daga_27 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 kochani z łodzi jest Moriaaa. napiszcie czego mams ie konkretnie dowiedziec, to do niej zadzwonie. ona wyciagala Kore i przetrzymywala mi Cezara. a wie ktos co z mala dobeczka? Quote
natalia_aa Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Powodzenia V.Wroclaw ;) Niech mu sie poszczesci w koncu... Quote
Karilka Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Właśnie sie dowiedziałam: nieaktualne... czyli nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki że nie trafiła do rozmnazacza lub nieodpowiedzialnej osoby... Taaa...króciutko na smycz:roll:. Tu chodzi o to, że jak go spuszczam ze smyczy to albo zwiewa albo zaczyna skakać, gryzc, szczekać...dopóki mu czegoś nie rzuce do zabawy. Wszelkie próby łapania idą w las... Teraz już zaczynam nad nim panować ale czasami i tak głuchnie... Moim zdaniem jest bardziej posłuszny dzieki temu, że wsiadam codziennie na rower i pies biegnie ok. 20km. ZMĘCZONY PIES TO DOBRY PIES. Ale i tak głównie chodzi mi o to, że moja mama sie go BOI a na dłuższą mete trzymanie w domu dobermana, którego ktoryś z domowników sie boi, to niewypał.... Czekam na inne pomysły zlikwidowania tego wymuszania zabawy, potem będe pracować nad innymi niedoskonałościami u Dolara:roll:. Quote
V.Wrocław Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dziewczyny nic z tego nie rozumiem,anya na dobermanowym forum napisała mi,ze to nie Saturn wrocił ,tylko jakis iny podobny,no i mam metlik w glowwie,musze dzisiaj koniecznie wiedziec czy to Saturn czy nie,bo chce pieska o ktorym cos juz wiadomo , Karlika ile ma ten Twoj psiak? Quote
V.Wrocław Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Z Zuza nie mige sie wogole skontaktowac,nie wiem czy to ten Saturn a przeciez wtorek jest jutro i czas nagli.Wlasnie dzwoniłam do schroniska w Łodzi-Saturn został adaptowany ponownie juz,podobno poszedł w bardzo dobre ręce,oby ponownie nie wrócił :angryy: Quote
V.Wrocław Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 zwlaszcza,ze babat ma jutro wolny dzien w pracy,a potem chyba w przyszlym tygodniu,wiec rzeczywiscie nam sie pali....:diabloti: Quote
V.Wrocław Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 sorki poplatały mi sie juz watki,moze ten Ricz,dziewczyny pomozcie no...jest człowiek chce dac serce a napotyka na kłody.......... Quote
aisaK Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Powtarzam: Możemy mieć szyte kubraki na zimę dla dobermanów w potrzebie, ze schronisk o tych branych na tymczasy. Chodzi o ortalionowo-polarowe pelerynki- można kupić tańszy materiał w większej ilości metr za 7zł ortalion a 11zł polar, lub tak jak Olena proponowała w lumpexach, ale przeróbka jest gorsza niż szycie z gotowego materiału. Cena 1 szt. jest 10zł-taka cena na dzien dzisiejszy i jeśli chodzi o rzepy do zapięcia i wysyłkę to Pani, która by szyła pokryje koszty. TO WSPANIAŁY CZŁOWIEK! Quote
BeataJ Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Kasia, ale czego oczekujesz, bo ja nie lapie. Teraz mamy zadeklarowac ktos ile chce kubraczkow czy jak? Beata Quote
Gonitwa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Czy Rybcia pisała już że mamy w schronie drugiego dobermana? Quote
aisaK Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 BeataJ napisał(a):Kasia, ale czego oczekujesz, bo ja nie lapie. Teraz mamy zadeklarowac ktos ile chce kubraczkow czy jak? Beata Nie, chciałam abyście zadeklarowali się czy to dobry pomysł i czy zbieramy na te kubraczki, jeśli tak to może macie jakies pomysły, jak to uzbierać... :lol: I ja sądzę, że lepiej kupowac materiał niż żeby była przeróbka. I jak sądzicie: ile sztuk będziemy potrzebowali? Nie, Gonitwa, Rybcia nie pisała, a jeśli to mi to gdzies umknęło. A macie jakies zdjecia? A na temat tej 3-4 letniej cos więcej wiecie? Quote
Jagienka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 aisaK napisał(a): A na temat tej 3-4 letniej cos więcej wiecie? Karilka o swoim osobistym pisze ;) Wyjaśniło się w końcu czy to Saturn wrócił?? Quote
natalia_aa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Kurcze to ja juz sie pogubilam... pisalam do Julii Zuzanny i 12.05 kolo 23 dostalam odpowiedz... cytuje: "Albus w nowym domu, tatuaza nie mial. Saturn wrocil, bo tesciowa robila o psa awantury, choc wczesniej sie zgodzila. Na szczescie Saturn poszedl do normalnego boksu na zewnatrz, wiec moze ktos go wypatrzy. Psiak jest ponoc bezproblemowy." Wiec nic juz nie rozumiem... kiedy zostalby adoptowany... wczoraj? Sprobuje sie jeszcze skontatkowac z Julia... Quote
dzodzo Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 powiedzialabym ze sa sprzeczne dane....ja dostałam info ,ze wrócil Saturn, ktoś inny pisał na akagerze ze to nie Saturn tylko bardzopodbny ale inny dobek a w koncu w schronie powiedzieli V.Wrocław ,ze Saturn został ponownie adoptowany:crazyeye: ręce opadaja po prostu, wszystko to jakies dziwne, bez wódki nie rozbieriosz...chyba trzeba się po prostu kopnąc do schroniska i naocznie to sprawdzić Quote
natalia_aa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 No napisalam znowu do Julii... w koncu tam pracuje i zawsze dawala mi prawidlowe info. Az mi sie nie chce wierzyc zeby w ciagu jednego dnia zostal drugi raz adoptowany... Chyba ze to faktycznie nie on... No ale nie za bardzo wiem jaki inny dobek mogl wrocic... Predzej to jakis nowy, clakiem nieznany dobek... Nie wiem czekam na info od Julii... Quote
V.Wrocław Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 A przy okazji wzielibysmy dwa jamniki do wroclawia ,wlasnie rozmawialam z karola na te jamniki czekac bedzie Bea1 Quote
dzodzo Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 ok, na akagerze są zdjęcia nowego dobka z łodzi, który podobno nie jest Saturnem ale nowym , niedawno przyjętym dobkiem.Siedzi w ogólnych boksach-bardzo ładny!!!zobaczcie: Quote
dzodzo Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 tylko,ze ja juz sama nie wiem czy to Saturn czy nie ? Quote
Mido Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Czy ktos wie o dobkach w schronisku Olsztynskim ??? czy Zeus nadal jest do adopcji czy juz w domku ??? Najlepiej jakby ktos mial mozliwosc osobiscie to sprawdzic :roll: zeby nie dowiedziec sie tak info jak w Lodzi. Quote
Ania_i_Kropka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Zeus nadal jest do adopcji. Ludzie się nim interesują, ale niestety jak do tej pory nie trafił się nikt, kto mógłby zapewnić mu odpowiedni dom i opiekę. Quote
Vika_Bari Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Kto z Krakowa może załorzyc dla Rozy dobermanki 7 letniej z Krakowskiego schronicka wątek? Jerzeli któs załorzy to prosze mi go wyslac. Powstawiam wszystkie info o niej bo dostalam dzis telefon z prośbą o pomoc od pana kierownika. Foty też będe miala jutro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
karusiap Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 jestem w szoku ze jest jakas dobermanka...bylam tam w niedziele:(ROZA?nie znam psinki ...czemu wrocila...nie mam jak zakladac watku bo nic nie wiem o niej...bede w schronie to sie dowiem... Quote
Mido Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Aniu a masz moze jakies wiecej informacji niz te co sa tu na watku na 100 stronie??? Powiedz mi tez czy jest tu na dogo kots z Olsztynskiego schronu np. wolotariusz ? Mam telefon do osoby co kiedys brala agresywnego dobka i zrobila aniola z niego i osoba co mi dala tel powiedziala ze ten facet takie lubi wiec jest szansa ze Zeus bedzie mial dom tylko nie wiem czy wolontariusze wola sami dzwonic czy ja mam sie skontaktowac i pytac czy bylby chetny na Zeusa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.