daga_27 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Rybc!a napisał(a):Moja dobka, Sali ( może się tak nazywać, co Daga ? ) fajna jest bardzo. przeslodka. tylko juz mi prawie zawal zalatwila. zwiala mi z domu i pobiegla na dol po schodach, ja za nia z 8 pietra w klapkach na parter. jakie szczescie, ze nikt klatki nie otwieral bo bym nie miala czego szukac.:angryy: A Sally - pewnie, ze tak moze sie nazywac. takie imie mi wpadlo do glowy i dlatego takie zaproponowalam. Wielkie podziekowanie Rybci i Jej Mamie za pomoc w wyciagnieciu i dowiezieniu do mnie Sally:loveu: :loveu: :loveu: Rowniez dziekuje za dolozenie do oplaty schroniskowej:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Klementynkaa Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 ta brązowa Sally jest do zjedzenia :( TUTAJ zaczątek nowego plakatu, na fotki Spartana czekam. plakat będzie w formacie A3 i A4 do wyboru dla drukujących. Quote
BeataJ Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Relacja z pierwszych chwil Sally u Dagi. Najpierw kapanko Tak się wycierala po kapieli - Adela zdziwiona :-) Trzymajcie kciuki aby Lukracja przypadla Sally do gustu!!!! Beata Quote
Rybc!a Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Sally jest słodka, ciągle przystawiała mi główkę do całowania, a jak pracownik schroniska przyprowadził ją do biura, gdzie czekałyśmy z mamą, skakała i cieszyła się, a gdy przestałam ją drapać i głaskać zaczepiała mnie, abym znów zaczęła to robić. Quote
bira Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Ona jest przepiękna :-) Myślę, zę taki aniołek szybko znajdzie domek :-) Quote
daga_27 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 jak mnie to dogo wku.....wnerwia:angryy: ja chyba fot dzisiaj nie wstawie.:shake: wrocil do mojego domu zapach dobermanich piardow:mad: :diabloti: i chrapanie jak pilowanie drzewa:diabloti: Quote
bira Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 daga_27 napisał(a):jak mnie to dogo wku.....wnerwia:angryy: ja chyba fot dzisiaj nie wstawie.:shake: wrocil do mojego domu zapach dobermanich piardow:mad: :diabloti: i chrapanie jak pilowanie drzewa:diabloti: U mnie też chodzi jakby się miała ze...ć. Daga wysłałam Twoją suczkę do tej pani z Sieradza:-) A dobermanie pierdy są najpiękniejsze pod słońcem:evil_lol: :evil_lol: . Szczególnie te cichacze... a później sucz patrzy z wyrzutem... nio przecież to nie ja... Quote
aisaK Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Dagus-ona jest przepiekna! Jak będziecie miec wiecej informacji o niej, tzn: wiek, charakter, to do mnie napisz, bo chciałam ja wstawic na stronę dobermnią. Ja nie wiem jak pachna pierdy dobermanie, ale mojej suczy i psa Bariego na tymczasie też wąchać nie trzeba ... Jak mnie sie podoba ta wystająca kocia łapa. ;) Quote
daga_27 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 macie kilka fotek: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6bd4d64d780d67d3.html Zaba hihi http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d110cf577418c5d9.html jakies wyglupoty ;-) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b743927b257beb5d.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dcc3b03dc3162e15.html Padłam: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/04bd18c7de96562f.html Quote
daga_27 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 ja mam pana chetnego na mloda suczke w Stargardzie Szecinskim. jutro do niego zadzwonie i jesli zgodzi sie na spotkanie przedadopcyjne to bede szukala kogos z tego rejonu. Jest to bezdzietne malzenstwo, ktore mieszka w bloku. maja 6,5-letnia dobcie. miesiac temu odeszla matka tej dobci i teraz panstwo jak i suczka sa w depresji. szukaja mlodszej suni, co wprowadzi troche zycia do tego domu na nowo. poki co to charakterek bede obserwowala, bo postanowilam nie oddawac jej do hotelu, tylko zatrzymac u siebie. Quote
zasadzkas Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Suczka prześliczna, Rybciu i ładne imię dla niej wybrałaś. Mam parę rzeczy na bazarek, tylko jeszcze aparat pożyczyć.:oops: Quote
Vika_Bari Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Sunik jest przepiekny i czekoladowy. Trochę mniejszy czekoladowy pychol od pychola Ricza. A ta poza "żaba" niesamowita na foto. Trzymamy kciuki za szybką i udana adopcie! Quote
Vika_Bari Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Sunik prześliczny. I jaki wesoły! Rybcza – mama, Rybcza – junior i Daga! Kolejne cudo uratowane! Gratulacje! A u nas wszystko po staremu – Ricz nie chce się fotografować. Dziś miałam kolejną próbę i znów skandal. Chyba kojarzy się Riczowi z aparatem coś brzydkiego. Jutro wyślę foty. Do góry na dobranoc! Quote
daga_27 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Bozee, ja pierdziu.....ledwo otworzylam oczy a juz jestm cala umyta i wyprana jednoczesnie:evil_lol: :evil_lol: Co za pies????????!!!!!!!!!!!!! przekochana szajbuska:loveu: :loveu: :lol: :lol: chyba dziewczynka katar ma i jakas alergie, albo cos??? i jeszcze jedna, wazna sprawa. co myslicie o wysterylizowaniu jej przed wydaniem do adopcji?? ona moze byc lakomym kaskiem dla rozmnazaczy:angryy: na kota nadal nie znam reakcji. Lukrecja od czasu pobytu Sigmy u nas panicznie boi sie obcych psow. wczoraj nie zamierzala zejsc z lozka, a jak chcialam ja wziac to sie strasznie opierala. dzisiaj siedzi w lazience i wyjsc jak na ta chwile nie zamierza. lula sobie w umywalce tradycyjnie:lol: Quote
Goska76 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Jako, ze siedzicie wszyscy w temacie "dobków" bardziej niż ja, chciałbym sie Was poradzic w następującej kwestii. Znalazłam na internecie stronę niemiecką - Dobermann Nothilfe - (http://www.dobermann-nothilfe.de/) z zamieszczonych u nich informacji wynika, że pomagają również znajdować domki dla polskich dobków. Czy kontalktowaliście się może z tą organizacją? Czy znacie może jakąś osobę, z którą możnaby nawiązać tam kontakt? Czy najlepiej jest pisać na ich ogólny e-mail: info@dobermann-nothilfe.de ? Aramis zaczyna się "otwierać" - jest coraz weselszy :lol:. Gdyby szybko znalazł dom nie przechodziłby znowu sresu związanego ze zmianą środowiska. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.;) Quote
daga_27 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 jestesmy w stalym kontakcie z ta organizacja. wspolpracujemy z nimi ;-) A Aramis, to ktory jest piesio? mamy go na naszym watku?:oops: Quote
BeataJ Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 Goska76 napisał(a):Jako, ze siedzicie wszyscy w temacie "dobków" bardziej niż ja, chciałbym sie Was poradzic w następującej kwestii. Znalazłam na internecie stronę niemiecką - Dobermann Nothilfe - (http://www.dobermann-nothilfe.de/) Caly czas jestesmy z nimi wlasnie w kontakcie :-) Beata Quote
daga_27 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 a juz go widzialam. ładny pies :-) chcialabys go wyslac do Niemiec? Quote
Goska76 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 "Chciałabym" to za dużo powiedziane. Najlepiej chciałybyśmy go umieścić u kogoś w Myszkowie - żeby go mieć na oku i go doglądać - mama się w nim zakochala :lol:. Gdyby nie nasz piesio.... Aramis na pewno zostałby u nas. Ale boimy sie że jak zmężnieje zaczną sie walki - a dwa duże psy potrafią sobie zrobić krzywde..... W sytuacji, gdyby sie nikt nie znalazł na dogo - można by spróbować z Niemcami. Uważacie, że tam by mu było źle? Sądząc po opisach na stronie niemieckiej - krzydwa im sie tam nie dzieje - ale oczywiście warunek - pies nie mógłby isc do schronu - schron to schron - a dom z rodziną to inna rzecz. (Sorrki, że nazywam tak rzeczy po imieniu - ale bardzo nam zależy zeby piesio miał dobrze - swoje w swoim krótkim życiu już przeszedł :sad:) Quote
daga_27 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Gosia rozumiem Cie doskonale! Sami wyslalismy juz kilka psow do Niemiec. Na pewno im sie tam krzywda nie dzieje. Do schronow psow nie wydajemy. Quote
zasadzkas Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Gucio, bardzo fajnie, dawaj szczegóły. p.s.Ale Ci Gofer urósł, szok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.