawiazac z nia kontakt. pewnie bede musiala zdecydowac przez kraty czy ja zabieram czy nie :-( dziwny ten schron :-( ja juz mialam dwie dobermanki z Waszego schronu: Sarah i Sally :-)


Wiem, że miałaś:) Wyprowadzić jej niestety nie dadzą... Schron nie jest dziwny tylko beznadziejny... Jak raz udało nam się z Rybcią trafić na dobrą zmianę co zdarza się niezmiernie rzadko,to jeden z pracowników powiedział nam,że nie widział aby suńka gryzła się z jakąś inną suczką z boksu, ani uczestniczyła w bójkach. Mówił też, że jak ją przyprowadzono to był na urlopie więc nie wie z jakiego powodu... Powiedział też że na pracowników się nie rzuca, ale jak zareaguje to mu przewidzieć jest ciężko bo"on tu tylko sprząta"....

Posted

No więc właśnie, tak jak napisałam wcześniej u nas w schronisku są dwa dobermany odmiennych płci.
Pierwsza dobcia to ta, której zdjęcia zaprezentowałam już w tym wątku.
Tak jak mówi Gonitwa- sunia naprawdę zachowuje się dziwnie. Nie przejawiała nigdy oznak agresji.
Jest strasznie zdesperowana.
Trudno mi jest ocenić ile ma lat, nie za bardzo chce podchodzić- ale stara nie jest na pewno.

No a drugi obywatel to kompletny szaleniec. Skacze, figluje, cieszy się i raduje.
Ma niekopiowane uszy i ogon.
Jest potężny, uwielbiam go.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Wyprowadzić jej niestety nie dadzą...


No ale jak pojade i bede chciala sie z suczka zapoznac, bo moze ja adoptuje to tez nie pozwola??? Oceniasz przez kraty i albo zabierasz albo zegnaj?

Beata

Posted

BeataJ napisał(a):
No ale jak pojade i bede chciala sie z suczka zapoznac, bo moze ja adoptuje to tez nie pozwola??? Oceniasz przez kraty i albo zabierasz albo zegnaj?

Beata
dokladnie tak, Beata.:shake:

Posted

acha i nie wolno Ci glaskac psa przez kraty. ja takie zjeby dostalam, ze szok jak dobcie poglaskalam, bo przeciez reke mogla mi odgryzc i schronisko bym skarzyla:Help_2:

Posted

dziewczyny na jakim etapie jest wysyłka plakatów? bo nie wiem czy teraz wysyłas jeszcze adres do Beaty czy Daga wysłała czy jak?
w niedzielę (20 maja) będę w Krakowie na Juvenii, jesli ktoś ma zapas plakatów i może się ze mna spotkać to jestem chętna!

Posted

Tak samo w Pabianicach było, jak pojechałam obejrzeć z tatą dobermana 8mies... Kurrde jak sie zapytalam dlaczego nie można go wyprowadzić, żeby zobaczyć jaki ma charakter to powiedziała mi że nie może wyciągnąć go z boksu bez kagańca i bez smyczy... Ej...to jak miałam go wziąć do domu??? Z boksem razem??? Nie rozumiem takich schronisk... Do tego wet radził ''dobrze'' żebym kupiła szczeniaka dobermana - odpowiadam że nie mam 2000zł..on mówi że za 300zł można kupić bez rodowodu na giełdzie ... Ja: Wtedy nie bedzie to doberman...jest narażoy na choroby, ma zazwyczaj wady...itp. A wet mówi: "No to rasowego! Po rodzicach rasowych!"... no coments....

Posted

daga_27 napisał(a):
acha i nie wolno Ci glaskac psa przez kraty. ja takie zjeby dostalam, ze szok jak dobcie poglaskalam, bo przeciez reke mogla mi odgryzc i schronisko bym skarzyla:Help_2:



No bo te psy są agresywne! Wszystkie, nawet szczeniaki! I oni nie będą za Ciebie brać odpowiedzialności... Ah, Tyle razy już to słyszałam. Przejęłam się? W zyciu! I tak robię swoje.

Posted

mam złe wieśći :( :( :(

kolejny dobuś poszukuje domku - pies, brązowy, kopiowany, wiek 3 - 4 lata, jest po papierzastych rodzicach ale nie był nigdy wystawiany, drobnej budowy, wyszkolony i wychowywany z dzieckiem, przyczyny - rodzinne (juz ok. roku temu była akcja z oddawaniem ale ponieważ właścicielowi jest ciężko się rozstać próbował jakoś temu zapobiec, niestety życie kolejny raz dało w d... i pies nie może zostać). ma na imię MAF.
zdjęcia i kontakt do właściciela mają dotrzeć do mnie mailem, wtedy wstawię :(

Posted

Klementynka :mad: w dawnych czasach jak posłaniec przynosił złe wieści to go zabijano :cool3: więc lepiej już takich wieści nie przynoś :lol: :lol: :lol:

Posted

Mido napisał(a):
Klementynka :mad: w dawnych czasach jak posłaniec przynosił złe wieści to go zabijano :cool3: więc lepiej już takich wieści nie przynoś :lol: :lol: :lol:


:-o :-o :-o bojem siem :razz: a tak na poważnie to smutne, że kolejny :placz:
a jutro jadę spotkać się z cudem, które jest na tymczasie u Jotki :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...